Jedna osoba zginęła, a siedem innych uznano za zaginione w sobotę po zatonięciu łodzi z migrantami na Morzu Egejskim u wybrzeży Turcji – podała turecka straż przybrzeżna.
Straż przybrzeżna podała, że trzydziestu siedmiu pasażerów gumowego pontonu, który przed świtem nabrał wody w pobliżu zachodniego miasta Dikili, na północ od Izmiru, zostało uratowanych żywcem.
Dikili, mały nadmorski kurort położony naprzeciwko greckiej wyspy Lesbos, oddalonej o około 20 kilometrów.
„W ramach operacji poszukiwawczych (…) w dalszym ciągu odnajduje się siedmiu zaginionych nielegalnych migrantów” – oznajmiła straż przybrzeżna.
Wraki statków są częstą przyczyną niebezpiecznych przepraw na greckie wyspy, które są bramą do Unii Europejskiej.
Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w 2025 r. prawie 1900 migrantów zaginęło lub utonęło w Morzu Śródziemnym.


















