Jak potwierdziło źródło, WNBA wyznaczyła na 10 marca ostateczny termin zawarcia nowego układu zbiorowego pracy, aby uniknąć jego wpływu na sezon 2026. Cassandra Negley z Yahoo Sports Poniedziałek.
Według Negleya liga „zasugerowała 10 marca jako datę, po której mogą zacząć obowiązywać zmiany w harmonogramie sezonu” podczas wirtualnego spotkania, w którym uczestniczyli działacze ligi i ponad 50 zawodników.
Reklama
ESPN Jako pierwsza zgłosiła się Alexa Philippou proponowany przez ligę termin w poniedziałek po południu.
Ta wiadomość pojawia się często i o wysokiej stawce publicznie sporne negocjacje pomiędzy WNBA i WNBPA w sprawie nowego porozumienia CBA, które ukształtuje przyszłość ligi, kiedy i jeśli obie strony osiągną porozumienie.
W obliczu gwałtownego wzrostu przychodów z kobiecej koszykówki i ligi stowarzyszenie zawodników żąda historycznych zmian w stosunku do poprzedniego CBA ograniczył maksymalną pensję ligi do około 249 000 dolarów z minimalne wynagrodzenie w wysokości 66 000 dolarów w 2025 r. WNBPA zrezygnowała z tego CBA w 2024 r. i wygasło ono wraz z zakończeniem poprzedniego sezonu.
Trwające rozmowy CBA dzielą kilka tygodni od wpływu na harmonogram WNBA na rok 2026.
(Ikona Sportswire za pośrednictwem Getty Images)
W ostatnich dniach obie strony wznowiły rozmowy po tygodniowym impasie wielokrotne przedłużenie terminu dotarcia do nowego CBA. Sezon WNBA 2026 ma się rozpocząć 8 maja. Z poniedziałkowych doniesień wynika, że data rozpoczęcia jest zagrożona, jeśli obie strony nie osiągną porozumienia w sprawie nowego porozumienia CBA w ciągu dwóch tygodni.
Reklama
Gdzie stoją negocjacje
W ostatniej rundzie negocjacji, o których było głośnoliga WNBA przedstawiła kontrpropozycję uwzględniającą żądania graczy dotyczące mieszkań i zgodziła się zapewnić zakwaterowanie zespołowe wszystkim zawodnikom przez cały sezon 2026. To było w sobotę.
Jak wynika z doniesień, kilka dni wcześniej WNBPA przedstawiła propozycję z ustępstwami w stosunku do żądań dotyczących podziału dochodów, zmniejszając liczbę żądań ze średnio 31% dochodów brutto do 27,5% w trakcie obowiązywania umowy. Związek obniżył swoje żądanie podwyżki wynagrodzeń na poziomie 10,5% do niespełna 9,5 miliona dolarów. Limit wynagrodzeń w 2025 roku wyniósł około 1,5 miliona dolarów.
The liga wyśmiała tę propozycję, nazywając to „nierealistycznym” i deklarując w oświadczeniu, że „spowodowałoby to setki milionów dolarów strat dla naszych zespołów”.
Reklama
Według ESPNliga zaproponowała zamiast tego, aby gracze otrzymywali 70% przychodów netto – co stanowi mniej niż 15% przychodów brutto – proponując jednocześnie górny limit wynagrodzeń wynoszący 5,65 mln dolarów.
Zgodnie z tą propozycją pensja supermax wzrośnie z 249 000 dolarów do 1,3 miliona dolarów w 2026 roku i ma wynieść prawie 2 miliony dolarów do 2031 roku. Według ESPN średnia pensja zawodnika wzrośnie ze 120 000 dolarów do 540 000 dolarów w 2026 roku, przy prognozach na 780 000 dolarów do 2031 roku.
Według ESPN, propozycje te pozostały w dużej mierze niezmienione, jak wynika z najnowszego zestawienia ligi, a obie drużyny wydają się pozostać daleko od siebie w kluczowych kwestiach. Wcześniej komitet wykonawczy związku upoważnieni gracze do strajku.
Pomimo widocznej różnicy, wiceprezes WNBPA i napastnik All-WNBA Minnesota Lynx Napheesa Collier widzi miejsce na optymizm. W ubiegłą środę wyraziła nadzieję, że „myślę, że negocjacje zmierzają we właściwym kierunku”.
Reklama
„Chcesz ruchu” – mówił dalej Collier Hoops 360 Yahoo Sports podcast. „Nie chcesz być w impasie. Chcesz, żeby była nadzieja na przyszłość i ja ją mam. Myślę, że w wielu miejscach w CBA musi nastąpić duży ruch, ale myślę, że fakt, że się poruszamy, napawa nadzieją”.