The Pierwsza liga zbliża się do kolejnego ekscytującego starcia, as Arsenał I Manchesteru City zmierzą się w wyścigu o tytuł.
Po trzech drugich miejscach z rzędu Arsenal stara się w końcu zakończyć swoje 22-letnie oczekiwanie na tytuł mistrzowski pod Mikela Artety.
Reklama
Ale po raz kolejny muszą stawić czoła konkurencji Pepa GuardioliManchesteru City, który odmówił ich przyjęcia zarówno w 2023, jak i 2024 roku.
Aston Villiktórzy zajmują trzecie miejsce pod wodzą Unaia Emery’ego, są najbliższymi pretendentami poza pierwszą dwójką, gdy kampania zmierza ku ostatniej prostej.
Oto jak wygląda decydujące starcie.
Arsenał
Zagrał: 26
Punkty: 57
GD: +32
Najtrudniejsza gra? Jest to oczywiście wyjazd do Manchesteru City w połowie kwietnia, a potem jeszcze tylko pięć meczów ligowych. Arsenal nie wygrał na Etihad od stycznia 2015 r., a ich walka o tytuł poszła z dymem po porażce 4:1 w kwietniu 2023 r., zanim w marcu 2024 r. zremisowano 0:0. Arsenal jest jednak na dobrej pozycji, aby objąć prowadzenie na Etihad i przez ostatnie kilka lat pokazał, że pod wodzą Mikela Artety jest zrobiony z mocniejszych stron, więc remis może być tym razem kluczowy.
Reklama
Potencjalna skórka od banana? A co z Evertonem? Co prawda The Toffees mają fatalny bilans na Emirates, ale pod wodzą Davida Moyesa mają piąty najlepszy wynik na wyjeździe w Premier League w tym sezonie. Ponadto odbędzie się pomiędzy dwoma meczami 1/8 finału Ligi Mistrzów i na tydzień przed finałem Pucharu Carabao przeciwko Manchesterowi City. To jest dokładnie ten rodzaj gry, w którym Arsenal nie może oderwać wzroku od piłki.
Ostatnia prosta? Na papierze wygląda to nieźle dla Arsenalu. W maju zmierzą się u siebie z Fulham i Burnley. Fulham ze środka tabeli prawdopodobnie nie będzie miał o co grać, podczas gdy zajmujący 19. miejsce Burnley może spaść w przedostatni weekend. West Ham może jednak walczyć o życie, a ostatni mecz sezonu także Crystal Palace może znaleźć się w niebezpieczeństwie. Być może jednak Kanonierzy nie będą musieli w maju grać z drużyną z górnej połowy tabeli.
Miasto Man
Zagrał: 26
Reklama
Punkty: 53
GD: +30
Najtrudniejsza gra? Zespół Pepa Guardioli musi prezentować się niemal perfekcyjnie, zanim zagra z Arsenalem, więc dwa mecze, które wyróżniają się na tle innych, to wyjazdowe wyjazdy do Leeds i Chelsea. Leeds jest w tym sezonie niepokonane na własnym boisku, grając „pod światłami” na Elland Road, więc rozpoczęcie meczu o 17:30 będzie prawdziwym sprawdzianem. Chelsea jest nieprzewidywalna, ale w tym sezonie stanęła na wysokości zadania na własnym boisku, a Cole Palmer zaczyna wracać do formy po kampanii spowodowanej kontuzjami.
Potencjalna skórka od banana? Kiedy Nottingham Forest szuka trzeciego w sezonie „odbicia nowego menadżera” – po tym, jak Ange Postecoglou i Sean Dyche ponieśli porażkę – czy Vitor Pereira będzie w stanie powtórzyć cuda z poprzedniego sezonu w barwach Wolves, odwracając swoją formę i rozpoczynając zwycięską passę?
Reklama
Ostatnia prosta? Na papierze znacznie trudniejszy niż Arsenal. Brentford i Bournemouth mogą w ostatnich tygodniach sezonu brać udział w kwalifikacjach do europejskich pucharów, a City będzie musiało zmierzyć się z nimi w trzech ostatnich meczach. Następnie w ostatni weekend sezonu zmierzą się z Aston Villą. Czy podopieczni Unaia Emery’ego będą do tego czasu zakwalifikowani do Ligi Mistrzów, a może w ogóle będą walczyć o tytuł? City mogło mieć nadzieję, że Villa dostanie się do finału Ligi Europy w środku tygodnia.
Werdykt?
Będzie to spotkanie składające się z dwóch połówek, podczas których wszystko będzie się przygotowywać do spotkania Manchesteru City z Arsenalem w połowie kwietnia, a potem wszystko, co nastąpi po nim. Jednak mecze Arsenalu przed wyjazdem na Etihad i po nim wyglądają korzystniej niż mecze City, zwłaszcza ich ostatni mecz. Kluczowym czynnikiem dla obu drużyn będą pozostałe rozgrywki pucharowe oraz to, jak utrzyma się skład ich składu: spotkają się także w finale Pucharu Carabao w niedzielę 22 marca, a także obaj awansują do 1/8 finału Ligi Mistrzów i piątej rundy Pucharu Anglii.


















