Ogromna fala imigracja po brexicie była „największą zdradą” brytyjskich wyborców, a BBC Czas pytań powiedziano publiczności. Dziennikarz Matthew Syed powiedział, że wyborcy poparli tę decyzję Brexitu ponieważ obawiali się wysokiego wskaźnika imigracja – ale potem faktycznie wybuchło za czasów premiera Borisa Johnsona.

Felietonista popierający konserwatystów powiedział programowi, którego gospodarzem jest Fiona Bruce, że w Wielkiej Brytanii nie ma wystarczającej liczby domów, ponieważ ograniczenia w zakresie planowania były zbyt surowe. Powiedział jednak również, że częściowo winny jest wysoki poziom imigracji. Wyjaśnił: „Chociaż nie planujemy budowy mieszkań, infrastruktury, nowych szpitali i lekarzy pierwszego kontaktu, co się wydarzyło w tym samym czasie?”

Wyjaśniając gwałtowny wzrost imigracji, powiedział: „Imigracja do tego kraju w latach 1900-1997 wynosiła średnio 10 000 osób rocznie. Jestem synem imigranta, uwielbiam imigrację, fantastycznie. W okresie Partii Pracy liczba ta wzrosła do 200 000 rocznie w latach 1997-2010. To przygotowało grunt pod Brexituprawda? Powiedzieli nam, że będą kontrolować granice. Ludzie martwili się nie imigracją, ale liczbami.

„Ale przejdźmy do najbardziej niezwykłej rzeczy ze wszystkich.Brexitu imigracja. Boris Johnnson, powiedziawszy: „zmniejszymy liczbę, będziemy kontrolować granice”, liczba ta wzrosła z 200 000, a następnie –Brexitu średnia imigracja wyniosła 704 000”.

Kontynuował: „To niezwykła rzecz. Mamy ograniczoną infrastrukturę, prawda?

„A potem mamy bezprecedensowy napływ ludzi. Czy można się dziwić, że odczuwamy obciążenie naszej infrastruktury.”

Syed powiedział: „To największa zdrada brytyjskich wyborców, którzy konsekwentnie głosowali przeciwko takiemu poziomowi imigracji”.

W tym tygodniu rząd ogłosił, że migranci przybywający do Wielkiej Brytanii do pracy będą musieli nauczyć się języka angielskiego na poziomie A-level zgodnie z nowymi przepisami, które mają zostać wprowadzone.

W przypadku niektórych wiz wymagane będą bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące mówienia, słuchania, czytania i pisania, co stanowi część ogłoszonej w maju rządowej białej księgi dotyczącej imigracji.

Biała księga ma na celu zaostrzenie kontroli i ograniczenie migracji do Wielkiej Brytanii.

Osoby ubiegające się o wykwalifikowanych pracowników, osoby ubiegające się o większe ścieżki wizowe oraz absolwenci w ramach wizy indywidualnej o wysokim potencjale (HPI) będą musieli osiągnąć poziom B2 zamiast obecnego standardu B1.

Kandydaci będą musieli osobiście zdać bezpieczny test języka angielskiego w instytucji zatwierdzonej przez Home Office, a ich wyniki zostaną sprawdzone w ramach procesu wizowego.

Zmiany zostały przedstawione w parlamencie we wtorek i oczekuje się, że wejdą w życie po 4 listopada.

Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood powiedziała: „Ten kraj zawsze witał tych, którzy przybywają do niego i wnoszą swój wkład.

„Ale niedopuszczalne jest, aby migranci przybywali tutaj bez nauki naszego języka i niezdolni do wniesienia wkładu w życie narodowe.

„Jeśli przyjedziesz do tego kraju, musisz nauczyć się naszego języka i odegrać swoją rolę”.

Posunięcie to zostało jednak skrytykowane jako propagowanie fałszywej narracji, że imigrantom w Wielkiej Brytanii w dużej mierze brakuje podstawowej znajomości języka angielskiego.

Source link