W zeszłym miesiącu główny negocjator prezydenta Donalda Trumpa z rządem rosyjskim udzielił rady starszemu doradcy Władimir Putin o tym, jak rosyjski przywódca powinien namawiać prezydenta USA plan pokojowy mający na celu zakończenie wojny Rosji na Ukrainie– wynika z transkrypcji rozmowy opublikowanej we wtorek przez Bloomberg News.

Wysłannik Trumpa, Steve Witkoff, podczas rozmowy telefonicznej 14 października zasugerował doradcy Putina ds. polityki zagranicznej Jurijowi Uszakowowi, aby Putin zadzwonił do Trumpa i pogratulował mu na rzecz porozumienia pokojowego w Gaziepaństwo Rosjapoparcie dla niego i wyraża szacunek dla prezydenta jako człowieka pokoju.

„W związku z tym będzie to naprawdę dobra rozmowa” – powiedział Witkoff według transkrypcji.

Raport ten pojawił się po ogłoszeniu przez Trumpa we wtorek propozycji zakończenia wojny Rosji Ukraina został „dopracowany” i wysyła Witkoffa na spotkanie z Putinem.

Biały Dom nie kwestionował autentyczności transkrypcji, a Trump określił podejście Witkoffa do Rosjan, o którym mowa w rozmowie, jako „standardową” procedurę negocjacyjną.

„Musi to sprzedać Ukrainie. Musi sprzedać Ukrainę Rosji” – powiedział Trump reporterom na pokładzie Air Force One, lecąc do swojego domu na Florydzie we wtorek wieczorem. „Tak właśnie postępuje dealer”.

„Powinni zostać zwolnieni”

Jednak amerykański republikanin Don Bacon, republikanin z Nebraski, który krytycznie odnosi się do podejścia Trumpa do Ukrainy, stwierdził w mediach społecznościowych, że z transkrypcji wynika, że ​​Witkoff faworyzuje Rosjan. „Nie można mu ufać, że poprowadzi te negocjacje. Czy płatny rosyjski agent zrobiłby mniej niż on? Powinien zostać zwolniony” – stwierdził Bacon.

Bloomberg poinformował, że zapoznał się z nagraniem rozmowy, ale nie ujawnił, w jaki sposób uzyskał do niego dostęp. „The Express” nie zweryfikował niezależnie transkrypcji.

Rozmowa Witkoffa z Uszakowem odbyła się dzień po triumfalnej wizycie Trumpa w USA Izrael i Egiptu, aby uczcić przypieczętowanie zawieszenia broni w Strefie Gazy.

Według Bloomberga „Oto, co moim zdaniem byłoby niesamowite” – powiedział Witkoff swojemu odpowiednikowi podczas rozmowy telefonicznej. „Może mówi prezydentowi Trumpowi: wiesz, Steve i Yuri omawiali bardzo podobny 20-punktowy plan pokojowy i może to być coś, co naszym zdaniem może nieco poruszyć igłę, jesteśmy otwarci na tego rodzaju rzeczy”.

Witkoff zaproponował także zorganizowanie rozmowy telefonicznej między Trumpem a Putinem przed wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu pod koniec tygodnia. Zasugerował, aby Putin pogratulował Trumpowi porozumienia w sprawie Gazy, co byłoby punktem wyjścia do rozmowy.

Uszakow zgodził się, że Putin „pogratuluje” i powie: „Pan Trump jest prawdziwym człowiekiem pokoju”.

Moskwa forsowała żądania

Trump i Putin rozmawiali ze sobą dzień przed rozmową prezydenta USA z Zełenskim w Białym Domu. Krótko po spotkaniu z Zełenskim 17 października Trump powiedział, że Ukraina i Rosja powinny „zatrzymać się tam, gdzie się znajdują” na polu bitwy, co oznacza, że ​​Ukraina powinna oddać terytorium, które Rosja odebrała swojemu sąsiadowi.

Jak wynika z innego nagrania zweryfikowanego przez Bloomberg, 29 października Uszakow rozmawiał telefonicznie z Kirillem Dmitriewem – bliskim doradcą Putina ds. Ukrainy – i debatował nad tym, jak zdecydowanie Moskwa powinna forsować swoje żądania w przyszłej propozycji pokojowej.

„Przekażę to nieformalnie, dając jasno do zrozumienia, że ​​to wszystko jest nieformalne. I pozwólcie im robić, jak im się podoba” – Dmitriew powtarzał Uszakowowi tam i z powrotem. „Ale nie sądzę, że przyjmą dokładnie naszą wersję, ale przynajmniej będzie tak bliska niej, jak to możliwe.

„Wymiana miała miejsce wkrótce po podróży Dmitriewa na Florydę na rozmowy z Witkoffem i Jaredem Kushnerem, zięciem i nieformalnym doradcą Trumpa, które skupiały się na stworzeniu ram 28-punktowego planu pokojowego.

„Pierwotny plan, który został upubliczniony w zeszłym tygodniu, wydawał się mocno wypaczony w stosunku do żądań rosyjskich i zawierał wezwania do scedowania przez Ukrainę całego regionu Donbasu na rzecz Rosji i radykalnego zmniejszenia liczebności swojej armii. Zawierał także porozumienie Europy, że Ukraina nigdy nie będzie mogła przystąpić do sojuszu wojskowego NATO”.

Do wymiany zdań doszło wkrótce po podróży Dmitriewa na Florydę, gdzie odbyły się rozmowy z Witkoffem i Jaredem Kushnerem, zięciem i nieformalnym doradcą Trumpa, które skupiały się na stworzeniu ram 28-punktowego planu pokojowego.

Pierwotny plan, który został upubliczniony w zeszłym tygodniu, wydawał się mocno wypaczony w stosunku do żądań rosyjskich i zawierał wezwania do Ukrainy, aby scedowała cały region Donbasu na rzecz Rosji i radykalnie zmniejszyła liczebność swojej armii. Zawierało także porozumienie Europy, że Ukraina nigdy nie zostanie dopuszczona do przyłączenia się do sojuszu wojskowego NATO.

Biały Dom twierdzi, że transkrypcja jest „fałszywa”

„Ta historia dowodzi jednego: specjalny wysłannik Witkoff prawie codziennie rozmawia z urzędnikami w Rosji i na Ukrainie, aby zaprowadzić pokój, do czego właśnie wyznaczył go prezydent Trump” – oznajmił w oświadczeniu dyrektor ds. komunikacji Białego Domu Steven Cheung.

Dmitriew stwierdził w poście w mediach społecznościowych, że transkrypcja jest „fałszywa”, a w drugim poście stwierdził: „Im bliżej pokoju, tym bardziej zdesperowani stają się podżegacze wojenni”.

Ambasada Rosji w Waszyngtonie nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Sekretarz stanu Marco Rubio upierał się, że autorem propozycji są Stany Zjednoczone, przy udziale zarówno Rosjan, jak i Ukraińców, w odpowiedzi na obustronny sprzeciw w Waszyngtonie, jakoby plan, który wyciekł, był równoznaczny z rosyjską listą życzeń. Departament Stanu odmówił komentarza w sprawie raportu Bloomberga.

We wtorek Trump powiedział, że wysyła sekretarza armii Dana Driscolla na spotkanie z ukraińskimi urzędnikami w czasie, gdy Witkoff spotyka się z Putinem. Trump zasugerował także, że mógłby ostatecznie spotkać się z Putinem i Zełenskim, ale dopiero po osiągnięciu dalszych postępów w negocjacjach.

Source link