NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Rosnąca burza w Internecie dodaje nowy zwrot do rzekomego porwania Nancy Guthrie. Po tym, jak FBI opublikowało zdjęcia i nagrania wideo z monitoringu powiązane z jej zniknięciem, wiele osób wskazuje obecnie na niepokojącą rozbieżność, zadając pytanie, czy zdjęcia i wideo rzeczywiście przedstawiają tę samą osobę.
Pytania podsycają spekulacje i rzucają światło na sposób, w jaki śledczy federalni weryfikują najważniejsze dowody w głośnej sprawie.
Emerytowany Nadzorczy agent specjalny FBI Scott Duffy powiedział Fox News Digital, że przynajmniej na podstawie jego pierwszej recenzji obrazy wydają się spójne.
„Od razu wyglądają jak ta sama osoba” – powiedział Duffy. „Trudno by mi było zobaczyć dwie różne osoby”.
CO SUGERUJE CZAS OPUBLIKOWANIA ZDJĘCIA PRZEZ FBI W SPRAWIE NANCY GUTHRIE: CRIME INSIDER

To zdjęcie opublikowane przez FBI przedstawia uzbrojoną osobę, która wydaje się mieć światło wydobywające się z ust przy drzwiach wejściowych Nancy Guthrie w poranek jej zniknięcia w Tucson w Arizonie, w niedzielę 1 lutego 2026 r. (Dostarczone przez FBI)
Mimo to Duffy przyznał, że chociaż w ujawnionych materiałach osoba uchwycona przez kamerę może być tą samą osobą, nie wyklucza to, że w zbrodnię może być zamieszana więcej niż jedna osoba. samą zbrodnię.
„Muszę wierzyć, że zrobiła to więcej niż jedna osoba, ale nigdy nie wiadomo” – dodał, zauważając, że w tej sprawie występuje „wiele anomalii”.
Duffy powiedział, że śledczy tak dokładnie sprawdziłem zdjęcia przed udostępnieniem ich publicznie i prawdopodobnie przeczesują każdy widoczny szczegół – od obuwia i odzieży wierzchniej po potencjalne logo i identyfikatory marki.
NANCY GUTHRIE OCZEKIwano W DOMU PRZYJACIELA, A NIE W KOŚCIELE, W DNIU ZNIKNIĘCIA: ŹRÓDŁO

To zdjęcie opublikowane przez FBI przedstawia uzbrojoną osobę, która najwyraźniej majstrowała przy drzwiach wejściowych Nancy Guthrie rano w dniu jej zniknięcia w Tucson w Arizonie, w niedzielę 1 lutego 2026 r. (Dostarczone przez FBI)
„Chcą umieścić markową markę na jednym z tych przedmiotów” – wyjaśnił, opisując, w jaki sposób agenci próbują zidentyfikować konkretnych producentów odzieży lub oznaczenia, które mogłyby zawęzić krąg podejrzanych.
Przestrzegł jednak, że przedmioty produkowane masowo mogą ograniczać użyteczność tej strategii. „Teraz zdajesz sobie sprawę, że wygenerowano ich miliony lub tysiące i nie ma sposobu, aby powiązać to z konkretnym sklepem”.
Jeśli chodzi o roszczenia, które rozwijają się w rozpoznawanie twarzy lub inne oprogramowanie biometryczne mogłoby szybko odpowiedzieć na pytania dotyczące tożsamości podejrzanego, Duffy nalegał na ostrożność.
„Przy całym jego ubraniu organy ścigania mają co robić” – powiedział. „Nie sądzę, żeby jakiekolwiek oprogramowanie samo w sobie było w stanie powiedzieć: «O, to on.»”.
Zamiast tego Duffy zasugerował, że materiał filmowy może ostatecznie stać się cenniejszy, gdy śledczy wyłonią konkretnego podejrzanego. W tym momencie eksperci mogą porównać nagrania wideo z monitoringu z wielu lokalizacji, analizuj chód i sprawność fizyczną budować i umieszczać dowody cyfrowe, takie jak dane z telefonów komórkowych, aby ustalić, czy ktoś przebywał w pobliżu domu Guthrie w czasie rzekomego uprowadzenia.
Oprócz tego, czy zdjęcia przedstawiają tę samą osobę, Duffy powiedział, że kolejnym wyróżniającym się szczegółem było zachowanie podejrzanego.
BYŁA AGENCJA FBI „OSZOKOWANA” BRUDNYM WARUNKAMI KOMPLIKUJĄCYMI POSZUKIWANIE NANCY GUTHRIE
„Wygląda na to, że ta osoba nie ma poczucia pilności” – powiedział, zauważając, że przed kamerą wydawała się spokojna i rozważna. „Wyglądało na to, że mieli zadanie do wykonania i czuli się przy tym bardzo komfortowo”.
Brak pilności działań – stwierdził – może sugerować, że podejrzany nie obawiał się natychmiastowego wykrycia i mógł znać nieruchomość lub mieć pewność, że nikt nie będzie mu przeszkadzał.
Duffy odniósł się także do rosnących internetowych spekulacji na temat rękawiczek, widocznych w materiałach filmowych i raportach porzucone rękawiczki znalezione w pobliżu. Wyjaśnił, że zarówno podejrzani, jak i śledczy często noszą na miejscu zdarzenia lateksowe rękawiczki – podejrzani, aby uniknąć pozostawienia dowodów kryminalistycznych, a agenci, aby uniknąć ich zanieczyszczenia.

To zdjęcie opublikowane przez FBI przedstawia uzbrojoną osobę, która najwyraźniej majstrowała przy drzwiach wejściowych Nancy Guthrie rano w dniu jej zniknięcia w Tucson w Arizonie, w niedzielę 1 lutego 2026 r. (Dostarczone przez FBI)
„Ta osoba dołożyła wszelkich starań, aby pod wieloma względami ukryć swoją tożsamość” – powiedział Duffy, dodając, że noszenie rękawiczek lateksowych na drugiej parze może wskazywać na próbę zapobiegania przenoszeniu włókien lub kontaktowi ze skórą. Jednocześnie przestrzegł, że same wyrzucone rękawiczki nie są ostatecznym dowodem czegokolwiek, ponieważ organy ścigania i personel ratunkowy również rutynowo noszą i wyrzucają rękawiczki podczas dochodzeń.
Choć debata publiczna toczy się w Internecie, Duffy powiedział, że śledczy prawdopodobnie będą polegać na połączeniu badań kryminalistycznych, analiz cyfrowych i wskazówek społeczności.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
„Wystarczy podać nazwę organów ścigania i pozwolić im to sprawdzić” – powiedział, wyjaśniając, że nawet częściowe wskazówki mogą prowadzić do głębszej analizy, obejmującej dane o lokalizacji telefonów komórkowych i dodatkowe porównania z monitoringu.
W miarę narastania spekulacji Duffy podkreślił, że dochodzenia na szeroką skalę są metodyczne i wielowarstwowe – nawet jeśli odpowiedzi nie są od razu widoczne dla opinii publicznej.
Stepheny Price zajmuje się przestępczością, w tym osobami zaginionymi, zabójstwami i przestępczością migracyjną. Wyślij wskazówki dotyczące historii na adres stepheny.price@fox.com.


















