Na pierwszy rzut oka, schludne, wyłożone drzewami ulice Anacostii, z XIX-wiecznych domów, inteligentnych kawiarni i malowideł ściennych, wykazują kilka oznak brutalnego przestępstwa. Ale podobnie jak niektóre inne dzielnice Waszyngtonu, Anacostia ma poważny problem z przestępczością i ma go od dłuższego czasu.

Dla Lamont Mitchell, organizator społeczności i przewodniczący Rady Koordynacyjnej Anacostia, grupy poprawy sąsiedztwa, rozmieszczenie Gwardii Narodowej przez administrację Trumpa i innych funkcjonariuszy federalnych na ulicach Waszyngtonu nie zrobiło nic, aby ludzie w jego okolicy czuli się bezpieczniej.

„Możesz zobaczyć, gdzie znajdują się wojska narodowe; znajdują się w miejscach, które nie mają problemu z przestępstwem, takim jak krajowe centrum handlowe”, mówi Mitchell, podczas rozmowy w biurach Rady. Chichocze w ironii. „Centrum handlowe nie miało przestępstwa w ciągu ostatnich pięciu lat”.

Dlaczego to napisaliśmy

Oprócz sproku, czy potrzebne jest wysyłanie tysięcy żołnierzy federalnych do Waszyngtonu, czy nawet legalni, mieszkańcy i eksperci ds. Przestępczości twierdzą, że ukierunkowane zaangażowanie społeczności jest lepszą strategią antykrworczą.

Natomiast mieszkańcy Anacostii mieszkają w małej kieszeni stolicy kraju, która ma jedne z najwyższych wskaźników przestępstw z użyciem przemocy w mieście. Ward 8, który obejmuje Anacostia, ma w tym roku około 72 zabójstw na 100 000 osób, Według Washington Examiner. Rozmieszczenie tego lata ponad 2000 żołnierzy Gwardii Narodowej na ulicach Waszyngtonu pokazuje niewiele oznak poprawy bezpieczeństwa w Anacostii, a obniżenie wskaźników przestępczości w całym mieście po prostu w tej części miasta.

„Politycy mogą powiedzieć, że przestępstwo spadło o 20%, ale to nic dla mnie nie znaczy, jeśli nie czuję się bezpiecznie” – mówi Mitchell.

Scott Baldauf/The Christian Science Monitor

Lamont Mitchell, przewodniczący Rady Koordynacyjnej Anacostia, w Waszyngtonie, 20 sierpnia 2025 r.

Kiedy administracja Trumpa rozmieściła wojska federalne 11 sierpnia, uzasadniło to ruch, mówiąc, że brutalna przestępczość w stolicy narodu wymknęła się spod kontroli. Rozmieszczenie ma swoich zwolenników – sześciu gubernatorów obiecało wysłać żołnierzy Gwardii Narodowej ze swoich państw – ale było to niepopularne z mieszkańcami Waszyngtonu i kontrowersyjne z wyborcami.

Ogólnokrajowa ankieta według Data for Progress, opublikowana w tym tygodniu, wykazała, że ​​nieco ponad połowa respondentów sprzeciwiła się wdrożeniu. Ale poza bójką nad legalnością rozmieszczenia lub krytyką prezydenta Donalda Trumpa przez władze lokalne, pojawia się większe pytanie: jakie strategie antykrwotwórcze faktycznie działają?

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj