NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Wdowiec z Kalifornii wnosi pozew McDonaldatwierdząc, że pracownicy byli z boku i odmówili zadzwonienia pod numer 911, gdy włóczęga śmiertelnie zaatakował swoją żonę, gdy para czekała w kolejce do samochodu.
W zeszłym tygodniu Jose Juan Rangel złożył pozew w Sądzie Najwyższym w Los Angeles, Zgłoszono prawo i przestępczość. W pozwie stwierdzono, że mężczyzna opisany jako „znany włóczęga” podszedł do pojazdów, a następnie w marcu 2024 r. zaatakował parę w samochodzie typu drive-thru w restauracji Boyle Heights.
Rangel i jego żona, 58-letnia Maria Vargas Luna, czekali w samochodzie na jedzenie, kiedy rzekomo podszedł Charles Cornelius Green Jr. i zaczął atakować Rangela przez okno od strony kierowcy. Ze skargi wynika, że żona Rangela, która była częściowo niewidoma i próbowała pomóc, została zepchnięta na ziemię i doznała poważnego urazu głowy.
Rodzina powiedziała wcześniej Fox News, że Vargas Luna doznał zawału serca podczas transportu do szpitala.

Jej rodzina twierdzi, że Maria Vargas Luna doznała dwóch zawałów serca po tym, jak próbowała pomóc mężowi, gdy w marcu 2024 r. zostali napadnięci w McDonald’s w Los Angeles. (zrzut ekranu „Najpierw Fox i przyjaciele”)
Trafiła do szpitala i została umieszczona wsparcie życia przez kilka miesięcy, choć ostatecznie – jak wynika z pozwu – zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.
„Wszyscy jesteśmy zdruzgotani, ponieważ mój ojciec jest nieprzytomny i mówi, że nie chce dalej żyć bez niej, ponieważ ona jest jego światem” – córka Rangela, Veronica Rangel, powiedział „Fox & Friends First” w maju 2024 r kiedy Vargas Luna wciąż był podłączony do aparatury podtrzymującej życie. „Są małżeństwem od 30 lat, a ona jedyne, co zrobiła, to oddała życie, próbując go bronić, a mój tata czuje się winny. Jest smutny. Jest zły. Czuje się, jakby tracił życiowego partnera, najlepszego przyjaciela, z powodu czegoś, co nigdy nie powinno się wydarzyć”.

Do rzekomego ataku doszło w marcu 2024 r. w pobliżu McDonald’s w dzielnicy Boyle Heights w Los Angeles. (KTTTV)
W pozwie zarzuca się McDonald’s Corp. i McDonald’s Restaurants Kalifornia Inc., McDonald’s USA LLC i operatorom franczyzowym za niepodjęcie działań pomimo widocznych sygnałów ostrzegawczych o niebezpieczeństwie. Zarzuca pracownikom, że przez co najmniej 10 minut obserwowali, jak Green włóczy się i zbliża do samochodów na parkingu, a następnie nie zadzwonili pod numer 911 ani nie interweniowali, gdy napad się rozpoczął.
Dziadek z Nebraski zginął w „dziwacznym wypadku” pod restauracją Mcdonalda
„Te widoczne znaki ostrzegawcze zobowiązały oskarżonych do podjęcia działań ochronnych, ale nic nie zrobili” – czytamy w skardze. „Niezastosowanie się oskarżonych do… rozpoznania niebezpieczeństwa i zareagowania przed napaścią bezpośrednio przyczyniło się do obrażeń i śmierci”.

W pozwie zarzuca się, że pracownicy McDonald’s nie zadzwonili pod numer 911 ani nie interweniowali w trakcie napaści. (iStock)
Prawnicy Rangela twierdzą, że lokalizacja ta ma długą historię wezwań policji dotyczących brutalnych i przestępczych zachowań, w tym napaści i wtargnięcia, co ich zdaniem zwróciło uwagę McDonald’s na ryzyko. Skarga obejmuje roszczenia obejmujące śmierć zawinioną, zaniedbanie i odpowiedzialność za lokal, a także domaga się odszkodowania i innych odszkodowań.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
Greenowi początkowo postawiono zarzut pobicia o przestępstwo i wykroczenie, ale później prokuratorzy porzucili poważne oskarżenie, twierdząc, że nagrania z monitoringu sugerują, że upadek Vargasa Luny był przypadkowy. FOX11 Los Angeles zgłoszone.
Green został zwolniony za własnym uznaniem, a status wszelkich zarzutów o wykroczenie jest niejasny.


















