Setki pracowników i klientów zostało pozostawionych samym sobie po tym, jak nagłe zamknięcie dużej kancelarii prawnej. Firma PM Law, która specjalizuje się w sprawach dotyczących obrażeń ciała, testamentów i przenoszenia własności i ma pięć oddziałów w Wielkiej Brytanii, zamknęła w poniedziałek swoje podwoje bez ostrzeżenia. W oknach pojawiły się napisy Sheffieldastrony internetowe firmy informujące pracowników, że nie może ona już prowadzić działalności ze względu na „kwestie regulacyjne” – twierdzą pracownicy.
Organ ds. regulacji prawników (SRA) potwierdził, że „interweniował w grupie firm”, aby „zamknąć ją ze skutkiem natychmiastowym”. Według strony internetowej PM Law zatrudnia ponad 600 osób w swoich zakładach w Yorkshire, Cumbria, Berkshire, Kent i Derbyshire. Działa pod nazwami takimi jak Lloyd Green Solicitors, Valerie Holmes Law, Wilsons Solicitors, OneDome Conveyancing i All Your Accidents.
„Jestem zdruzgotany sposobem, w jaki nas potraktowali” – powiedział jeden z pracowników BBC. „Nie dali nam czasu. Zwykle w tego typu sytuacjach, gdy firma upadnie, zazwyczaj układają plan. Ale nic z tego. To po prostu niszczenie duszy”.
Pracownica, która nie chciała ujawnić swojego nazwiska, powiedziała, że pracuje w firmie od ponad dziesięciu lat i upierała się, że nic nie wskazuje na to, że na horyzoncie widać likwidację.
„Powinniśmy byli wybrać się gdzieś wieczorem w ten piątek, bo w budynku miał zaczynać się remont” – powiedziała.
„A więc nie chodzi tylko o personel i klientów, (ale także) wykonawców. Efekt domina jest po prostu ogromny. (I) nie było nawet przeprosin”.
Sarah Rapson, dyrektor naczelna SRA, powiedziała, że organizacja otrzymała od poniedziałku wiele telefonów w sprawie ustawy o premierze od pracowników pozostawionych w zawieszeniu.
„Nagłe ogłoszenie przez PM Law w poniedziałek decyzji o zamknięciu jest niepokojącą wiadomością i w pełni współczuję klientom firmy” – dodała.
„Wiele osób zaangażowanych w sprawę kupuje i sprzedaje dom lub zajmuje się roszczeniami z tytułu obrażeń ciała. Sprawy te mogą być wystarczająco stresujące bez dodatkowych komplikacji w postaci zamknięcia kancelarii prawnej w trakcie procesu”.
Zapewniła pracowników i klientów, że trwa śledztwo, które ma udzielić odpowiedzi w sprawie nagłego upadku firmy.


















