Fani Royala chwalili Książę Harry po tym, jak odpowiedział na komentarz prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczący NATO i bronił wojsk brytyjskich. W wywiadzie dla Fox News Trump zasugerował, że wojska sojusznicze NATO „pozostawały nieco z dala od linii frontu” w Afganistanie.
Twierdził także, że Stany Zjednoczone „nigdy nie potrzebowały” swoich partnerów z NATO, mimo że były jedynym państwem członkowskim, które po 11 września powołało się na klauzulę sojuszu „wszyscy za jednego, jeden za wszystkich”. Były żołnierz Harry powiedział w: oświadczenie w piątek wieczór, że o poświęceniu żołnierzy brytyjskich „zasługuje się, aby mówić o nich zgodnie z prawdą i szacunkiem”.
Złupić powiedział, że „tysiące istnień ludzkich” zostało zmienionych przez konflikt w Afganistanie, dodając: „O tych ofiarach należy mówić zgodnie z prawdą i szacunkiem, ponieważ wszyscy pozostajemy zjednoczeni i lojalni w obronie dyplomacji i pokoju”.
Fani rodziny królewskiej zjednoczyli się, wychwalając księcia, który służył podczas dwóch misji na froncie w Afganistanie.
Jeden z użytkowników napisał na X: „Bardzo dobre oświadczenie Harry’ego. Starannie sformułowane i powściągliwe w tonie, co tylko dodaje mu mocy.
„Jego służba w Afganistanie i od tego czasu praca z rannymi weteranami jeszcze bardziej dodają wagi jego słowom.
„Trump musi szybko przeprosić”.
Trzeci powiedział: „Harry. Prawdziwy książę”.
Tymczasem inny mówił dalej Instagrama: „Dziękuję, Harry, tobie i twoim kolegom, żołnierzom i kobietom, dziękuję za twoją służbę. Pamiętamy o wszystkich, którzy polegli ze wszystkich narodów. Dziękuję. „
Piąty wyraził swoją opinię: „Dobrze powiedziane, Harry, doceniamy zasługi naszego personelu serwisowego i weteranów”.
Szósty zadzwonił: „Idź, Harry!”
Harry rozpoczął szkolenie w Królewskiej Akademii Wojskowej w Sandhurst w maju 2005 roku.
W marcu 2025 roku Pałac Kensington oficjalnie potwierdził odejście Harry’ego z armii, kończąc 10 lat służby.
Ostatnie uwagi Trumpa odbiły się szerokim echem potępienie przedstawiciele całego spektrum politycznego w Wielkiej Brytanii, przy czym krytycy wskazują zarówno na liczbę ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii w Afganistanie, jak i podkreślają, że Trump unika służby wojskowej w Wietnamie.


















