Angela Rayner powiedziała przyjaciołom, że jest „gotowa” do rozpoczęcia kampanii przywódczej – as Praca Posłowie ostrzegali Keira Starmera że jego urząd premiera „wisi na włosku”.
Była wicepremier, która po cichu zgromadziła wartą milion funtów skrzynię wojenną, w środę udusiła sir Keira w nosie, gdy przewodziła laburzystowskiej rewolcie przeciwko próbom „tuszowania” akt dotyczących Petera Mandelsonakatastrofalną nominację na ambasadora USA.
„Daily Mail” rozumie, że po środowym głosowaniu w Izbie Gmin pani Rayner powiedziała posłowi, który zauważył, że premier będzie musiał podać się do dymisji: „Będę gotowa”.
Sir Keir pokornie przeprosił wczoraj za skandal Mandelsona, ale upierał się, że nie ugnie się przed rosnącą presją Partii Pracy, aby odszedł.
Na nadzwyczajnej konferencji prasowej w Hastings wyglądający na wstrząśniętego premier powiedział, że jest „całkowicie zniesmaczony” doniesieniami na temat relacji Mandelsona z Jeffreya Epsteina i „przepraszam”, że mianował go ambasadorem w Waszyngtonie DC.
Upierał się jednak, że „będzie kontynuował” pomimo rosnącej wściekłości Partii Pracy z powodu fiaska. I Downing Street odrzucił wezwania parlamentarzystów Partii Pracy do zwolnienia szefa sztabu premiera Morgana McSweeneya, który opowiadał się za nominacją Mandelsona.
Siedmiu parlamentarzystów Partii Pracy bezpośrednio wezwało pana McSweeneya do odejścia, podczas gdy wielu innych wzywało do szerszego usunięcia nr 10, a dwóch stwierdziło, że Sir Keir powinien zrezygnować.
Angela Rayner (na zdjęciu w środę w Izbie Gmin) powiedziała znajomym, że jest „gotowa” do rozpoczęcia kampanii przywódczej przeciwko Keirowi Starmerowi
Sir Keir wygłosił wczoraj przemówienie w East Sussex, gdzie pokornie przeprosił za skandal Mandelsona, ale zapewnił, że nie ugnie się przed rosnącą presją, aby odszedł
Lord Mandelson (na zdjęciu z Keirem Starmerem w zeszłym roku) został usunięty ze stanowiska ambasadora USA we wrześniu ubiegłego roku po innych doniesieniach na temat jego powiązań z Epsteinem
Baronowa Harman – była wiceprzewodnicząca Partii Pracy i była przywódczyni Izby Gmin – stwierdziła, że Sir Keir wygląda na słabego i łatwowiernego. W podcaście Eternal Dysfunction Sky News powiedziała, że skandal „wykończy” go, jeśli nie uda mu się w przekonujący sposób zresetować.
I dodała: „Musi przestać obwiniać Mandelsona i mówić: «okłamał mnie». Bo właściwie w ogóle nie powinien był go brać pod uwagę. A stwierdzenie „on mnie okłamał” sprawia wrażenie słabego, naiwnego i łatwowiernego.
Rosnąca presja Partii Pracy na zwolnienie McSweeneya jest powszechnie postrzegana w Westminster jako zastępcza przyczyna usunięcia premiera.
Jeden z informatorów powiedział: „Starmer bez McSweeneya jest jak marionetka w rękawiczce bez ręki”.
Numer 10 powiedział, że Sir Keir zachował „pełne zaufanie” do swojego głównego doradcy.
Wczoraj wieczorem premier miał gościć parlamentarzystów Partii Pracy w Checkers, próbując ich przekonać. Jednak były frontman Andy McDonald powiedział, że urząd premiera Sir Keira „wisi na włosku”.
W miarę jak konsekwencje akt Epsteina nadal wstrząsały Westminsterem:
- Sondaż YouGov wykazał, że społeczeństwo chce rezygnacji Sir Keira większością 50:24;
- Potężna komisja parlamentarzystów przestrzegła Sir Keira, aby nie podejmował kolejnych prób tuszowania dokumentów dotyczących Mandelsona;
- Premier wywołał wściekłość, sugerując, że służby bezpieczeństwa nie sprawdziły odpowiednio Mandelsona;
- Króla zaniepokoił pewien obywatel, który domagał się policyjnego śledztwa w sprawie powiązań jego brata Andrzeja z Epsteinem;
- Kemi Badenoch nalegał, aby parlamentarzyści Partii Pracy poparli wotum nieufności dla Sir Keira, twierdząc, że „sprawuje on urząd, ale nie ma władzy”.
Sir Keir (na zdjęciu w czwartek) nalegał, aby „kontynuował” pomimo rosnącej wściekłości Partii Pracy w związku ze skandalem Mandelsona
Kemi Badenoch (na zdjęciu podczas czwartkowego przemówienia w Londynie) wezwała parlamentarzystów Partii Pracy do poparcia wotum nieufności dla Sir Keira
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Wściekłość w ławach labourzystów wrzała w środę, gdy Sir Keir próbował złagodzić wezwania konserwatystów do ministrów, aby opublikowali wszystkie dokumenty dotyczące nominacji Mandelsona w grudniu 2024 r.
Wczoraj kilka osób nalegało, aby Sir Keir zwolnił McSweeneya lub nawet podał się do dymisji.
