Donald Trump został wezwany do odroczenia amerykańskiego ataku na USA Iran w związku z brutalnym stłumieniem protestów przez Republikę Islamską Benjamina Netanjahu– sugerują raporty. W czwartek prezydent USA nie był jasny, jakie działania podejmie przeciwko Iranowi po wcześniejszych groźbach podjęcia działań, chyba że reżim irański przestanie zabijać protestujących.

Sekretarz prasowy Białego Domu Karolina Leavitt – powiedział przed spotkaniem I Rady Bezpieczeństwa, że ​​„w przypadku prezydenta wszystkie opcje pozostają rozważane”. Wydawało się, że Teheran wydał pojednawcze oświadczenia przed spotkaniem, próbując załagodzić sytuację. Pojawiło się atak był nieuchronny wśród doniesień, że Stany Zjednoczone ewakuują bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie na wypadek irańskiego odwetu w przypadku działań USA.

Według „New York Timesa”: Izrael przekonany Panie Trumpie opóźnić jakiekolwiek działania przeciwko swojemu długoletniemu wrogowi. Tymczasem urzędnik saudyjski powiedział, że Oman, Katar i Arabia Saudyjska naciskały na Waszyngton, aby nie atakował, w obawie przed represjami ze strony Iranu.

Agencja informacyjna Działaczy na rzecz praw człowieka z siedzibą w USA podała w czwartek, że w stłumieniu demonstracji przez Iran zginęło co najmniej 2615 osób.

Taka liczba ofiar śmiertelnych przewyższa jakąkolwiek inną falę protestów lub niepokojów w Iranie od dziesięcioleci i przypomina chaos wokół rewolucji islamskiej w tym kraju w 1979 r.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa I ostrzegł, że możliwe ataki wojskowe na Iran zwiększą zmienność i tak już łatwopalnej sytuacji.

Zastępca sekretarza generalnego Martha Pobee powiedziała, że ​​Sekretarz Generalny ONZ António Guterres nalegał na maksymalną powściągliwość w delikatnym momencie.

Powiedziała, że ​​Guterres wezwał wszystkie strony do powstrzymania się od wszelkich działań, które mogłyby prowadzić do dalszych ofiar śmiertelnych lub zapoczątkować szerszą eskalację regionalną.

Tymczasem Leavitt powiedziała, że ​​Trump i jego zespół powiedzieli irańskim urzędnikom, że jeśli zabójstwa będą kontynuowane, będą „poważne konsekwencje”.

Powiedziała reporterom: „Prezydent rozumie dzisiaj, że 800 egzekucji, które zaplanowano i które miały odbyć się wczoraj, zostało wstrzymanych”.

Sekretarz prasowy powiedział, że Trump w dalszym ciągu uważnie obserwuje sytuację.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział Guterresowi w rozmowie telefonicznej przed spotkaniem ONZ, że organizacja musi zrobić więcej, aby potępić zagraniczne wpływy w Republice Islamskiej.

Półoficjalna agencja informacyjna Tasnim podała, że ​​Araghchi błagał Guterresa, aby spełnił „poważne oczekiwania” rządu Iranu i jego obywateli wobec ONZ dotyczące potępienia „nielegalnych interwencji USA przeciwko Iranowi”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj