W środę Duke z numerem 9 odniósł swoje największe zwycięstwo w sezonie, pokonując Auburn z numerem 2. To był zakres dobra dla ACC.
Błękitne Diabły zwyciężyły 84-78 na Cameron Indoor Stadium, ale ich konferencja odpadła od zawodów ACC-SEC Challenge po straszliwej porażce 14-2 w drugim roku imprezy. Konferencja odnotowała tylko jedno zwycięstwo podczas każdego wieczoru gry.
Przez chwilę wyglądało na to, że Duke jest na dobrej drodze do kolejnej porażki. Błękitne Diabły wyszły bez szwanku, przegrywając 13-2 i otwierając mecz. Ich skuteczność w defensywie poprawiła się po przerwie na żądanie Jona Scheyera, kończąc pierwszą połowę serią 41-23.
W drugiej połowie dwucyfrowa przewaga momentami malała do zaledwie dwóch punktów, ale Auburn nie udało się zmniejszyć dystansu. Pomimo rotacji drużyny Auburn zdominowanej przez zawodników z wyższych klas, różnicą był fakt, że młoda drużyna Duke’a grała czystszą koszykówkę, notując w całym meczu tylko trzy straty.
Cooper Flagg, który ma być numerem 1 w ogólnym wyborze draftu NBA 2025, poprowadził Duke’a do zdobycia 22 punktów plus 11 zbiórek, czterech asyst, trzech przechwytów i dwóch bloków, ale równie imponujący był debiutant Isaiah Evans. Czternasty zawodnik drużyny Rivals w klasie 2024 rozegrał swoje pierwsze prawdziwe minuty w sezonie i maksymalnie je wykorzystał, zdobywając 18 punktów z ławki rezerwowych, trafiając 6 z 9 rzutów (6 z 8 z rzutów za 3 punkty). zakres).
Było to bardzo potrzebne zwycięstwo Duke’a, który na początku sezonu przegrał z czwartym Kentucky i pierwszym Kansas. Ponieważ ACC wyraźnie nie utrzyma prestiżu, jaki cieszyła się w poprzednich latach, duże zwycięstwo poza konferencją będzie ogromne dla Błękitnych Diabłów, które utrzymają się w krajowej elicie w miarę rozgrywania rozgrywek konferencyjnych.
Porozmawiajmy teraz o innych grach.
Wyzwanie ACC/SEC było rzezią dla ACC
O wydarzeniu zdecydowała końcówka pierwszego wieczoru, w którym SEC uzyskała wynik 9-1. Co dziwne, jedyną porażką był czwarty mecz Kentucky z nierankingowym Clemsonem, ale każdy inny mecz był pokazem siły SEC lub jej braku dla ACC. Wszystkie zwycięstwa SEC z wyjątkiem dwóch były dwucyfrowe.
Druga noc nie zaczęła się lepiej. Nr 13 Floryda zdmuchnęła Wirginię. Łódź nr 10 z Alabamy ścigała się na trasie nr 20 UNC. Mississippi, świeżo po 10-punktowej porażce z Butlerem, pokonała Pittsburgh nr 18 o 33 punkty. Potem nastąpiły dwie kolejne porażki, a potem Auburn-Duke.
Jedyna jasna strona ACC: dwa zwycięstwa nad pięcioma najlepszymi drużynami.
Oto pełna tabela wyników:
To nie pomoże żadnemu zespołowi ACC, gdy nadejdzie niedziela selekcji.
Mniej więcej przez ostatni rok ACC stanęło przed wieloma wyzwaniami, starając się utrzymać konferencję razem i uniemożliwić Wielkiej Dziesiątce i SEC przeniesienie władzy 4 na władzę 2, po tym jak już zmniejszyło moc 5. Ostatnie dwa dni zakończyły się sukcesem Nie pomaga to w odbiorze, że jedna z najbardziej historycznych konferencji akademickiej lekkoatletyki pozostaje w tyle.
