Były menedżer Barcelony i legenda Hiszpanii Xavi Hernandez jest jednym z kandydatów do przejęcia posadki w Maroku na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Wśród wątpliwości co do stanowiska Walida Regragui zdecydowanie sugeruje się możliwość wprowadzenia zmian przed turniejami w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie.
Regragui doprowadził Maroko do historycznego półfinału Mistrzostw Świata 2022, eliminując przy tym Hiszpanię i wracając do domu jako bohaterowie. Jednak stanowisko Regragui zostało zakwestionowane po tym, jak Atlas Lions nie zapewnił w tym roku Pucharu Narodów Afryki jako gospodarz turnieju, przegrywając w dogrywce z Senegalem w wysoce kontrowersyjny sposób.
Xavi wśród czołowych kandydatów do pracy w Maroku
Jak twierdzi Regragui, pod głębokim wrażeniem naładowanego ładunkiem porażki i krytyki, prawdopodobnie cofnie się o krok od pracy w Maroku. Ocena. Dzieje się tak pomimo tego, że na początku tygodnia Królewska Marokańska Federacja Piłki Nożnej wydała oświadczenie, w którym zaprzeczyła jakoby został zwolniony, a jej źródła podają, że zwolnienie jest nieuchronne. Według doniesień Xavi jest kandydatem, który ma objąć nową pracę po opuszczeniu Barcelony w 2024 roku. Negocjacje jeszcze się jednak nie rozpoczęły.
Zdjęcie za pośrednictwem Kevina Dietscha/Getty Images
Reklama
Xavi ma wątpliwości co do charakteru projektu
Jednakże Katalońskie radio powiedzieć, że Xavi raczej nie przyjmie tej pracy. Uważa, że to nie jest moment na przejęcie Maroka, po części ze względu na gorącą atmosferę wokół drużyny narodowej, a po części ze względu na czas. Uważa, że przed mistrzostwami świata nie ma wystarczająco dużo czasu na zbudowanie projektu. Możliwe, że byłby otwarty na przejęcie sterów po mundialu tego lata, mając szansę przygotować się na turniej w 2030 roku, którego gospodarzami będą oczywiście Maroko, Portugalia i Hiszpania.