Poseł z Yorku Rachael Maskell powiedziała: „Musimy teraz pójść naprzód jako partia, aby mieć pewność, że odzyskamy to poparcie. Nie sądzę, że nam się to uda, gdy premier będzie na stanowisku – nieuniknione jest, że premier będzie musiał ustąpić.
Poseł Liverpool West Derby Ian Byrne zasugerował, że Sir Keir powinien „przemyśleć swoje stanowisko”. Dodał: „Ogólna opinia parlamentarzystów jest taka, że biorąc pod uwagę to, co było już w domenie publicznej, Mandelson nie powinien był znajdować się w pobliżu tej pracy.
„Premier musi zastanowić się nad podjętymi decyzjami”.
Inna posłanka Liverpoolu, Paula Barker, była kandydatka na zastępcę przywództwa, stwierdziła, że jest „głęboko zawstydzona” sposobem, w jaki rząd poradził sobie ze skandalem, i stwierdziła, że McSweeney stanął w obliczu „ogromnych pytań” dotyczących swojej oceny.
Powiedziała BBC: „Jak wiemy aż za dobrze… kiedy zaczyna się historia o twoim szefie sztabu, często nadszedł czas, aby odszedł”.
Poseł z Hull Karl Turner powiedział Times Radio, że premier znalazł się w „sytuacji kryzysowej” i że jeśli nadal będzie otoczony „doradcami, którzy udzielają mu tandetnych rad, myślę, że rzeczywistość zakończy się tak, że premier będzie musiał wkrótce podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości”.
Przyjmuje się, że kiedy Mandelson (na zdjęciu) został mianowany pod koniec 2024 r., zespół ds. etyki Urzędu Rady Ministrów wręczył Sir Keirowi dwustronicowy dokument (obrazek pliku)
Lord Mandelson na zdjęciu w mieszkaniu Epsteina w Paryżu, gdy finansista zdmuchnął świeczki na torcie urodzinowym
To samo zdjęcie wykorzystano do zilustrowania raportu Financial Times z czerwca 2023 r., szczegółowo opisującego „powtarzające się spotkania” Lorda Mandelsona i Epsteina
Jonathan Hinder nalegał, aby premier przyznał, że „schlał się”. Posłowie Pendle i Clitheroe z radością przyjęli spóźnione przeprosiny premiera, ale dodał: „Należy przyznać, że był to katastrofalny błąd w ocenie politycznej i moralnej”.
Poseł Stroud Simon Opher powiedział: „Premier musi usunąć swoich doradców, w tym szefa sztabu, w przeciwnym razie straci zaufanie Parlamentarnej Partii Pracy”.
Jo White, przewodnicząca grupy parlamentarzystów Partii Pracy Czerwonej Ściany, w numerze 10 wezwała do „resetu etycznego”, mówiąc: „Potrzebujemy oczyszczenia, wymazania patronatów, przysług i przyjaciół”.
John Cryer, były przewodniczący Parlamentarnej Partii Pracy, powiedział, że premier ma „naprawdę poważne pytania, na które musi odpowiedzieć”.
Lord Cryer, który jest żonaty z prokurator generalną Ellie Reeves, siostrą kanclerza, powiedział GB News: „Znam Keira od dawna. O ile nam wiadomo, dwukrotnie powiedziano mu, że stosunki Mandelsona z Epsteinem są kontynuowane.
„Keir musi spróbować wyjaśnić – nie wiem, jak to robisz – dlaczego po tym wszystkim i poprzednich skandalach zdecydował się mianować Mandelsona”.
Posłowie Partii Pracy wzywają zarówno panią Rayner, jak i sekretarza zdrowia Wesa Streetinga do podjęcia wyzwania przywódczego przeciwko Sir Keirowi.
Rzecznik pani Rayner zaprzeczył jednak sugestiom, jakoby mówiła przyjaciołom, że jest gotowa kandydować, i dodał: „Nie uznajemy tych twierdzeń”.
Peter Mandelson na zdjęciu z Jeffreyem Epsteinem na jachcie
Zdjęcie opublikowane przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych przedstawia Mandelsona z niezidentyfikowaną osobą
Sir Keir wczoraj upierał się, że Mandelson „okłamał” go podczas procesu nominacji.
Nr 10 przyznał w tym tygodniu, że wiedział, że zhańbiony rówieśnik pozostał przyjacielem Epsteina po skazaniu finansisty za przestępstwa seksualne wobec dzieci.
Sir Keir stwierdził jednak, że Mandelson skłamał, gdy zapytano go o dowody i „przedstawił Epsteina jako osobę, którą ledwo znał”. Premier powiedział, że „nie ma powodu”, aby wątpić w słowa Mandelsona, pomimo szeroko rozpowszechnionych dowodów w domenie publicznej.
Zdjęcia przedstawiały rówieśnika świętującego z nim urodziny Epsteina w jego paryskim mieszkaniu. Z raportu JP Morgan na temat Epsteina wynika, że tę parę łączyły „szczególnie bliskie relacje”.
Sir Keir stwierdził jednak, że proces weryfikacji go zawiódł i upierał się, że został zdradzony przez swojego byłego przyjaciela. Premier powiedział, że jest „zły i sfrustrowany”, podobnie jak jego parlamentarzyści.
Sir Keir również z opóźnieniem przeprosił wiele ofiar Epsteina, mówiąc: „Przykro mi. Przepraszam za to, co Ci zrobiono, przepraszam, że tak wielu ludzi mających władzę Cię zawiodło. Przepraszam, że uwierzyłem kłamstwom Mandelsona i go mianowałem.


















