Pewien naukowiec i były spadochroniarz zidentyfikował role, jakie mogą pełnić osoby po 60. roku życia w przypadku powołania na wojnę. W zeszłym miesiącu rząd ogłosił plany podwyższenie górnej granicy wieku rezerwy strategicznej do 65. roku życia, co oznacza, że potencjał zaciągnięcia do wojska osób powyżej 60. roku życia jest obecnie realny.
Rezerwa strategiczna składa się z grupy byłych pracowników służby, którzy mają prawny obowiązek szkolenia, powoływania do służby i mobilizowania w czasach kryzysu. Ogłaszając plany, Ministerstwo Obrony twierdził, że posunięcie to pozwoliło im zwiększyć „pulę wykwalifikowanych byłych pracowników wojskowych, których wzywa się w sytuacjach kryzysowych w miarę zwiększania gotowości Wielkiej Brytanii”. Były major pułku spadochronowego Andrew Fox, lat 46, który służył przez 16 lat w Armia Brytyjskawdrażanie do AfganistanBośni, Irlandii Północnej i Bliskiego Wschodu, uważa, że takie rozwiązanie ma pewną logikę.
Powiedział: „Gdyby tak się stało, oczywiście istniałyby poważne problemy z nowoczesnością i aktualnością umiejętności.
„Nowoczesny sprzęt wojskowy znacznie się rozwinął, ale czy byli oficerowie wyższego szczebla mogliby wnieść wartość dodaną do zespołu planującego?
„W rzeczywistości będą wykonywać specjalistyczne prace na tyłach. Nie będą naprawiać bagnetów i szarżować na okopy wroga.”
Ministerstwo Obrony stwierdziło, że decyzja pozwoli mu zwiększyć pulę dostępnych osób, które mogą „zapewnić kluczową wiedzę specjalistyczną w dziedzinie cybernetyki, medycyny, wywiadu i komunikacji”.
*** Upewnij się, że nagłówki naszych najnowszych wiadomości zawsze pojawiają się na górze wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodać nas jako preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***
Obecnie warunki odpowiedzialności strategicznej różnią się wśród weteranów w zależności od szerokiego zakresu czynników.
Oprócz podwyższenia górnej granicy wieku polityka będzie miała na celu ujednolicenie warunków odpowiedzialności byłych pracowników obsługi.
Dowódca Stałego Połączonego Dowództwa, generał broni Paul Griffiths, który kieruje wysiłkami Wielkiej Brytanii mającymi na celu zapewnienie, że jesteśmy gotowi do walki z rosnącym zagrożeniem, powiedział:
„W miarę wzrostu zagrożenia dla naszego narodu musimy zadbać o to, aby nasze siły zbrojne mogły wykorzystać liczebność i umiejętności wymagane do stawienia mu czoła.
„W pełni popieram te środki, które zapewnią nam możliwie najszerszą pulę doświadczonego personelu, do którego będziemy mogli zwrócić się w czasach kryzysu.
„Nasza rezerwa strategiczna reprezentuje bogatą wiedzę specjalistyczną zbudowaną na przestrzeni lat doświadczeń wojskowych i cywilnych – od cyberbezpieczeństwa i wywiadu po medycynę i komunikację.
„Te reformy pozwolą nam szybko zmobilizować ten talent tam, gdzie ma to największe znaczenie, wzmacniając naszą gotowość i dostosowując się do podobnego podejścia, jakie przyjmuje wiele sił NATO w celu wzmocnienia własnej odporności”.


















