The Święci Nowego Orleanu doświadczyli wielu słabych punktów w sezonie 2025, ale jedną rzeczą, która pozostaje niezmiennie jasnym punktem, jest obecność Camerona Jordana. W tym sezonie i w całej swojej karierze defensywny zespół osiągnął wiele kamieni milowych, w tym wiele w ramach jednego konkursu. Podobnie było w niedzielę.
Jordan wyprzedził obrońcę Pro Football Hall of Fame Derricka Thomasa. Numer 18 na liście liderów wszechczasów zwolnionych ze 127. powaleniem w karierze na początku pierwszej kwarty, gdy powalił na ziemię rozgrywającego Tua Tagovailoa. Ale to jeszcze nie koniec. W drugiej połowie po raz kolejny zwolnił Tagovailoę i zrównał się z legendarnym Rickeyem Jacksonem na 17. miejscu z łączną liczbą 128 worków.
Ale to osiągnięcie to coś więcej niż tylko wspinanie się po szczeblach rankingów, to także wpłynięcie ton pieniędzy do kieszeni Jordana. Dzięki tym dwóm workom Jordan zebrał 600 000 dolarów w ciągu pierwszych dwóch kwart meczu. Jordan rozpoczął sezon z pięcioma workami do końca, zanim miał zarobić premię w wysokości 300 000 dolarów. Szósty worek podwoił tę sumę. Kiedy wyróżniający się obrońca po raz siódmy zostanie zwolniony, odblokuje dodatkową premię w wysokości 400 000 dolarów.
Reklama
Nie jest tajemnicą, że Jordan już zarabia dolary dzięki wysokiemu kontraktowi, ale ma wyjątkową okazję, aby zarobić milion dolarów dziennie w Miami.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Saints Wire: Cameron Jordan z Saints pokonuje HOFera Derricka Thomasa, remisuje z Rickeyem Jacksonem


















