Donald Trump w poniedziałek zagroził wprowadzeniem 200-procentowych ceł na francuskie wino i szampana w związku z zamiarem Francji odrzucenia zaproszenia amerykańskiego przywódcy do przyłączenia się do jego „Rady Pokoju”.
Pierwotnie zarząd miał nadzorować odbudowę rozdartej wojną Strefy Gazy, ale nie wydaje się, aby statut ograniczał jego rolę do okupowanego terytorium Palestyny.
„Nałożę 200-procentowe cło na jego wina i szampany. I przyłączy się. Ale nie musi się przyłączać” – powiedział Trump, odnosząc się do prezydenta Francji Emmanuela Macrona.
Źródło bliskie Macronowi powiedziało w poniedziałek AFP, że Francja „nie ma zamiaru odpowiedzieć przychylnie” na zaproszenie.
Statut rady „wykracza poza ramy Gazy”, podało źródło bliskie francuskiemu prezydentowi.
Trump potwierdził, że zaprosił swojego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina do Rady Pokoju po tym, jak Moskwa poinformowała o zaproszeniu w poniedziałek.
„Tak, został zaproszony” – powiedział Trump reporterowi na Florydzie, który zapytał, czy poprosił Putina, aby dołączył do organu.

















