Prezydent Donald Trump położył nacisk na kwestie wewnętrzne – poczynając od gospodarki i imigracji – w orędziu o stanie Unii, w którym Ameryka skutecznie wychodzi z serii kryzysów i zbliża się do 250. rocznicy silniejsza niż kiedykolwiek.

Impet we wtorek wieczorem był jasny: listopadowe wybory śródokresowe zbliżają się wielkimi krokami, a Partia Republikańska prezydenta Trumpa jest poważnie zagrożona utratą niewielkiej większości w Izbie Reprezentantów, a być może nawet w Senacie. Sondaże pokazują, że ogólna ocena Trumpa, jeśli chodzi o podejście do gospodarki, wynosi średnio około 40 lat pod wodą o 15 punktów procentowych.

Jednak w swoich uwagach wstępnych prezydent był nieustraszony, zapewniając, że odziedziczył „naród pogrążony w kryzysie, ze stagnacją gospodarczą, inflacją na rekordowym poziomie” i „szeroko otwartą granicą”.

Dlaczego to napisaliśmy

W tym orędziu o stanie Unii przedstawiono stosunkowo niewiele nowych propozycji politycznych. Ale cel był jasny: przekonać wyborców, że teraz jest im lepiej niż wtedy, gdy prezydent Donald Trump powrócił na urząd 13 miesięcy temu.

„Zaledwie po roku” – kontynuował Trump – „z godnością i dumą mogę powiedzieć, że osiągnęliśmy transformację, jakiej nikt wcześniej nie widział, zwrot na przestrzeni wieków”.

Temat przemówienia prezydenta brzmiał: „Ameryka na poziomie 250: silna, zamożna i szanowana” – nawiązanie do półcentylecia narodu przypadającego 4 lipca. I chociaż ostro atakował swoich demokratycznych przeciwników i promował swój własny rekord, trafił także w jednoczące nuty patriotyzmu, oddając hołd Amerykanom, którzy na różne sposoby służyli swemu krajowi i przyznając szereg medali – w tym Medal Honoru dla 100-letniego bojownika wojny koreańskiej pilot Royce Williams.

Członkowie amerykańskiej olimpijskiej drużyny hokejowej mężczyzn biorą udział w orędziu o stanie Unii na Kapitolu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie, 24 lutego 2026 r. „Nasz kraj znów zwycięża” – powiedział Prezydent Trump, podając jako przykład złoty medal zdobyty przez drużynę.

Dwanaście minut po swoim przemówieniu prezydent zaprosił zdobywcę złotego medalu olimpijskiego męskiej drużyny hokejowej do wejścia do sali Izby przy gromkim aplauzie i skandowaniach „USA, USA”. Zauważył także, że olimpijska reprezentacja USA w hokeju na lodzie kobiet – która również zdobyła złoto – przybędzie do Białego Domu. Zespół kobiet odrzucił zaproszenie prezydenta do udziału w orędziu o stanie Unii.

Zgodnie z obietnicą Trump we wtorek wieczorem przemawiał długo – przemówił przez 1 godzinę i 47 minut, co stanowi rekord jak na orędzie o stanie Unii. Wydawało się, że trzyma się w dużej mierze scenariusza, odchodząc od nawyku „przeplatania” różnych tematów z głowy na zlotach i innych wydarzeniach.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj