Po ujawnieniu informacji przez policję dziadkowie Gusa Lamonta przerwali milczenie jeden z członków jego rodziny jest teraz podejrzanym o jego zniknięcie i podejrzenie śmierci.

Dziadkowie Gusa, Josie i Shannon Murray, powiedzieli, że rodzina „w pełni współpracowała w dochodzeniu i niczego nie pragnęła bardziej niż odnalezienie Gusa i ponowne połączenie go z mamą i tatą”.

„Jesteśmy całkowicie zdruzgotani doniesieniami medialnymi o SAPOL Major Przestępczość”, stwierdzili we wspólnym oświadczeniu swoich odrębnych prawników.

Prawnicy reprezentujący parę oświadczyli, że nie będą brać udziału w żadnych wywiadach ani dalej komentować.

Australia Południowa Policja powiedział wczoraj że członek rodziny, „który mieszka na stacji Oak Park” – a nie jeden z rodziców Gusa – wycofał się ze współpracy w dochodzeniu i osoba ta jest obecnie podejrzana. Policja potwierdziła również, że wierzy, że Gus nie żyje.

Po ogłoszeniu dziadkowie Gusa zatrudnili osobnych prawników.

Josie zatrudniła prawnika specjalizującego się w sprawach karnych w Adelajdzie, Andrew Eya, a Shannon zwróciła się o pomoc prawną do Casey Isaacs, również z Adelajdy.

Policja nie dokonała żadnych aresztowań ani nie postawiła żadnych zarzutów. Świadkowie często zwracają się o poradę prawną i nie sugeruje się, że którykolwiek z nich był zamieszany w jakiekolwiek wykroczenie.

Daily Mail może ujawnić, co może być ostatnią znaną informacją o tym, że czteroletni Gus Lamont był widziany przez kogokolwiek spoza rodziny na kilka tygodni przed jego zniknięciem 27 września ze stacji Oak Park

Daily Mail może ujawnić, co może być ostatnią znaną informacją o tym, że czteroletni Gus Lamont był widziany przez kogokolwiek spoza rodziny na kilka tygodni przed jego zniknięciem 27 września ze stacji Oak Park

Babcia Gusa, Josie Murray

Babcia Gusa, Josie Murray

Detektyw nadinspektor Darren Fielke, funkcjonariusz stanowego wydziału kryminalnego, powiedział, że śledczy odkryli niespójności w rachunkach dotyczących dnia zniknięcia Gusa.

„Stwierdziliśmy szereg niespójności i rozbieżności w tych informacjach, jeśli chodzi o ramy czasowe i wersję wydarzeń przekazaną nam przez członków rodziny.

„W wyniku tych niespójności i dochodzenia w ich sprawie osoba mieszkająca na stacji Oak Park wycofała swoje wsparcie dla policji i nie współpracuje już z nami”.

Gusa ostatni raz widziano 27 września w gospodarstwie swoich dziadków na stacji Oak Park, posiadłości o powierzchni 60 000 hektarów, 40 km na południe od Yunty.

Do tej pory policja podała, że ​​był pod opieką swojej babci Shannon Murray, podczas gdy jego matka Jessica i inne dziadki Josie pasły owce w odległości około 10 km.

Policja twierdzi, że Shannon była ostatnią osobą, która widziała Gusa około godziny 17:00, kiedy bawił się w piasku przed gospodarstwem.

Kiedy około 30 minut później poszła zadzwonić do niego do środka, zniknął bez śladu.

Trzy godziny później rodzina zgłosiła policji zniknięcie Gusa.

W chwili zaginięcia Gusa jego ojciec, Joshua Lamont, mieszkał około dwóch godzin drogi od Oak Park i nie był obecny, gdy jego syn zniknął.

Babcia Gusa Lamonta, Shannon Murray

Babcia Gusa Lamonta, Shannon Murray

Znajomy powiedział Daily Mail, że Joshua i Jess pozostają parą, ale mają „związek dojazdów do pracy”.

Chociaż setki policjantów, dziesiątki żołnierzy, mała armia ochotników i aborygeński tropiciel przeszukały dziesiątki tysięcy akrów Outbacku, blond, kędzierzawy chłopiec nie został odnaleziony.

Jedynym śladem Gusa był pojedynczy odcisk stopy znaleziony około 500 metrów od zagrody – co policja podała w wątpliwość.

Jest niewielka nadzieja, że ​​uda się go odnaleźć żywego.

W chwili zaginięcia zastępca komisarza policji Australii Południowej Ian Parrott powiedział, że według nich Gus zabłądził i nie został zabrany, ponieważ jedyną osobą podróżującą pobliską drogą są właściciele stacji.

„Wszystko, co do tej pory znaleźliśmy, każda informacja i dowód, który zbadaliśmy do tej pory, wskazuje, że według naszej najlepszej wiedzy Gus oddalił się z tej posiadłości i nie udało nam się go zlokalizować”.

Miejscowi uważają, że czterolatek mógł wpaść do nieczynnej i nieoznakowanej kopalni.

Obszar ten jest usiany kopalniami i studniami sprzed ponad stu lat.

Gus zaginął z rozległej rodzinnej posiadłości dla owiec na odludziu w południowej Australii, prawie 300 km na północ od Adelajdy

Gus zaginął z rozległej rodzinnej posiadłości dla owiec na odludziu w południowej Australii, prawie 300 km na północ od Adelajdy

Kopalnie służyły jako źródło wody dla zwierząt gospodarskich i osób polujących na złoto, a wiele z nich było niewidocznych gołym okiem.

W listopadzie firma SAPOL ogłosiła, że ​​funkcjonariusze przeszukają sześć szybów kopalnianych w pobliżu stacji Oak Park, prawie dwa miesiące po zniknięciu Gusa.

Ale zaledwie dzień później potwierdzili, że najnowsze poszukiwania nic nie wykazały.

„Inspekcja szybów kopalnianych, znajdujących się w odległości od 5,5 km do 12 km od zagrody w Oak Park, nie znalazła żadnych dowodów, które mogłyby pomóc w dochodzeniu w sprawie zniknięcia Gusa” – podała policja.

„Kilka szybów było stosunkowo płytkich i można je było sprawdzić wzrokowo, ale głębokość pozostałych sięgała 20 metrów, a do zakończenia przeszukiwań potrzebny był specjalistyczny sprzęt”.

Policja odrzuciła kilka teorii, które mogłyby wyjaśnić zniknięcie czterolatka, zwłaszcza te dotyczące zwierząt.

Chociaż dingo są odpowiedzialne za porywanie małych dzieci, w okolicach Yunty jest ich bardzo niewiele, ponieważ hodowcy owiec mają tendencję do strzelania do nich, gdy tylko je zobaczą.

Region jest również chroniony przez ogrodzenie dla psów o długości 2500 km, którego zadaniem jest ochrona zwierząt gospodarskich. Krokodyle zamieszkujące bardziej tropikalne północne regiony Australii nie występują na południu.

Gus jest zbyt duży, aby mógł go złapać orzeł, a gdyby zaatakowała go dzika świnia, poszukiwacze prawie na pewno znaleźliby ślady walki.

Tymczasem lokalna topografia sprawia, że ​​prawie niemożliwe jest, aby ktoś obcy mógł go uprowadzić.

Najbliższą główną drogą publiczną jest Barrier Highway, opuszczona droga o długości 600 mil, która prowadzi dalekobieżnych kierowców ciężarówek do Nowej Południowej Walii. Aby jednak do niego dotrzeć, Gus musiałby przebyć 48 km.

Policjanci przeszukali każdy staw i zbiornik wodny w okolicy.

Source link