W czwartek, gdy Donald Trump wygłaszał oświadczenie, twarz Donalda Trumpa zdawała się zwiotczeć komunikat Białego Domu– twierdzą obserwatorzy w mediach społecznościowych.
Prawe oko prezydenta wyraźnie opadło, gdy odpowiadał na pytanie dziennikarza po ujawnieniu przez niego zmian w ustawie federalna polityka klimatyczna wraz z szefem Agencji Ochrony Środowiska Lee Zeldinem.
Incydent nasilił ciągłe spekulacje na temat stanu zdrowia Trumpa. W ostatnich miesiącach widziano prezydenta zasypiającego podczas posiedzeń w Białym Domu, sfotografowano go z siniakami na dłoniach i obrzękami kostek, co potencjalnie wskazywało na pogarszający się stan zdrowia.
Dziennikarz Aaron Rupar napisał w X: „Twarz Trumpa znów wyraźnie opada dzisiaj”.
Zwracając się do reporterów w Sali Roosevelta, prezydent i Zeldin ujawnili, że wycofują się z „stwierdzenia dotyczącego zagrożenia”.
Podczas odprawy zaobserwowano, że twarz prezydenta wydaje się opadać.
Odkrycie ustanawia prawne i naukowe podstawy dla rządu federalnego do regulowania gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla i metanu, oraz ilości uwalnianych do atmosfery ziemskiej.
Według Zeldina decyzja ta stanowi „największy akt deregulacji w historii Stanów Zjednoczonych”.
Ustalenia, ustanowione przez administrację Obamy w 2009 r., dały wskazówki rządowi federalnemu dotyczące redukcji emisji w celu rozwiązania problemów związanych ze zmianami klimatycznymi i łagodzenia skutków fal upałów, pożarów, susz i powodzi. Badanie dodatkowo pokazuje, że 20% gazów wychwytujących ciepło w USA pochodzi z układów wydechowych samochodów osobowych i ciężarowych.
Innymi głównymi źródłami emisji dwutlenku węgla są statki powietrzne oraz instalacje naftowe i gazowe.
Zniesienie tych przepisów przez administrację Trumpa doprowadziło do demontażu podstawowego elementu kontroli emisji. CBS poinformowało ponadto, że prace nad zniesieniem przepisów rozpoczęły się w zeszłym roku, kiedy Zeldin początkowo zadeklarował swoje plany ich wyeliminowania.
Prezydent Trump opowiadał się za węglem i jego potencjalną zdolnością energetyczną. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt określiła usunięcie ustaleń dotyczących zagrożenia jako „najbardziej znaczące działania deregulacyjne w historii mające na celu dalsze uwolnienie amerykańskiej dominacji energetycznej i obniżenie kosztów”.
Rywale polityczni zaczynają krytykować
Polityczni przeciwnicy Trumpa, w tym gubernator Kalifornii Gavin Newsom, szybko wykorzystali spekulacje prezydenta dotyczące zdrowia.
Z relacji biura prasowego Newsoma w serwisie X wynika, że u Trumpa występują wczesne objawy demencji.
„Zachód słońca każdego dnia zaczyna się wcześniej” – podało biuro prasowe, udostępniając materiał filmowy z niewyraźnego przemówienia Trumpa, które odbyło się w środę w Białym Domu.
„Jestem dumny, że mogę oficjalnie nazwać undispuhhh – jusssss…” zaczął Trump, po czym nagle potknął się o swoje słowa podczas wydarzenia Champion of Coal.
„Kiedy to wyszło? Panie Marszałku?” – zapytał Trump, próbując dojść do siebie, ale nigdy nie dokończył swojej myśli. Zachód słońca jest powszechnym objawem wśród osób cierpiących na demencję i opisuje, jak osoby z pogarszającymi się zdolnościami poznawczymi mogą wykazywać zmienione zachowanie późnym popołudniem lub pod wieczór.
Dokładna przyczyna zapadania słońca u osób cierpiących na demencję nie jest do końca jasna, chociaż uważa się, że ma to swoje źródło w różnych czynnikach, w tym nawykach żywieniowych i niepożądanych reakcjach na leki.


















