Hilary Duff
Po raz pierwszy w życiu śpiewa „What Dreams Are Made Of”!
Opublikowany
Z pewnością z tego powstają sny… Hilary Duff podczas swojego pierwszego powrotu na scenę od 18 lat po raz pierwszy w historii wykonała swoją kultową piosenkę… wraz z wieloma swoimi hitami, które powróciły do przeszłości!
Piosenkarka i aktorka rozpoczęła w poniedziałkowy wieczór w Londynie trasę koncertową Small Rooms, Big Nerves Tour i wzbudziła emocje fanów, śpiewając mnóstwo utworów z początku XXI wieku, w tym „Come Clean”, „Fly”, a nawet balladę „Someone’s Watching Over Me”.
Dla każdego, Lizzie McGuire! Hilary Duff śpiewa piosenkę „Z czego zrobione są marzenia”. #MałePokojeDuże Nerwy 🤍 pic.twitter.com/3nbU3WeSEv
@weinthecrowd
Zadebiutowała także utworem „My Kind” ze swojego albumu „Breathe In. Breathe Out” z 2015 roku oraz kilkoma utworami z nadchodzącego albumu „Luck… or Something”. Zakończyła występ ulubionym przez fanów utworem „What Dreams Are Made Of”, który, jak wcześniej sugerowała, znajdzie się na jej setliście.
Fani byli zachwyceni różnorodną listą utworów i za pośrednictwem mediów społecznościowych świętowali powrót Hilary na scenę. Jak wiecie, absolwentka „Lizzie McGuire” wydała swój pierwszy od prawie dziesięciu lat singiel „Mature” w listopadzie 2025 roku… i wkrótce potem ogłosiła swój nadchodzący album. Porzuciła „Współlokatorów” – zadymiona piosenka o walce o ogniste początki związku – w zeszłym tygodniu.
Hilary zadebiutowała wczoraj na scenie trzema utworami ze swojego nadchodzącego albumu – „Weather for Tennis”, „Future Trippin’” i „We Don’t Talk”… przy czym ten ostatni podobno opowiada o jej siostrze, Haylie. Para dorastała razem w centrum uwagi, ale nie widziano ich razem od lat.
Następnie Hilary udaje się do Kanady, aby zabrać ją w trasę Small Rooms, Big Nerves Tour do Toronto, po czym uda się do Stanów na kolejne koncerty w Nowym Jorku, Los Angeles i Las Vegas, gdzie zaplanowana jest na 6-krotną rezydencję.


















