W ciągu ostatnich 18 miesięcy gospodarstwa domowe, w których co najmniej jedna osoba jest bezrobotna, zebrały ponad 10 miliardów funtów emigrant– wskazują nowe dane. Oficjalne dane, ujawnione na mocy przepisów dotyczących wolności informacji, pokazują, że 10,6 miliarda funtów Kredyt Uniwersalny (UC) wypłacono gospodarstwom domowym, w których znajdował się co najmniej jeden bezrobotny cudzoziemiec w okresie od stycznia 2024 r. do czerwca 2025 r.
Oznacza to, że po raz pierwszy Departament Pracy i Emerytur (DWP) opublikował takie dane, uzyskane przez Centrum Kontroli Migracji. Ogółem 15,1 miliarda funtów trafiło do gospodarstw domowych, w których znajdował się co najmniej jeden cudzoziemiec, co obejmuje zarówno bezrobotnych migrantów, jak i osoby pracujące na niskopłatnych stanowiskach, uzupełniających zarobki Uniwersytet Kalifornijski. Cudzoziemcy uzyskują uprawnienia do świadczeń na równi z obywatelami Wielkiej Brytanii po otrzymaniu pozwolenia na pobyt na czas nieokreślony (ILR) lub statusu uchodźcy.
Doniesienia wywierają presję na Minister Spraw Wewnętrznych Shabanę Mahmood, aby przyspieszyła reformy, opóźniając ILR z pięciu do 10 lat. Pani Mahmood opowiadała się również za zakazem migrantom otrzymywania świadczeń do czasu uzyskania obywatelstwa brytyjskiego, mając na celu zapewnienie, że obcokrajowcy „zarobią na prawo” do pobytu.
Robert Bates, dyrektor ds. badań w Centrum Kontroli Migracji, ostro skrytykował wypłaty Telegraf: „To oczywiste, że powinniśmy zakończyć wypłacanie świadczeń obcokrajowcom, zwłaszcza tym, którzy są bezrobotni. Brytyjski podatnik nie istnieje po to, aby finansować styl życia migrantów.
„To nie do pomyślenia, aby ciężko pracujący mężczyźni i kobiety byli obciążeni podwyżkami podatków i spadkiem poziomu życia, podczas gdy w ten sposób marnowano miliardy. Musimy położyć kres ILR, aby mieć pewność, że brytyjski system opieki społecznej pomaga tylko tym, którzy są obywatelami tego kraju”.
Odrębne dane podkreślają ten gwałtowny wzrost: liczba bezrobotnych migrantów pobierających świadczenia wzrosła o 55% z 497 000 w kwietniu 2022 r. do 771 000 w styczniu 2026 r. Metody rejestrowania DWP oznaczają jednak, że część środków może dotrzeć do wnioskodawców urodzonych w Wielkiej Brytanii w mieszanych gospodarstwach domowych, a niektórzy „bezrobotni” odbiorcy mogą prowadzić działalność na własny rachunek.
Wcześniejsze dane wskazywały, że od 2022 r. liczba imigrantów i uchodźców na Uniwersytecie Kalifornijskim wzrosła ponad dwukrotnie. Tymczasem rośnie liczba gospodarstw domowych pobierających wysokie rachunki za świadczenia. Dane DWP dotyczące gospodarstw domowych w wieku produkcyjnym, które w ujęciu realnym ubiegają się o ponad 40 000 funtów rocznie, pokazują gwałtowny wzrost: z 23 167 w latach 2002–2003 do 93 479 w latach 2023–24 w przedziałach 40 000–45 000 funtów, przy podobnym wzroście wyższych kategorii.
Przewiduje się, że do końca kadencji parlamentu całkowity brytyjski rachunek świadczeń wzrośnie ze 140 miliardów funtów do 177 miliardów funtów. Ministrowie niepokoją się „Falą Borysa” – do 2,2 mln migrantów przybywających poBrexitu – wkrótce kwalifikacja do ILR i świadczeń.
Jednak zwolennicy Partii Pracy są gotowi zbuntować się, zwłaszcza przeciwko retrospektywnemu zastosowaniu 10-letniego opóźnienia w przybyciu do Boriswave. Rzecznik rządu bronił tego stanowiska: „Ten rząd jest jasny: jeśli przyjeżdżasz do Wielkiej Brytanii, powinieneś wnieść swój wkład. Dlatego planujemy podwoić do 10 lat standardowy czas oczekiwania większości migrantów na dostęp do świadczeń oraz przeprowadzić konsultacje w sprawie ustalania priorytetów świadczeń dla osób wnoszących wkład w brytyjską gospodarkę.
„Osoby przebywające w Wielkiej Brytanii nielegalnie, które nie posiadają statusu imigracyjnego, nie mogą ubiegać się o świadczenia finansowane przez podatników”.
DWP przypisał wzrost liczby wnioskodawców będących obcokrajowcami częściowo przejściu z dotychczasowych świadczeń na UC, co odzwierciedla trendy wśród obywateli brytyjskich. Krytycy twierdzą, że system pozostaje niezrównoważony, co wywołuje wściekłość podatników w obliczu ucisków gospodarczych.


















