Sama Mayera rozpoczął sobotni wyścig NASCAR O’Reilly Auto Parts Series z pole position, ale spadł po tym, jak przebita opona zmusiła go do zjechania do pit-roadu.
Wrócił i zajął siódme miejsce w całkiem czystym samochodzie, ale tak nie pozostało. Kolega Mayera z drużyny Haasa Sheldona Creeda odniósł zwycięstwo po raz pierwszy w swoim 138. starcie w karierze, dlatego zdecydował się pójść i pogratulować mu.
Reklama
Potem o chwilę za późno zdał sobie sprawę, że przegapił wjazd do pit-roadu. Mayer szybko ściął trawę, tylko po to, by zacząć kosić trawnik w bramce. Z powodu opadów, które padały wcześniej tego dnia, trawa była jeszcze mniej przyjazna niż normalnie dla ponad 3000-funtowego samochodu wyścigowego. Splitter został oderwany i samochód Mayera nr 41 poleciał w górę na kole. Zniszczył przód samochodu wyścigowego, jak widać poniżej:
Nie jest niczym niezwykłym zobaczyć coś takiego, ponieważ samochody już wcześniej przemierzały tor, aby pogratulować zwycięskim kolegom z drużyny. Carla Edwardsa nawet zerwał cały przód swojego samochodu, próbując wypalić się na trawie bramkowej po wygraniu wyścigu All-Star Race w 2011 roku.
Reklama
Przeczytaj także:
Sheldon Creed zdobywa pierwsze zwycięstwo NASCAR O’Reilly po starciu Chastain i Hill
Kwalifikacje Atlanta NASCAR Cup odwołane, Tyler Reddick na pole position
Dwóch szefów samochodów NASCAR Cup wyrzuconych po niepowodzeniach inspekcji w Atlancie
Aby przeczytać więcej artykułów na Motorsport.com odwiedź naszą stronę internetową.