Rolnicy wściekli na plany Partii Pracy nałożyć podatek od spadków na grunty rolne sprzeciwili się zakazowi używania traktorów w Westminster, ponieważ wcześniej zabierali głos Rachel Reevesdrugi budżet. Mieszkańcy całego kraju zebrali się do centrum Londynu w proteście przeciwko planom kanclerza dotyczącym wprowadzenia w kwietniu przyszłego roku 20% stawki od gruntów rolnych i przedsiębiorstw o ​​wartości ponad 1 miliona funtów, po serii podobnych demonstracji od czasu ogłoszenia tych środków w zeszłym roku.

We wtorek wieczorem Metropolitan Police poinformowała, że ​​postawiono odpowiednie warunki uniemożliwić osobom wjeżdżającym na imprezę traktorami i pojazdami rolniczymi oraz ograniczenie demonstracji do określonego obszaru w Richmond Terrace w Whitehall.

Władze stwierdziły, że decyzja została podjęta ze względu na „poważne zakłócenia”, jakie pojazdy mogą spowodować w okolicy, w tym w przedsiębiorstwach, służbach ratunkowych i społeczeństwie. Jednak w środę rano zauważono traktory jadące do Westminster wbrew zakazowi z tablicami z napisami „Bez gospodarstw, bez jedzenia, bez przyszłości” i „Głupcy głosują na pracę”.

Na stronie wydarzenia utworzonej w związku z protestem przez organizatora Berkshire Farmers rzecznik napisał, że jego celem było „żądanie uczciwości i przyszłości dla brytyjskiego rolnictwa” oraz naleganie, aby Partia Pracy wycofała się ze zmiany podatku od spadków, która „zagraża rodzinnym gospodarstwom rolnym i źródłom utrzymania na wsi”.

Po oświadczeniu policji stwierdziła, że ​​nałożenie takich ograniczeń „w tak krótkim czasie” stanowi „złośliwe podejście do uniemożliwiania nam prawa do protestu, pozostawiające niewiele czasu na złożenie odwołania lub ułatwienie realizacji wniosków”.

Rolnik z Yorkshire Jonathan Charlesworth, którego ojciec John odebrał sobie życie w oczekiwaniu na nadchodzącą politykę dotyczącą podatku od spadków, powiedział: „Wszystkie poprzednie protesty rolników były pokojowe i dobrze zorganizowane; jest to wydarzenie uświadamiające, które ma na celu wzbudzenie uzasadnionych obaw rolników w Wielkiej Brytanii dotyczących ponurych perspektyw dla przedsiębiorstw rolnych w Wielkiej Brytanii”.

Powiedział Daily Mail: „Nie sądzę, aby którykolwiek z podanych powodów odwołania konwoju traktorów miał podstawy, biorąc pod uwagę, że tego samego dnia odbyły się o wiele więcej marszów powodujących podziały, w tym marsze propalestyńskie i marsz Tommy’ego Robinsona połączony z marszem Stand Up to Racism.

„Wzywa do stosowania dwustopniowej policji, aby chronić rząd przed dalszym niekorzystnym rozgłosem w kolejnym dniu budżetowym, który prawdopodobnie przyniesie więcej trudności rodzinom pracującym ze wszystkich środowisk, nie tylko rolnikom”.

Sekretarz ds. środowiska cieni, Victoria Atkins, dodała: „Rolnicy zasługują na odpowiedzi. Policja zmieniła zdanie na niecałe 24 godziny przed końcem, współpracując z rolnikami przez ostatnie 12 dni, aby zapewnić bezpieczny i skuteczny protest w sprawie mściwego podatku od gospodarstw rodzinnych i przedsiębiorstw… Niezbyt to pachnie, zwłaszcza gdy pomyślimy o regularnych i częstych protestach, które są dozwolone na SW1, które bez zastanowienia utrudniają kierowcom, mieszkańcom i firmom. Czy ma to oszczędzić kanclerz wstydu przed nią? Budżet złamanych obietnic?”

Rzecznik Met powiedział: „Odbyliśmy wiele rozmów z organizatorami protestu, aby bezpiecznie zarządzać wydarzeniem. Chociaż ludzie nadal będą mogli demonstrować, stworzono warunki uniemożliwiające protestującym przyprowadzanie na protest pojazdów, w tym traktorów i innych pojazdów rolniczych. Decyzja ta została podjęta ze względu na poważne zakłócenia, jakie mogą one spowodować w okolicy, w tym w przedsiębiorstwach, służbach ratunkowych i londyńczykach.

Source link