Pierwsza osoba, która użyła kontrowersyjnego „pojemnika samobójcy”, nacisnęła przycisk „niemal natychmiast” — twierdzi jego twórca.
Policja w północnej Szwajcarii poinformowała we wtorek, że zatrzymano kilka osób i wszczęto postępowanie karne w związku z podejrzeniem śmierci osoby w nowej „kapsule samobójców”.
Nigdy wcześniej nieużywana kapsuła „Sarco” została zaprojektowana tak, aby osoba siedząca w fotelu odchylanym do tyłu mogła nacisnąć przycisk wstrzykujący azot do uszczelnionej komory.
Następnie osoba ta ma zasnąć i umrzeć przez uduszenie w ciągu kilku minut, co rzekomo przydarzyło się pierwszej użytkowniczce, amerykańskiej matce dwójki dzieci pochodzącej ze Środkowego Zachodu.
Po wejściu do maszyny osoba w środku słyszy głos mówiący: „Jeśli chcesz umrzeć, naciśnij ten przycisk”.
„Wyglądało dokładnie tak, jak się spodziewaliśmy. Przypuszczam, że straciła przytomność w ciągu dwóch minut i zmarła po pięciu minutach” – powiedział dr Philip Nitschke, wynalazca kapsuły. Holenderski głoska bezdźwięczna.
Prokuratorzy w kantonie Szafuza otrzymali od kancelarii prawnej informację, że w poniedziałek w pobliżu chaty w lesie w Merishausen doszło do „wspomaganego samobójstwa” z udziałem Sarco – poinformowała w oświadczeniu policja regionalna.
Powiedzieli, że zatrzymano „kilka osób”, a prokuratorzy wszczęli śledztwo w sprawie podejrzenia podżegania i pomocnictwa w popełnieniu samobójstwa.
Zgodnie z informacjami na stronie internetowej rządu, szwajcarskie prawo dopuszcza wspomagane samobójstwo, pod warunkiem że osoba ta odbierze sobie życie bez „pomocy z zewnątrz”, a osoby pomagające tej osobie umrzeć nie robią tego z „żadnego egoistycznego powodu”.
W przeciwieństwie do niektórych innych krajów, w tym Holandii, w Szwajcarii nie jest dozwolona eutanazja, która polega na tym, że lekarze zabijają pacjentów zastrzykiem ze śmiertelną trucizną na ich prośbę i w określonych okolicznościach.
Szwajcaria należy do nielicznych krajów na świecie, do których cudzoziemcy mogą legalnie udać się w celu odebrania sobie życia. Działa tam wiele organizacji, które pomagają ludziom popełnić samobójstwo.
Grupa w swoim oświadczeniu poinformowała, że 64-letnia kobieta z regionu Środkowego Zachodu USA (nie podano szczegółów), u której wystąpiło „poważne osłabienie odporności”, zmarła w poniedziałkowe popołudnie w pobliżu granicy z Niemcami po zastosowaniu urządzenia Sarco.
W oświadczeniu napisano, że Florian Willet, współprezes The Last Resort, szwajcarskiej filii Exit International, był jedyną obecną osobą i opisał jej śmierć jako „spokojną, szybką i godną”.
Dr Philip Nitschke, lekarz urodzony w Australii i stojący za organizacją Exit International, powiedział wcześniej agencji AP, że jego organizacja otrzymała opinię od prawników ze Szwajcarii, że stosowanie systemu Sarco będzie legalne w tym kraju.
W oświadczeniu Exit International z wtorku Nitschke powiedział, że jest „zadowolony, że Sarco działało dokładnie tak, jak zostało zaprojektowane… aby zapewnić elektywną, bezlekową, spokojną śmierć w czasie wybranym przez osobę”.
Z Samarytanami można skontaktować się 24 godziny na dobę, 365 dni w roku.
Jeśli potrzebujesz natychmiastowej odpowiedzi, najlepiej zadzwonić do nich. Możesz się z nimi skontaktować dzwoniąc pod numer 116 123, wysyłając e-mail jo@samaritans.org lub odwiedzając www.samaritans.org.
*Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, potrzebuje pomocy, krajowa infolinia dla osób z samobójstwami i kryzysami w USA jest dostępna pod numerem telefonu 988 lub SMS-em. Istnieje również czat online na stronie 988lifeline.org.
Rząd Szwajcarii kieruje zapytania dotyczące zapobiegania samobójstwom do grupy o nazwie „Dargebotene Hand” (Podana Ręka).


















