CHAMPAIGN, Illinois — Na początku stycznia ogłoszono, że Illini dodadzą do swoich szeregów nowego szerokiego odbiornika za pośrednictwem portalu transferowego.
Po spędzeniu dwóch sezonów i roku w czerwonej koszuli w Wirginii Zachodniej Hudson Clement podjął decyzję o przybyciu do Champaign i dołączeniu do drużyny Fighting Illini prowadzonej przez głównego trenera Breta Bielemę.
Zrobił to natychmiast po wyjątkowym sezonie, w którym zdobył 741 jardów i pięć przyłożeń dla swojej rodzinnej drużyny Mountaineers.
W tym sezonie Clement wszedł do szerokiej sali odbiorczej, która przechodziła wiele zmian, a najlepsi odbierający zespołu z 2024 r., Pat Bryant i Zakhari Franklin, przenieśli się do NFL.
Jednak junior WR rozpoczął sezon stosunkowo powolnie, nie przekraczając granicy 40 jardów aż do 7. tygodnia przeciwko Ohio State.
Przejdźmy szybko do ostatniej soboty i nastąpił przełom.
W meczu przeciwko Rutgersowi Clement rozegrał najlepszy mecz w swojej karierze w Illinois, zdobywając pięć piłek, co dało mu rekord sezonu 84 jardy i przyłożenie.
„W zeszłym tygodniu nie rozegrałem najlepszego meczu, więc chciałem po prostu wrócić do formy” – powiedział Clement. „Doceniam tę obrazę, ten personel, że nadal mi ufają”.
Zarówno ofensywni rozmówcy, jak i rozgrywający Illini, Luke Altmyer, z pewnością udowodnili swoje zaufanie i wiarę w Clementa, ponieważ wydawało się, że jego numer był wywoływany przez cały mecz.
Taki ważny mecz może zdziałać cuda, jeśli chodzi o pewność siebie gracza i przygotować go na jeszcze lepsze występy w przyszłości.
„Wiem, że stać mnie na takie sztuki” – powiedział Clement. „Nie toczyło się tak, jak tego chciałem na początku sezonu, ale wiesz, taki mecz naprawdę pomógł mi przypomnieć sobie, kim jestem i jestem bardzo szczęśliwy”.
Niezależnie od tego, czy chodziło o nieudaną grę, w której Altmyer potrzebował kogoś do ataku, czy też Clement miał za zadanie odbić głęboko defensywę Rutgersa, był w stanie zrobić wszystko, o co go poproszono.
Najbardziej godna uwagi akcja popołudnia Clementa miała miejsce w trzeciej kwarcie, kiedy wykonał imponujący, mocno kwestionowany chwyt w polu punktowym.
„Jeśli Luke ma zamiar to zwymiotować, muszę dla niego zagrać i właśnie to dzisiaj zrobiliśmy” – powiedział Clement.
Przeszkoda przy przyziemieniu była jego pierwszą w karierze Illiniego i nastąpiła po wiwatach kibiców na stadionie Gies Memorial Stadium.
A jeśli chodzi o budowanie efektów po świetnym meczu, takim jak ten, który rozegrał z Rutgersem, Clement podkreślił, że to dopiero początek dla niego jako gracza i jego chemii z Altmyerem.
„Każdego tygodnia, każdego dnia na treningach budujemy to i pracujemy nad poprawą swoich wyników. Myślę, że dzisiejszy dzień był tylko namiastką tego” – Clement.
Do rozegrania pozostały trzy mecze w sezonie zasadniczym i mecz w kręgle, a także jeszcze jeden sezon kwalifikacyjny w przyszłym roku, Clement ma mnóstwo czasu na poparcie tej przemowy.


















