Mieszkańcy kultowego włoskiego miasta zaatakowali turystów, obwiniając ich za problemy mieszkaniowe, napięcia gospodarcze i przekształcenie historycznych ulic. Twierdzą, że w ostatnim czasie w wyniku nadmiernej turystyki tradycyjne sklepy warzywne i żelazne zastąpiono restauracjami z kopiami węglowymi.

Neapolsłynące z pizzy i starożytnej architektury, w ostatnich latach odnotowało gwałtowny wzrost liczby turystów. W 2024 r. tak Włoch trzecie najczęściej odwiedzane miasto z ponad 14 milionami turystów. Badania pokazują, że większość odwiedzających pochodzi z innych części Europy, a także z Ameryki, Australii i Korei. Zwykle zostają na cztery lub pięć nocy, co stanowi wsparcie dla prywatnych firm turystycznych, firm taksówkarskich i firm hotelarskich.

Jak jednak donosi portal Telegrafnarasta sprzeciw wobec zwiększania liczby turystów w Neapolu. Niektórzy właściciele wyrzucają najemców, aby zamienili swoje mieszkania w nieruchomości na wynajem, podczas gdy statki wycieczkowe zanieczyszczają miasto.

Anna Fava, ekspertka ds. nadmiernej turystyki w Neapolu, stwierdziła, że ​​„postępuje proces Disneyfikacji”. Dodała: „Zabytkowe centrum przekształca się w park tematyczny”.

Livia Coletta całe życie mieszkała w Neapolu. 79-latek powiedział: „Zabytkowe centrum jest dla nas, Neapolitańczyków, praktycznie strefą zakazaną, ze względu na przeludnienie.

„Większość turystów nie przyjeżdża, aby podziwiać sztukę i architekturę Neapolu. Piją Spritz, jedzą pizzę, robią kilka zdjęć i wychodzą”.

Zabytkowa XVI-wieczna Dzielnica Hiszpańska, pokryta malowidłami ściennymi przedstawiającymi ikonę Napoli i Argentyny Diego Maradony, jest teraz pokryta piłkarską koszulką, szalikami i naklejkami. W sklepach można kupić szeroką gamę towarów, w tym czapki, zapalniczki, kubki i napoje energetyczne.

Pani Fava twierdzi jednak, że to „fałszywka” i dodaje, że murale nie są tradycją neapolitańską. Wyjaśniła, że ​​choć mieszkańcy Neapolu „kochają Maradonę”, dzielnica została przekształcona w miejsce pielgrzymek przeznaczone wyłącznie dla zwiedzających.

Tymczasem ceny wynajmu w centrum Neapolu wzrosły podobno o 40% w ciągu ostatnich 10 lat. Działacze wzywają teraz władze do działania.

Pani Fava wezwała do ograniczenia liczby Airbnbs, ponieważ są one „w Neapolu bezpłatne dla wszystkich”.

Mieszkający w tym mieście socjolog i aktywista Francesco Calicchia powiedział: „Turystyka zabija Neapol”. Dodał, że „historyczne centrum zostało utracone” i „zniknęło”.

Niedawne badanie Ipsos wykazało, że 46% mieszkańców Neapolu uważa nadmierną turystykę za problem miasta. Tymczasem 58 proc. chce zaostrzenia przepisów dotyczących prawa własności.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj