Książę Harry nie był jedyny świętowaliśmy duże urodziny w zeszły weekend gdy wychodził z żoną Meghan Markle na imprezę u jednego ze swoich najbliższych przyjaciół.
Zauważono 40-letniego Harry’ego i 43-letnią Meghan przyjazd i wyjazd z domu Tylera Perry’ego w sobotę w Montecito na obchodach 55. urodzin aktora.
Impreza, która rozpoczęła się około godziny 19:00 w Kalifornii, zgromadziła mnóstwo gwiazd, w tym prowadzącą talk-show Oprah Winfrey, piosenkarkę Alicię Keys i aktora Aarona O’Connella.
Jak podaje „The Mirror” Na przyjęciu pojawiła się także osobowość telewizyjna Gayle King, a tuż za nią podążali sąsiedzi księcia i księżnej Sussex, dyrektor generalny Paramount Brian Robbins i jego żona Tracy.
Lokalny pracownik, o którym uważa się, że pomógł w przygotowaniu dekoracji na imprezę, powiedział Mail Online, że było „dużo muzyki, tańca i śpiewu”.
Powiedział MailOnline: „Mnóstwo przemówień i jedzenia też. Wszyscy świetnie się bawili. To była dobra impreza. Było wiele sławnych osób, ale nie mogę powiedzieć więcej”.
Uważa się, że Harry i Meghan przyjechali na imprezę około godziny 19:00 i towarzyszył im członek ich zespołu ochroniarzy, który stacjonował w ich rezydencji w Montecito.
Parę, którą widziano uśmiechającą się i śmiejącą się razem na tylnym siedzeniu samochodu, widziano, jak opuszcza imprezę cztery godziny później o 23:00.
Podobno na przyjęciu, które odbyło się w posiadłości Tylera, położonej niedaleko, przemówienie wygłosił mężczyzna, który brzmiał jak Harry. rezydencja paryktórą kupili cztery lata temu.


















