Szkocki artysta nokautujący Nico „Król Północy” Carrillo w końcu spełnił marzenie, o którym marzył od lat – został mistrzem świata ONE.
27-latek poszedł na wojnę z tajską osobistością Cień Mavinna przez pięć wyczerpujących rund, aby odnieść zwycięstwo jednomyślną decyzją i zdobyć tymczasowy tytuł mistrza świata w muay thai w wadze piórkowej ONE w co-main wydarzeniu JEDEN wieczór walki 40 w piątek, 13 lutego, na historycznym stadionie Lumpinee w Bangkoku.
Shadow zaczął mocno, wykorzystując swoje charakterystyczne kopnięcia i uderzenia nogami, aby wcześnie przetestować szkockiego pretendenta. Jednak w miarę upływu rund Carrillo przyspieszał, metodycznie rozbijając 26-letnią tajlandzką gwiazdę potężnymi ciosami i nieustannym naciskiem do przodu.
Reklama
Przez lata Carrillo wyobrażał sobie siebie ubranego w złoto ONE Championship, niezliczoną ilość razy podczas sesji treningowych i długich lotów na obozy walki. To mentalne przygotowanie sprawiło, że piątkowa rzeczywistość wydawała się surrealistyczna, nawet gdy wokół jego talii był owinięty pasek.
W rozmowie z onefc.com po zwycięstwie Carrillo zastanawiał się, jak spełnić swoje życiowe marzenie. Nowo koronowany król tymczasowy powiedział:
„Czuję się dobrze. Czuję się teraz jak rzeczywistość. Wyobrażałem to sobie od tak dawna, więc miło, że to się spełniło. „
Lata poświęceń, treningów i niepowodzeń osiągnęły punkt kulminacyjny w tym momencie na stadionie Lumpinee.
Plan gry Carrillo przeciwko Shadowowi pokazał ewolucję jego IQ w walce od czasu dołączenia do największej na świecie organizacji sztuk walki.
Reklama
Zamiast angażować się w szalone bójki, które definiowały niektóre jego wcześniejsze występy, szkocki napastnik wdrożył zdyscyplinowany plan gry, który zneutralizował najniebezpieczniejszą broń Cienia.
Szczegóły „Króla Północy”:
„Plan gry zakładał zranienie i poruszanie się, nie dopuszczenie Cienia do ataku na moją nogę. Wiedzieliśmy, że na tym się skupiał przez całą walkę. Pierwszą rzeczą, jaką rzucił, było niskie kopnięcie – nigdzie mnie nie było widać. Wiedzieliśmy, że właśnie to zrobi. Wiedzieliśmy, że spróbuje wykonać niskie kopnięcie, a potem po prostu kopnie tak, jak zawsze. Wiedziałem, że muszę uważać na łokcie, kiedy wchodzę w zasięg uderzenia.
„Skoncentrowałem się na tym, żeby nie dobiec do mety od razu. Jeśli przyszło, to dotarło. Ale trenowaliśmy przez pięć rund. Jak widać, moja kondycja była niesamowita. Nigdy nie przeszedłem pięciu rund (tak) ciężko jak walczyłem i byłem świeży jak ja. Nikt nie trenuje tak ciężko jak ja. „
Poza doskonałym wykonaniem, Carrillo zyskał nowy szacunek dla wytrzymałości Shadowa i jego chęci do walki i handlu pomimo oczywistej przewagi mocy szkockiego napastnika.
Tajska sensacja pochłonęła karę, która rozwaliłaby słabszych zawodników, kontynuując walkę aż do ostatnich sekund.
Zapytany o występ Shadowa, Carrillo szczerze pochwalił serce swojego przeciwnika:
„Byłem naprawdę zaskoczony. Myślę, że naprawdę dał z siebie 100 procent, aby stanąć tam ze mną. Więc czapki z głów przed nim. Jako osoba zawsze go lubiłem i jest wspaniałą osobą. Ale teraz, jako wojownik, myślę, że jest twardy jak paznokcie. „
Carrillo skupiony na chwili obecnej, czeka walka zjednoczeniowa z Tawanchai
Najbliższa przyszłość Nico Carrillo wiąże się z walką o unifikację tytułu z aktualnym mistrzem świata w muay thai w wadze piórkowej ONE Tawanchai PK Saenchaiktóry obecnie przechodzi rehabilitację po kontuzji.
Reklama
To starcie stanowi największą szansę w karierze Carrillo – szansę udowodnienia, że jest niekwestionowanym najlepszym zawodnikiem Muay Thai wagi piórkowej na świecie, pokonując dominującego mistrza dywizji.
Jednak szkocki napastnik w dalszym ciągu skupiał się na świętowaniu swojego osiągnięcia w meczu przeciwko Shadow, zamiast patrzeć w przyszłość i szukać przyszłych wyzwań.
Powiedział:
„Nie myślałem o tym. Nie skupiłem się na tym. Po prostu skupiłem się na Cieniu. „
Poza osiągnięciem zawodowym, piątkowe zwycięstwo miało dla Carrillo bardzo osobiste znaczenie. Jego żona udała się do Bangkoku, aby być świadkiem chwili jego koronacji, spełniając obietnicę złożoną wiele lat wcześniej dotyczącą życia, które zapewni jej podczas swojej kariery bokserskiej.
Reklama
Rozmawiając o tym, co to zwycięstwo oznaczało dla jego rodziny, Carrillo ujawnił swoje emocje.
„Król Północy” podsumował:
„Moim marzeniem było mieć tu żonę. Powiedziałem żonie, że pewnego dnia zabiorę ją z pracy, żeby nie musiała już pracować. I to było marzenie dzisiaj, pewnego dnia, i się spełniło. „
Nico Carrillo Shadow Singha Mawynn ONE Fight Night 40 17
















