Uważa się, że odnaleziono ciało drugiego pływaka, który zaginął podczas bożonarodzeniowej kąpieli w Budleigh Salterton. Wyłowiono ciało mężczyzny z morza w pobliżu Exmouth po dużej akcji służb ratunkowych w niedzielne popołudnie (25 stycznia).
Uważa się, że jest to Matthew Upham, jeden z dwóch pływaków, którzy zaginęli podczas wzburzonych fal podczas Bożego Narodzenia poranne pływanie, gdzie kilka osób napotkało trudności. Policja i straż przybrzeżna zostały dzisiaj zauważone w pobliżu Orcombe Point w Exmouth, a świadkowie zgłosili, że kordon ograniczał dostęp do Sandy Bay z Orcombe Point. Jeden z mieszkańców powiedział, że widział dwa oznakowane i jeden nieoznakowany radiowóz, a także trzy oznakowane pojazdy straży przybrzeżnej.
Mężczyzna powiedział: „Funkcjonariusze umocowali taśmę i pachołki w miejscu rozpoczynającym się od klifu, aby zamknąć plażę, a przybrzeżna łódź ratunkowa była zacumowana przy plaży tuż za Orcombe Point”.
Rzecznik policji powiedział: „Służby ratunkowe zostały wezwane na krótko przed godziną 15:00 w niedzielę 25 stycznia do plaży Exmouth po zgłoszeniu o możliwym zwłokach widzianych w pobliżu brzegu.
„Odnaleziono ciało mężczyzny. Nie przeprowadzono jeszcze formalnej identyfikacji, ale rodzina 64-letniego mężczyzny z Budleigh Salterton została poinformowana o zaistniałych zdarzeniach”.
W zeszłym tygodniu na wybrzeżu w Sandy Bay w Exmouth znaleziono ciało drugiego mężczyzny, który zaginął podczas kąpieli. Policja i straż przybrzeżna zostały zaalarmowane o 8:45 we wtorek, 20 stycznia.
Choć formalna identyfikacja jeszcze nie nastąpiła, funkcjonariusze uważają, że ofiarą jest 47-letni mężczyzna, który nie wrócił na brzeg w Budleigh Salterton. Powiadomiono jego najbliższych krewnych.
W drugi dzień Świąt rodzina pana Uphama potwierdziła, że się zaginął. W oświadczeniu napisali: „Nasza rodzina jest załamana stratą ukochanego członka rodziny Matthew Uphama, którego zaginięcie zgłoszono w bożonarodzeniowy poranek.
„Chcielibyśmy wyrazić nasze szczere i serdeczne podziękowania służbom ratunkowym, które przybyły na miejsce, w szczególności RNLI i straży przybrzeżnej, za ich poświęcenie, profesjonalizm i niestrudzone wysiłki w tym niezwykle trudnym czasie.
„Jesteśmy głęboko wdzięczni za ich współczucie i wsparcie. Pogrążamy się w żałobie i wspieramy się nawzajem, uprzejmie prosimy o poszanowanie prywatności naszej rodziny. Dziękujemy wszystkim za zrozumienie, życzliwość i kondolencje”.
Tożsamość 47-letniego mężczyzny pozostaje nieznana. Oczekuje się, że zostanie wszczęte śledztwo w sprawie śmierci obu mężczyzn.


















