Jednak podczas krótkiej podróży Harry’ego następca tronu znajdował się kilka mil dalej, realizując zadania w Szkocji i Bristolu. Ekspert królewski stwierdził, że te podróże mogły zostać zaplanowane z wyprzedzeniem, aby przekazać jasny komunikat.
Komentator królewski Duncan Larcombe stwierdził, że to „nie przypadek”, że William w zeszłym tygodniu nie był w pobliżu Londynu.
Powiedział Lustro: „Sprawy sądowe notorycznie nigdy się nie rozpoczynają, kiedy się zapowiada, więc nie była to ustalona data tego procesu.
„Ale wydaje się, że to coś więcej niż tylko zbieg okoliczności, że William wyprowadził się z kraju, upewniając się, że nie znajduje się w pobliżu Windsoru ani tam, gdzie mógł przebywać Harry. To nie był pierwszy raz, kiedy był poza miastem, kiedy Harry miał rozprawę sądową.”
Ostatni raz dwóch zwaśnionych braci widziano razem w sierpniu 2024 roku, kiedy obaj uczestniczyli w pogrzebie wuja, lorda Roberta Fellowesa.
Jednak ówczesne raporty sugerowały, że podczas tego, co uznano za mroźne spotkanie, nie zamienili ani słowa.
Larcombe dodał: „Kiedyś odbijali się od siebie – razem było naprawdę wspaniale.
„Nie sprawiali wrażenia rywali, byli raczej dwoma braćmi, z którymi dużo się przekomarzało”.


















