W sobotni wieczór wyzwanie dla Pittsburgh Steelers było wysokie. Nie było łatwiej, gdy Baltimore Ravens rozpoczęli mecz play-off o dziką kartę w AFC od zdobycia 95 jardów przyziemienia.
A kiedy Steelers mieli czwarte i cale, przegrywając 7:0, główny trener Mike Tomlin zdecydował się na uderzenie. To był niezgłębiony moment.
Następnie Ravens przeszli przez 13 partii i 85 jardów, przy czym każda akcja była biegiem, a Derrick Henry strzelił gola i dał Baltimore prowadzenie 14-0. Wszyscy oglądający w domu mogli później znaleźć inne plany na sobotni wieczór. Gra praktycznie się zakończyła.
Ravens wygrali 28-14.
Tomlin nie jest problemem Steelers. Stwierdzenie, że tak, wymaga również przekonania, że Steelers powinni wygrać w tym sezonie ponad 10 meczów ze swoim składem. Prawdopodobnie tak nie jest. Jednak frustracja fanów Steelers jest uzasadniona. Ten wyczyn nie był powodem porażki Steelers, ale uosabiał przestarzałe podejście, które sprawiło, że wielu fanów Pittsburgha błagało o zmianę.
Pittsburgh był wystarczająco dobry, aby dostać się do play-offów, a przez wiele lat nie był nawet blisko rywalizacji po sezonie. Podobnie było w sobotni wieczór, ponieważ Ravens nigdy nie zostały tak naprawdę przetestowane. Steelers kończą sezon nie prowadząc żadnego meczu od 8 grudnia. Rozpoczęli 10-3, po czym całkowicie załamali się. Występ przeciwko Ravens był zawstydzający pod wieloma względami.
Czy Steelers powinni czuć się dobrze w tym sezonie, kiedy Tomlin osiągnął wiele w składzie bez żadnych podań na najwyższym poziomie i dostał się do play-offów, choć niewielu to przewidywało? A może powinni się zastanawiać, czy trener, który przez 18 sezonów z rzędu nie pozwalał im spaść poniżej 0,500, naprawdę powstrzymuje drużynę?
Steelers pokonani przez Ravens
Oglądanie sobotniego meczu jest wręcz zdumiewające, że Steelers raz w tym sezonie pokonali Ravens i mieli szansę pokonać Baltimore w walce o koronę AFC North aż do końca sezonu.
Bo w sobotę ani przez moment nie było wątpliwości, kto jest lepszym zespołem. Ravens wyglądali jak prawdziwi pretendenci do Super Bowl i wyprzedzali Steelers o lata świetlne. Kiedy Baltimore w 13 meczach zdobyło przyłożenie i ani razu nie zdało, wydawało się, że Ravens są znudzeni i rzucają sobie wyzwania. Według transmisji Amazona była to pierwsza jazda TD w NFL przez cały sezon, obejmująca co najmniej 13 runów i żadnych podań. Steelers nie byli w stanie tego powstrzymać.
Do przerwy Ravens prowadzili 21:0. Lamar Jackson miał najważniejsze podanie przy przyziemieniuzyskując czas na prawie siedem sekund, po czym uderzył w Justice Hill i zdobył wynik z 5 jardów. Wyprzedzili Steelers 308:59. Ravens zaliczyli 19 pierwszych upadków, a Steelers dwa. Mecze play-off nie powinny tak wyglądać. Zespoły play-offowe też nie powinny wyglądać na tak nieudolne jak Pittsburgh.
W drugiej połowie pojawił się promyk nadziei, kiedy Steelers w końcu odnieśli kilka ważnych akcji, w tym przyłożenie z 30 jardów do Van Jeffersona. Jednak zaraz potem Ravens ruszyli w kolejną podróż, zdobywając drugą bramkę i 20, a następnie Henry przerywając bieg po przyziemieniu na dystansie 44 jardów. Henry wyrównał rekord NFL Terrella Davisa swoim czwartym meczem na 150 jardów w fazie play-off. To było zdumiewające, jak łatwo Ravens przerzucali piłkę na Steelers podczas tej akcji, a właściwie przez większą część meczu.
Kiedy grasz tak słabo w meczu play-off, po czterech przegranych z rzędu i zakończeniu sezonu zasadniczego bez utraty głowy w żadnym z tych meczów, wychwalanie sezonu z 10 zwycięstwami wydaje się całkowicie puste. Wydawało się, że Steelers nie byli bliżej bycia pretendentem niż niektóre drużyny, które w tegorocznym drafcie do NFL znalazły się w pierwszej dziesiątce.
Trudne pytanie brzmi: w jaki sposób zespół, który odniósł 10 zwycięstw, może w pewnym sensie czuć się jak zespół, który powinien się przebudowywać?
Co może zmienić suszę w play-offach Steelers?
To nie pierwszy raz w ciągu ostatnich kilku lat, gdy Steleers zostali zmiażdżeni w meczu play-off wkrótce po rozpoczęciu. Mają tracili co najmniej 10 punktów na początku każdego z ostatnich sześciu występów w fazie play-off, a kilka razy o ponad 20.
Jeśli to, co wydarzyło się w sobotni wieczór, było odbiegające od normy i pokazało niewielką walkę w jednorazowym meczu play-off, można to wybaczyć. Kiedy zdarza się to wielokrotnie przez większą część dekady, jest to powód, aby słusznie zastanawiać się, czy potrzebne są duże zmiany, aby spróbować czegoś innego.
„(To) moja historia, a nie historia tego kolektywu” w tym tygodniu zapytany o suszę w fazie play-off Steelers, która sięga końca sezonu 2016. „Wielu z zaangażowanych w to facetów nie nosi takich toreb. Z radością noszę te torby. Ale nie jest to coś, co zamierzam rzutować na kolektyw”.
Są problemy, na które Tomlin nie ma wpływu. Steelers nie grali dobrze jako rozgrywający, odkąd Ben Roethlisberger przeszedł na emeryturę, a ponadto zawsze znajdują się zbyt nisko w drafcie, aby pozyskać czołowego kandydata. Warto byłoby sprawdzić, czy pozyskanie rozgrywającego może zmienić rozczarowującą trajektorię, jaką podążają Steelers i Tomlin. Tomlin nie ma Jacksona ani niczego podobnego. Znalezienie takiego też nie będzie łatwe dla Pittsburgha. Jednak Tomlinowi należy również przyjrzeć się, dlaczego jego zespół w wielu ostatnich występach wypadał tak źle w fazie play-off.
Jeśli historia jest tego wyznacznikiem, Tomlin otrzyma więcej okazji, aby doprowadzić Steelers z powrotem do punktu, w którym będą czuli się legalnymi pretendentami do mistrzostwa. Jednak w pewnym momencie Pittsburgh nie może po prostu robić tego samego i oczekiwać, że złapie drużynę taką jak Ravens. Jednak porażka z Ravens była kolejnym dowodem na to, że coś będzie musiało się zmienić.
Na żywo91 aktualizacji
