Jest coś w prawie ustanowieniu niesławnego rekordu – na przykład największej liczby porażek w sezonie Major League Baseball – co może wzmocnić determinację zespołu. Nawet tak okropnego jak Chicago White Sox.
Od czasu związania się z New York Mets w 1962 roku 120 stratWhite Sox są nie do pokonania. W czwartek wygrali trzeci mecz z rzędu, pokonując zespół Anioły z Los Angeles, 7–0.
Nie, mądralo, to nie jest najdłuższa passa White Sox w tym sezonie. Jednak po raz czwarty w tym roku udało im się połączyć tak wiele zwycięstw. Chicago wygrało cztery kolejne mecze od 8 do 11 maja, pokonując Promienie zatoki Tampa w drodze, zanim weźmiesz trzy prosto z Strażnicy Cleveland u siebie w domu.
Kibice White Sox mający nadzieję, że ich zespół ustanowi rekord wszechczasów MLB pod względem porażek, przegapili ostatnią okazję, aby to zrobić na gwarantowanym boisku. Chicago kończy sezon serią trzech meczów w Detroit. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki gra Tygrysy – wygrywając osiem z ostatnich 10 spotkań, osiągając bilans 16–6 we wrześniu i mając w zasięgu ręki dziką kartę AL w play-offach, White Sox poniosą w ten weekend rekordową porażkę.
(Jednak Detroit jest oddalone o 4,5 godziny jazdy samochodem od Chicago, więc fani mogą wybrać się na wycieczkę, aby zobaczyć, jak drużyna White Sox tworzy historię.)
Chicago przerwało grę w piątej rundzie dwoma pojedynczymi runami Andrzej Vaughn I Len Sosaa następnie trafienia RBI przez Bryana Ramosa, Zacha DeLoacha I Dominika Fletchera zbudować siedmiobiegową przewagę. Vaughn, najlepszy strzelec drużyny White Sox w tym roku, trafił 3 na 4 i prowadzi w składzie z 67 RBI.
Początkowy miotacz Chrisa Flexena sprawił, że prowadzenie łatwo utrzymało się, rzucając 6 1/3 bezbramkowych rund, jednocześnie pozwalając na pięć trafień i siedem strikeoutów. Ten wysiłek, w połączeniu z hojnym wsparciem podczas biegu, zapewnił siedmioletniemu weteranowi trzecie zwycięstwo w sezonie.
Porażką Anioły ustanowiły rekord franczyzy pod względem większości porażek w sezonie, zajmując 96. miejsce. Członkowie Aniołów z 1968 i 1990 roku mogą wypić trochę szampana, ponieważ nie są już obciążeni obowiązkiem bycia nosicielem nieudolności zespołu.
Tylera Andersona został poobijany przez pięć runów (cztery zdobyte) i cztery trafienia, trzy spacery i dwa strikeouty w 4 1/3 rund, aby odrobić stratę.
Anioły przegrały 11 z ostatnich 14 meczów. Gdyby nie White Sox, byliby najgorszą drużyną ligi amerykańskiej. Jednak historycznie słaba drużyna z Chicago wciąż ma na koncie 23 porażki więcej w tym sezonie.


















