Był jednym z prawdziwych mistrzów mody, który ubierał najpiękniejsze kobiety świata – m.in. Audrey Hepburn, Elżbieta TaylorSophia Loren i Jacqueline Kennedy.
Valentino Garavani, włoski projektant mody, którego nazwisko stało się synonimem ponadczasowej elegancji, bezkompromisowego romansu i bardzo specyficznego odcienia czerwieni, zmarł spokojnie w swoim domu w Rzymie. Miał 93 lata.
Przez ponad pół wieku Valentino ubierał królowe i gwiazdy filmowe, osobistości z towarzystwa i pierwsze damy, tworząc wersję glamour, która prawdopodobnie nigdy nie została przekroczona.
W branży uzależnionej od nowości Valentino był kimś wyjątkowym – projektantem, który miał wyraźny podpis i nigdy nie uchylał się od swojej wizji.
„Wiem, czego chcą kobiety. Chcą być piękni” – powiedział kiedyś. Dla Valentino było to równie proste – i równie trudne.
Urodzony w 1932 roku w Voghera, małym miasteczku na północy Włochymając nazwisko takie jak Valentino Clemente Ludovico Garavani, miał zostać projektantem. Już w młodym wieku skupił się na wzniosłym świecie mody.
W wieku 17 lat przedwcześnie przeprowadził się do Paryża, aby trenować w prestiżowych Ecole des Beaux-Arts i Chambre Syndicale, gdzie przyswoił sobie rygory francuskiej haute couture, zanim pod koniec lat pięćdziesiątych wrócił do Rzymu, aby założyć własne atelier.
Wraz ze swoim partnerem biznesowym, Giancarlo Giammetti, założył dom Valentino w 1960 roku.
Valentino Garavani (na zdjęciu pośrodku), włoski projektant mody, którego nazwisko stało się synonimem ponadczasowej elegancji, bezkompromisowego romansu i bardzo specyficznego odcienia czerwieni, zmarł spokojnie w swoim domu w Rzymie
Julia Roberts (na zdjęciu) w kreacji Valentino podczas ceremonii wręczenia Oscarów w marcu 2001 roku
Jego prace od początku miały w sobie zarówno włoskie ciepło i zmysłowość, jak i doskonałą francuską konstrukcję i precyzję. Ta synteza zdefiniowałaby jego karierę.
Przełom w jego twórczości nastąpił na początku lat 60. XX wieku, kiedy jego projekty zaczęły przyciągać międzynarodową uwagę dzięki precyzyjnemu krawiectwu.
W przeciwieństwie do wielu swoich współczesnych Valentino wierzył w wyrafinowaną kobiecość. Trendy go nie interesowały – o wiele bardziej interesowała go doskonałość.
Właśnie dlatego spędził swoją karierę na poszukiwaniu idealnej „czerwieni Valentino”, żywego, wyrafinowanego odcienia, który stał się jego wizytówką, nazwą jednego z jego zapachów i powracającą obecnością na wybiegach i czerwonym dywanie.
Jego powstanie zbiegło się z rozwojem kultury celebrytów. Jacqueline Kennedy, później Onassis, stała się jedną z jego najbardziej wpływowych klientek, nosząc jego projekty zarówno w życiu publicznym, jak i prywatnym.
Po odkryciu Valentino w 1964 roku kupiła sześć sukienek couture i nosiła je przez cały okres żałoby po Johnie F. Kennedym.
Kiedy w 1968 roku wyszła za mąż za swojego drugiego męża, Arystotelesa Onassisa, miała na sobie białą koronkową suknię Chantilly z plisowaną spódnicą, pochodzącą z dobrze przyjętej „białej” kolekcji projektantki z 1967 roku.
Sophia Loren, Audrey Hepburn i Elizabeth Taylor były równie zachwycone eleganckimi projektami Valentino.
Valentino pojawił się jako on sam w filmie Diabeł ubiera się u Prady z 2006 roku (na zdjęciu z Meryl Streep w filmie)
Valentino założył markę Valentino w 1960 roku i sprzedał ją w 1998 roku za 300 milionów dolarów, a swoją ostatnią kolekcję zaprojektował w 2008 roku (na zdjęciu 1995)
Kultowy włoski projektant mody Valentino Garavani zmarł w wieku 93 lat w swoim domu w Rzymie w poniedziałek w wieku 93 lat (na zdjęciu z Kim Kardashian w 2014 r.)
Kiedy Taylor po raz pierwszy założyła białą suknię Valentino obszytą piórami na premierę Spartakusa w 1961 roku, wielokrotnie do niego wracała, wiedząc, że jego sukienki zawsze będą tematem rozmów.
