FILADELFIA (AP) Joel Embiid opuścił kolejny mecz z powodu kontuzji w przegranym sezonie, w którym zmagał się ze zdrowiem i występami dla Sixers.

W zeszłym roku Paul George doradził Embiidowi, jak poradzić sobie z trudem gry w obliczu tak wielu kontuzji. od jednego All-Star do drugiego na temat wytrwałości, gdy złe dni przeważały nad pozytywami i wydawało się, że na końcu tunelu wisiała tylko ciemność.

Reklama

Leki mi pomagają” – powiedział George pod koniec lutego 2025 r. „To właśnie podnosi mnie na duchu. Rozumiem to, zwłaszcza, jaki jest duży, jaki ma rozmiar i jak gra. Wiem, że to go kosztuje.”

George już w tym samym miesiącu przyznał, że tego potrzebuje zastrzyki uśmierzające ból przetrwać szereg kontuzji, w szczególności uszkodzenie ścięgna w lewym małym palcu.

Dziewięciokrotny uczestnik All-Star otworzył okno na to, co niektórzy sportowcy są skłonni zrobić, aby dalej naciskać, grać dalej, bez względu na kontuzję – nawet wewnętrzną – aby zagrać w następny mecz, kolejne zwycięstwo i następną ogromną wypłatę.

Udręki George’a nasiliły się w zeszłym sezonie, w pierwszym roku jego kariery Czteroletni kontrakt za 212 milionów dolarów co spowodowało, że oczekiwania na mistrzostwa gwałtownie wzrosły – ich poziom spadł po sezonie z 24 zwycięstwami – gdy połączył siły z Embiidem i Tyrese Maxeyem, tworząc trio Wielkiej Trójki All-Star.

Reklama

Jednak jego pierwszy rok w Filadelfii został zniweczony przez kontuzje kolan i przywodzicieli, w wyniku których napastnik miał jeden z najgorszych lat w swojej karierze w NBA. Być może co gorsza, George był tak zestresowany Palisady I Jeść pożary, o których mieszkaniec Los Angeles przyznał, że nie może spać, gdy pomyśli o przyjaciołach, którzy stracili domy i trawi go strach, że w wyniku katastrofy mógł stracić swój dom rodzinny.

„Nie może być gorzej niż w zeszłym roku” – powiedział George we wrześniu przed obozem przygotowawczym. „To był sezon na najniższym poziomie”.

Dziura tylko się pogłębiła.

W sobotę George został powalony przez NBA rzutem karnym Zawieszenie na 25 meczów za naruszenie warunków programu antynarkotykowego NBA. Liga nie ujawniła charakteru naruszenia ani jego substancji, a George wydał oświadczenie dla ESPN, w którym stwierdził, że w związku z nieokreślonym problemem zdrowia psychicznego wziął coś „niewłaściwego”.

Reklama

Zawieszenie będzie kosztować George’a około 11,7 miliona dolarów z jego 51,7 miliona dolarów wynagrodzenia.

Ostateczny rachunek za to, ile jego nieobecność będzie kosztować Sixers, zostanie przedstawiony pod koniec dość zaskakującego sezonu dla wiecznie szalonych Sixers.

George zdobywał w tym sezonie średnio 16 punktów w 27 meczach dla Sixers, co plasuje go na trzecim miejscu w drużynie, za Maxeyem i Embiidem. Na początku tygodnia rozegrał jeden ze swoich najlepszych meczów w sezonie. We wtorkowym zwycięstwie nad Milwaukee zdobył 32 punkty, napędzane dziewięcioma rzutami za trzy punkty.

Gdy George rozegrał przyzwoite minuty, drużyna 76ers powróciła do znanego schematu utrzymywania się, podobnie jak przez większość ostatnich 25 lat: kusząco utalentowani i wystarczająco dobrzy w szybkich zrywach, aby wywołać refleksje o tym, jak mogłaby wyglądać długa seria w fazie play-off, a mimo to kontuzjowani i nieregularni – tak, faktycznie stracili 50 punktów do Charlotte – i nie na tyle głęboko, aby naprawdę ekscytować się perspektywami na mistrzostwo.

