Tyler Bertuzzi odegrał ważną rolę w zespole Toronto Maple Leafs w zeszłym sezonie, dlaczego więc odszedł, aby podpisać czteroletni kontrakt na kwotę 22 milionów dolarów z Chicago Blackhawks?
Patrząc z zewnątrz, Blackhawks nie są najlepszym wyborem dla doświadczonego napastnika pokroju Bertuzziego, ponieważ drużyna wciąż się przebudowuje i prawdopodobnie nie powalczy w tym roku o play-offy.
Bertuzzi postrzega jednak Blackhawks w innym świetle i chce być częścią tego, co organizacja buduje.
„Młody zespół, który jest głodny sukcesu i chce powoli coś zbudować” – powiedział Bertuzzi. „Przeszedłem przez to z Detroit. Mam nadzieję, że tutaj uda mi się to przeczekać i być tu na zmianę. To była okazja, żeby grać, grać z dobrymi zawodnikami”.
Bertuzzi opuścił drużynę, która miała szansę na udział w play-offach, na rzecz drużyny, która wciąż ma długą drogę do przebycia, zanim do tego dojdzie.
29-latek patrzy na przyszłość Chicago z szerszej perspektywy.
Teraz będzie miał okazję zagrać z Connorem Bedardem, który jest na dobrej drodze, aby pewnego dnia stać się twarzą NHL.
Bedard ma potencjał, by poprowadzić Blackhawks na nowe wyżyny i ostatecznie przekształcić drużynę w pretendenta do Pucharu Stanleya, a Bertuzzi chce towarzyszyć tym młodym zawodnikom przez cały czas trwania tej podróży i naprawdę poczuć ten rozwój.
Bertuzzi pomoże położyć podwaliny pod stały rozwój i ma odegrać kluczową rolę w przyszłości.