Rozumiał teatr ubrań i doskonale rozumiał, jak odpowiednia suknia na właściwej kobiecie może wywrzeć niezapomniany wpływ.
Nic dziwnego, że Valentino zajmuje ważne miejsce na każdej liście „najlepiej ubranych” Oscarów.
Czarno-biała suknia Valentino w stylu vintage Julii Roberts, noszona w 2001 roku, nadal jest postrzegana jako jeden z najbardziej pamiętnych momentów na czerwonym dywanie w 96-letniej historii ceremonii.
Przez lata takie gwiazdy, jak Loren, Jessica Lange, Reese Witherspoon, Cate Blanchett i Jennifer Lopez, decydowały się założyć Valentino na wieczór Oscarowy, mając pewność, że jego mistrzostwo w zakresie kolorów i form zawsze sprawi, że będą wyglądać najlepiej.
Wiele kobiet, które ubierał, zaprzyjaźniło się z księżną Dianą, która często go nosiła i stała się tak blisko niego, że przez całe lata 90. spędzała wakacje na jego prywatnym jachcie. Zapewniało bezpieczną przystań, gdy zainteresowanie paparazzi było największe.
Valentino nawiązał także silną przyjaźń z aktorką Anne Hathaway: połączyła ich więź po jego epizodycznym występie w „Diabeł ubiera się u Prady” z 2006 roku.
Aktorka często nosiła Valentino na czerwonym dywanie, a w 2012 roku poprosiła go o zaprojektowanie jej sukni ślubnej.
Projektantka z modelkami Naomi Campbell i Lindą Evangelista po pokazie mody 20 października 1991 w Paryżu
Słynął z nienagannego krawiectwa, eleganckich sukni, a także charakterystycznego odcienia czerwieni, obecnie powszechnie znanego jako „czerwień Valentino” (na zdjęciu 2007)
W 2008 roku Valentino przeszedł na emeryturę, kończąc swoje 45-letnie panowanie pokazem łabędzich śpiewów zorganizowanym w słynnym paryskim Musee Rodin.
Zaproszono modelki i długoletnie muzy, w tym Naomi Campbell, Claudia Schiffer i Gisele Bundchen, a modelki na pokazie na oszałamiający finał założyły identyczne czerwone sukienki, skąpając pokój w jego charakterystycznych barwach.
Otrzymał owację na stojąco, ale gdy publiczność osuszyła łzy, sam Valentino zachował imponująco suche oczy, jak zawsze profesjonalista.
Po przekazaniu sterów przez Valentino rolę dyrektora kreatywnego powierzono włoskiej projektantce mody Alessandrze Facchinetti, którą już po dwóch sezonach zastąpili Maria Grazia Chiuri i Pierpaolo Piccioli.
Piccioli pozostał na czele firmy do marca 2024 r., a po jego odejściu zastąpił były dyrektor kreatywny Gucci Alessandro Michele.
Valentino, będąc wytrawnym profesjonalistą, nie wahał się pokazać światu 360-stopniowego widoku na swój wystawny styl życia.
Na długo zanim reality show stało się odrębnym gatunkiem, z radością dzielił się ze swoimi fanami najdrobniejszymi szczegółami ze swojego życia, co było szczególnie widoczne w filmie dokumentalnym Valentino: Ostatni cesarz z 2008 roku.
Widzowie mieli w nim przebłysk zarówno jego uporu, jak i geniuszu. „To jedyny projektant, który prowadził życie, jakie według ludzi powinni wieść projektanci” – powiedział Philip Treacy, brytyjski modysta, który przez wiele lat blisko współpracował z Valentino.
Valentino ubrał wszystkich, od Kim Kardashian i Victorii Beckham po Elizabeth Taylor (na zdjęciu z księżną Dianą 1990)
Jego fundacja zamieściła na Instagramie potwierdzenie tragicznej wiadomości po jego śmierci w domu w Rzymie (na zdjęciu z Victorią Beckham w 2018 r.)
W dużej mierze było to spowodowane wpływem Giancarlo Giammettiego. On i Valentino byli partnerami życiowymi przez ponad 50 lat i nie uchylali się od cieszenia się łupami, jakie stanowiło ich bogactwo, w tym wystawnymi willami, luksusowymi jachtami i dekadencką kuchnią.
Kiedy się kłócili, byli diabelnie blisko, dwaj eleganccy mężczyźni z dopasowaną trwałą opalenizną, żyjący pełnią życia, jak prawdziwi Włosi.
Świat jest ciemniejszym i mniej dobrze ubranym miejscem bez Valentino.


