Reklama

„Myślę, że dobrze spisał się z tym, czego od niego wymagaliśmy, ale wydarzyło się wiele niefortunnych rzeczy” – powiedział trener Nick Nurse. „Oczywiście kontuzje. Cała sytuacja zespołu w zeszłym roku. Oczywiście kilka kontuzji na początku tego roku wynika z pewnych rzeczy, więc było to niefortunne, ale tak właśnie jest. „

Zablokowany.

George był nieobecny w sobotni wieczór, gdy franczyza świętowała 25. rocznicę Allena Iversona i nieprawdopodobny awans drużyny 76ers do finałów NBA. Iverson był obecny, podobnie jak wielu występujących w drużynie zawodników i architektów mistrzów konferencji, takich jak były prezes zespołu Pat Croce i dyrektor generalny Billy King.

Starsi gracze wymieniali się historiami o wyścigu, który zakończył się przeciwko Kobemu, Shaqowi i Los Angeles Lakers, a najważniejsze momenty z Iversona na dużym ekranie przywołały wspomnienia z czasów, gdy niewymiarowy strażnik o wielkim sercu idealnie pasował do miasta, które ceni autentyczność i zgiełk tak samo jak produkcję.

Reklama

Jednak ten wieczór wspomnień był wstrząsającym przypomnieniem o tym, jak daleko Sixers cofnęli się w ciągu ostatnich 25 lat na znaczeniu w NBA i jak daleko od odzyskania tego rodzaju trwałego sukcesu. OK, 25 lat od ostatniego występu w mistrzostwach nie jest dobrym okresem dla żadnej serii (a 43 lata od ostatniego tytułu mistrzowskiego są jeszcze gorsze), ale rok 2001 był także ostatnim rokiem, w którym Sixers wyszli z drugiej rundy play-offów.

Druga runda!

Sixers zmarnowali ostatnie sezony kadencji Iversona. Przeszukali najemników, takich jak Chris Webber, James Harden i Jimmy Butler. Zbyt wcześnie zrezygnowali z perspektyw i przyszłych kluczowych zawodników innych drużyn mistrzowskich, takich jak Andre Iguodala i Jrue Holiday. Ten niefortunny proces – celowa próba zniszczenia talentów i krótkotrwałego sukcesu hordy aktywów oraz długa przebudowa – zaowocował Embiidem i ścieżką zmarnowanych wyborów w drafcie. Bena Simmonsa. Markelle Fultz. Jahlila Okafora.

Maxey był hitem, ponieważ zajął 21. miejsce w ogólnym wyborze w drafcie 2020, mocny sezon debiutancki od VJ’a Edgecombe’a z trzeciego miejsca w drafcie i powrót do formy dla Embiida – odpadł 40 punktów przeciwko Nowemu Orleanowi; po raz pierwszy osiągnął tę sumę od czasu, gdy w styczniu 2024 r. ustanowił rekord franczyzy wynoszący 70 punktów, co zwiększyło szanse na to, że być może sezon, w którym oczekiwania przedsezonowe zostały złagodzone, będzie absurdalnie tym, w którym Sixers osiągną sukces.

Reklama

Być może Sixers nadal będą w stanie to zrobić, jeśli uda im się pokonać trudności – w poniedziałek rozpoczyna się potencjalnie karna wyprawa na zachód obejmująca pięć meczów – i pozostaną zdrowi do czasu, gdy George będzie mógł powrócić na 10 meczów w sezonie.

King, który prowadził drużynę 76ers do 2007 roku, a później pracował jako dyrektor generalny Brooklyn Nets, w końcu wrócił, by pracować w filadelfijskim radiu sportowym. Śledził Sixers podczas każdego spektakularnego podpisania kontraktu i niepowodzenia w wyborze draftu i powiedział, że niepowodzenie w powtórzeniu wyniku z 2001 roku można łatwo wytłumaczyć: w NBA trudno jest wygrywać.

„Musisz mieć szczęście, musisz być zdrowy” – powiedział King. „Ale to trudne. Po tym biegu, próbując to wszystko poskładać w całość, usiadłem na tym miejscu, ciężko jest to odtworzyć. Ale naprawdę trzeba mieć szczęście. „

Być może drużyna 76ers wyczerpała swoje szczęście, gdy Iverson pokonał Tyronna Lue w pierwszym meczu finałów 2001 roku i wkroczył w 25 lat pecha oraz – jak George jako ostatni pokazał – złych decyzji, których ta franczyza po prostu nie może się oprzeć.

___

AP NBA: https://apnews.com/hub/NBA

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj