Szczegóły handlowe: Yankesi z Nowego Jorku nabyć OF/1B Cody’ego Bellingera oraz świadczenia pieniężne z Cubs z Chicago dla RHP Cody Poteet
Yankees potrzebowali kolejnego kija po odejściu Juana Sotoi dostali jednego, że tak powiem, tanio, sprzedając Cubs ramię zastępcze i przejmując około 90 procent pozostałego kontraktu Bellingera. Bellinger sprawia, że Yankees są nieco lepsi, ale nie sądzę, że robi wystarczająco dużo, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące ich składu i może w rezultacie popchnąć ich najlepszego kandydata… Jasona Domingueza – ze swojej najlepszej pozycji.
Gdybym był na miejscu Yankees, wolałbym pozyskać Seiyę Suzuki, której umiejętności OBP idealnie pasowałyby do składu Yankees, który będzie miał poważne problemy z ustawieniem zawodników w bazie. Wśród Yankees znajdujących się obecnie w ich składzie, Sędzia Aaron jest jedynym, który w zeszłym roku miał OBP powyżej 0,324 i jedynym, który miał OBP powyżej 0,319 w starciu z miotaczami leworęcznymi.
W zeszłym roku jego OBP Bellingera wyniósł 0,325, zaledwie odrobinę mniej niż jego OBP w karierze wynoszący 0,334, a jego OBP w porównaniu z lewakami w 2024 r. wyniósł zaledwie 0,305 (w karierze 0,321). Dodanie go do składu, w którym będą już co najmniej leworęczni gracze na drugiej bazie (Jazz Chisholm Jr.) i łapacz (Austin Wells) – a także atakujący Domínguez, który znacznie lepiej odbija lewą ręką – nie rozwiązują żadnego z ich głównych problemów w ofensywie.
Zamiana na Suzuki, a nie na Bellingera, również umożliwiłaby Yankees utrzymanie Domíngueza na jego naturalnej pozycji środka. Wygląda na to, że Nowy Jork zamierza grać z Bellingerem na środku, mimo że jest tam przeciętnym obrońcą, i przesunąć Domíngueza na lewą stronę, gdzie ostatecznie będzie plusowym obrońcą, ale miał problemy podczas swojego pierwszego występu w tej drużynie w 2024 roku. Mogliby też umieść Bellingera na pierwszej bazie, gdzie nadal ma przewagę, i przywróć Domíngueza na środek, zakładając, że klub najpierw przegapi lub odmówi podpisania kontraktu z jednym z pozostałych wolnych agentów bazowych, takich jak Christian Walker, lub zamiast tego zdecydować się na zakup zapolowego Teoscara Hernándeza.
Zdolność Bellingera do gry na środku i na pierwszej bazie pozostawia Yankees elastyczność w pozyskaniu kolejnego zapolowego lub pierwszego bazowego. (Chris Coduto / Getty Images)
Bellinger ma siłę przyciągania i jako leworęczny pałkarz mógłby zdobyć kilka dodatkowych homerów z krótkiego prawego pola Yankee Stadium. Jego procent przyciągania był w zeszłym sezonie najniższy w karierze i wyniósł 40,5 procent, co jest nadal wyższą wartością MLB średniej i zakładam, że Yankees będą go zachęcać do przywrócenia wyższego współczynnika ściągania z poprzednich lat. Nawet jego stosunkowo niska liczba home runów z 2024 r., wynosząca 18, zajęłaby trzecie miejsce wśród powracających Yankees, za jedynie sędzią i Giancarlo Stantona.
Jednak trochę tu zakopałem sedno, a mianowicie, że Yankees dostali Bellingera za darmo. Sprzedali Cody’ego Poteeta, 30-letniego praworęcznego miotacza, który w WAR FanGraphs był zastępczym miotaczem, co jest prawdopodobnie dokładniejsze niż bWAR w jego przypadku, biorąc pod uwagę jego .237 BABIP dozwolone w głównych turniejach i .302 BABIP dozwolone w Triple A. (Oznacza to, że miał mnóstwo szczęścia w turniejach głównych, ponieważ jego czas w Triple A pokazał, że nie ma specjalnej umiejętności ograniczania uderzeń piłek w grze to pomogłoby mu w utrzymaniu tak niskiego BABIP w pierwszej lidze w przyszłości.)
Yankees dostaną od Cubs nawet po 2,5 miliona dolarów w każdym z kolejnych dwóch lat, więc zapłacą Bellingerowi 25 milionów dolarów w tym roku i 22,5 miliona dolarów w 2026, jeśli ten nie zrezygnuje. (Jeśli zrezygnuje, oba kluby podzielą się jego wykupem za 5 milionów dolarów). To trochę dużo jak na jego występy w 2.2 WAR w zeszłym sezonie, ale kradzież, jeśli wróci do swoich występów w 4.4 WAR z 2023 roku. Mogę rozmawiać cały dzień o tym, że Suzuki byłby lepiej dopasowany, ale kosztowałby ich też więcej w postaci potencjalnych kandydatów lub młodych zawodników z najwyższej ligi niż Bellinger. Suzuki ma również klauzulę o zakazie handlu, co mogło skomplikować transakcję.
Byłbym o wiele bardziej niezadowolony, gdyby Cubs porzucili pensję nie tylko zrobili duży zamach dla Kyle’a Tuckeraa jeśli to sprawi, że będą bardziej skłonni do wymiany lub podpisania kontraktu z starterem nr 2, tym lepiej. Właściciel Cubs nie powinien płakać z powodu nędzy, ale jeśli przeniesienie Bellingera – świetnego, ale ostatecznie zbędnego zawodnika w tym składzie, który i tak prawdopodobnie ma więcej zapolowych, niż jest w stanie zagrać – sprawi, że dodanie jednego dodatkowego ramienia stanie się wykonalne, nie mam nic przeciwko To.
Cubs potrzebują jeszcze jednego ramienia przed grupą starterów z zaplecza, w tym m.in Jamesona Taillona (który w zeszłym roku powrócił do 2.2-2.3 WAR), wiecznie niedoceniany Javiera Assada, Jordana WicksaI Bena Browna (który moim zdaniem prawdopodobnie lepiej pasuje do zagrody). Podobnie jak w przypadku ich składu sprzed handlu Tuckerem, zgromadzili naprawdę dobrą rotację starterów 2-3 WAR. Justina Steele’a I Shota Imanaga w zeszłym roku wynosiły dokładnie 3,0 fWAR, chociaż Steele jest lepszy, gdy jest w pełni zdrowy. Potrzebują lepszego startera z przodu, niezależnie od tego, czy będzie przed Steele, czy tuż za nim.
Budżet, który właśnie odzyskali dzięki wymianie Bellingera, powinien zostać przeznaczony od razu na rzucanie, a nie do kieszeni Toma Rickettsa.
(Górne zdjęcie Bellingera: Orlando Ramirez / USA Today)


















