Dasun Shanaka wystosował bezprecedensowy apel o interwencję rządu w celu ochrony graczy ze Sri Lanki przed „negatywnością z zewnątrz” po tym, jak ich kampania w Pucharze Świata T20 zakończyła się rozczarowaniem, twierdząc, że ciągła krytyka szkodzi zdrowiu psychicznemu krykieta.
Wyjdź poza granicę dzięki naszemu kanałowi YouTube. SUBSKRYBUJ TERAZ!
Odejście Sri Lanki zostało potwierdzone po ciężkich porażkach z Nową Zelandią i Anglią na etapie Super Eight, co skłoniło kapitana do przeproszenia fanów, a jednocześnie wyraził frustrację z powodu środowiska otaczającego drużynę.
„Jako graczom bardzo trudno jest nam kontrolować hałas z zewnątrz. Przez większość czasu słyszymy głównie negatywne rzeczy, więc niezależnie od tego, jak bardzo jesteśmy pozytywni, z zewnątrz powstaje negatywne środowisko” – powiedział Shanaka po porażce z Nową Zelandią.
W rzadkiej i uderzającej prośbie Shanaka nalegał, aby władze wkroczyły na rzecz przyszłych graczy. „Przynajmniej w przypadku kolejnych zawodników, jeśli rząd mógłby wtrącić się i ich powstrzymać, uważam, że będzie to bardzo pomocne w poprawie zdrowia psychicznego” – powiedział.
Kapitan powiedział, że krytyka zaszkodziła nie tylko indywidualnym osobom, ale także samemu sportowi. „To niekorzystna sytuacja dla krykieta na Sri Lance. Mamy tylko tę grę. Dlaczego negatywność jest tak rozpowszechniana? OK, przegraliśmy Puchar Świata; znamy powody. „
128804468
Reklama
Shanaka przeprosił także kibiców za to, że zespół nie spisał się dobrze w najważniejszym momencie.. „Bardzo nam przykro z tego powodu. Mecz z Anglią był także meczem, który mogliśmy wygrać, gdybyśmy byli bardziej rozsądni. Widzom nie mam nic do powiedzenia. Nie daliśmy im żadnego zwycięstwa, z którego mogliby być zadowoleni „- powiedział.
Obwiniał kombinację czynników, w tym nieoczekiwane zachowanie na boisku, kontuzje i braki w kondycji. „Przed turniejem spodziewałem się dobrych bramek. Nikt nie wychodzi tam, aby ponieść porażkę; każdy jedzie z zamiarem wygranej. Niestety czasami przegrywamy z powodu małych zmian, o których nawet nie myślimy” – powiedział.
Shanaka przyznała, że głównym problemem pozostaje sprawność fizyczna. „Nie sądzę, że kondycja fizyczna jest na maksymalnym poziomie. Mieliśmy około czterech do pięciu kontuzji, a inne zespoły znacznie wyprzedzają nas pod względem sprawności”, powiedział, podkreślając jednocześnie, że „nie jest to wymówka”.
Ponieważ jego przyszłość jako kapitana była niepewna, Shanaka pozostał filozoficzny. „Nie mam pojęcia, jak długo będę kapitanem. O tym decydują selekcjonerzy. Podejmowałem dobre decyzje i popełniałem błędy, ale cieszę się, że dostałem tę szansę. „