Stadion Colonia-Müngersdorf był świadkiem jednego z tych momentów, które na zawsze zapadają w pamięć fanów. W starciu pomiędzy 1. FC Köln a TSG Hoffenheim napastnik Ragnar Ache stworzył moment błyskotliwości, który wprawił w zachwyt zarówno lokalnych kibiców, jak i neutralnych widzów podczas tej kolejki Bundesligi.
Egzekucja na wieki
Zegar ledwo zaczął tykać, gdy Ache wisiał w powietrzu, by wykonać idealne kopnięcie rowerowe. Piękno tego uderzenia było tak duże, że nawet kamery uchwyciły reakcję chłopca od podawania piłek, którego zdumiona mina odzwierciedlała emocje panujące na całym stadionie. Piłka znalazła się w siatce, wprawiając trybuny w szał i natychmiast ustawiając się jako silny pretendent do gola sezonu w niemieckiej piłce nożnej.
Natychmiastowa reakcja Hoffenheim
Pomimo estetycznej wielkości bramki Ache’a, futbol nie zna poetyckiej sprawiedliwości. Krótko przed przerwą Köln doznał ostrego emocjonalnego ciosu. Ozan Kabak wykorzystał okazję i wyrównał wynik (1-1), na chwilę uciszywszy lokalną euforię. Wraz z początkiem drugiej połowy i remisem, mecz wszedł w fazę maksymalnego napięcia, w której magia Ache’a będzie musiała pojawić się ponownie, jeśli Köln będzie chciała zdobyć wszystkie trzy punkty.
Ten artykuł został przetłumaczony na język angielski przez sztuczną inteligencję. Oryginalną wersję możesz przeczytać w 🇪🇸 tutaj.