Współwłaściciel Los Angeles Dodgers, Todd Boehly, stanął w obronie swojego zespołu w związku z utrzymującą się narracją, że „rujnują baseball”.
W niedawnym wywiadzie udzielonym Scottowi Soshnickowi ze Sportico Boehly bronił swojej drużyny, mówiąc, że to, co Dodgers robią dla baseballu, wcale nie zrujnuje tego sportu.
Reklama
„Yankesi mają na swoim koncie 27 tytułów mistrza World Series, a my jesteśmy mniej więcej 20 z tyłu, więc myślę, że fakty są takie, że ostatecznie potrzebne są naprawdę duże drużyny, które pchają ligę do przodu” – powiedział Boehly. „Popyt na ten sport stale rośnie i myślę, że trzeba będzie trochę zgrzytać zębami, jeśli chodzi o jego dalszy rozwój”.
31 maja 2023; Los Angeles, Kalifornia, USA; Właściciel Los Angeles Dodgers, Peter Guber i Todd Boehly, oglądają mecz przeciwko Washington Nationals na stadionie Dodger. Obowiązkowe zaliczenie: Gary A. Vasquez – USA TODAY Sports
Czy Dodgers są źli dla baseballu – czy go ratują?
Komentarze Boehly’ego pojawiły się kilka dni po podpisaniu przez Dodgers kontraktu z All-Star wolnym agentem Kyle’a Tuckera do czteroletniego kontraktu o wartości 240 milionów dolarów. Los Angeles dodało kolejnego All-Star do swojego i tak już pełnego gwiazd składu.
Chociaż wielu fanów drużyny przeciwnej nie jest zadowolonych z tego, że Dodgers zbierają talent za talentem w każdym sezonie poza sezonem, grają dobrze, zgodnie z zasadami.
Reklama
Dodgers po prostu wygrywają, zarówno na boisku, jak i poza nim. Te trzy ostatnie sezony poza sezonem dla Los Angeles to prawdopodobnie najlepszy okres w kolekcjonowaniu talentów dla każdego zespołu w dowolnym sporcie. Od Shohei Ohtaniego po Yoshinobu Yamamoto, Roki Sasaki, Edwina Diaza, a teraz Tuckera – Dodgers robią rzeczy, jakich nigdy nie widzieliśmy w żadnym sporcie.
Wielu powie: cóż, jaki jest sens teraz w ogóle oglądać baseball? Ale ludzie się dostrajają, ci, którzy kochają, a nawet nienawidzą Dodgersów. Mistrzostwa Świata 2025, w których brały udział drużyny Dodgers i Toronto Blue Jays, oglądały średnio 15 milionów widzów, czyli więcej niż średnia NBA podczas finałów, wynosząca średnio 10,27 miliona.
Dodgers przyciągają widzów, zgarniają pieniądze i stali się wyraźnym złoczyńcą tego sportu. To też nie jest nic złego. Każda liga go potrzebuje — wystarczy zapytać byłą gwiazdę New York Yankees, Alexa Rodrigueza.
Rodriguez wie lepiej niż ktokolwiek inny i nie mógł powstrzymać się od uznania Dodgersów za pracę, którą wykonują.
Reklama
„Byłoby hipokryzją z mojej strony ścigać Los Angeles Dodgers, gdy grałem w New York Yankees, a wydawaliśmy więcej pieniędzy niż ktokolwiek inny” – powiedział w tym miesiącu Rodriguez.
Można ich kochać lub nienawidzić, Dodgers są co najmniej zabawni.
Więcej wiadomości: Dodgers nie sprzedają Teoscara Hernandeza, mówi Insider


















