USC w jakiś sposób przekształciło stratę Millera Mossa, przejętą przez Michigan, w pierwsze podanie i późniejsze przyłożenie.
Trojanie mieli trzecią i gola pod koniec trzeciej kwarty, gdy Moss został uderzony, gdy próbował rzucić piłkę. Piłka została wyrwana tuż przed tym, jak ramię Mossa zaczęło iść do przodu, a defensywny liniowy Michigan Kenneth Grant złapał luźną piłkę.
Gdy Grant zaczął pędzić w dół boiska, USC running back Woody Marks ruszył, by go odciąć. Zamiast rzucić się na Granta, Marks rzucił się na piłkę.
I zadziałało. Marks wyrwał piłkę z rąk Granta i odzyskał ją dla Trojanów.
Dwie akcje później USC zmniejszyło przewagę Michigan do 20-17 po 16-jardowym podaniu TD Mossa do Jaya Faira.
Orzeczenie o fumble kosztowało Michigan co najmniej cztery punkty. Ponieważ Moss został uderzony w trzeciej próbie, Trojanie musieliby zmierzyć się z czwartą próbą i prawdopodobną próbą zdobycia gola z pola, gdyby podanie zostało uznane za niekompletne. Akcję przeanalizowano, ale sędziowie orzekli, że ramię Mossa nie zaczęło się poruszać do przodu, gdy stracił kontrolę.
Dzięki TD USC utrzymało wynik na remisie, ale Michigan zdołało wywalczyć dramatyczne zwycięstwo 27-24 po późnym przyłożeniu zdobytym przez Kalela Mullingsa.


















