Emmanuela Macrona uderzył z powrotem Donalda Trumpaostrzegając, że „przechodzimy do świata bez zasad”, w którym „prawo międzynarodowe jest deptane, a jedyne prawo, które się liczy, to prawo najsilniejszego”.
Przemówienie francuskiego prezydenta na Światowym Forum Ekonomicznym następuje po opublikowaniu przez Trumpa wiadomości pokazujących zamieszanie Macrona w związku z planami Grenlandii i propozycją zorganizowania konferencji G7 w czwartek w Paryżu, w którym wezmą udział przedstawiciele Rosji.
Ze względu na obecną chorobę oczu prezydent Francji, nosząc okulary przeciwsłoneczne typu lotki, powiedział na Światowym Forum Ekonomicznym: „To… zwrot w stronę świata bez zasad, w którym prawo międzynarodowe jest deptane i gdzie jedyne prawo, które wydaje się mieć znaczenie, to prawo najsilniejszych”, dodając, że powracają to, co nazwał „imperialnymi ambicjami”.
We wtorek w Davos francuski przywódca powiedział również, że „Europa nie powinna wahać się przed użyciem” dostępnych jej narzędzi w celu ochrony swoich interesów w obliczu rosnących zagrożeń handlowych ze strony Trumpa w okresie poprzedzającym bardzo oczekiwane przemówienie amerykańskiego prezydenta.
Potępił amerykańską konkurencję, twierdząc, że jej celem jest „podporządkowanie Europy”.
Macron rozpoczął swoje przemówienie stwierdzeniem: „Nadszedł czas pokoju, stabilności i przewidywalności, a mimo to zbliżyliśmy się do niestabilności i braku równowagi” i dodał, że „konflikt został unormowany”.
Choć Macron nie zwrócił się bezpośrednio do prezydenta USA, zauważył, że rok 2025 był nękany dziesiątkami wojen, i dodał: „Słyszałem, że niektóre z nich zostały rozstrzygnięte. Wolimy szacunek od znęcających się”.
Oświadczenie Macrona w Davos nadeszło po opublikowaniu przez Trumpa komunikatów pokazujących zamieszanie francuskiego przywódcy w związku z planami prezydenta USA dotyczącymi przejęcia kontroli nad Grenlandią.
Prezydent Francji Emmanuel Macron gestykuluje podczas wygłaszania przemówienia podczas dorocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos, 20 stycznia 2026 r.
Ze względu na obecną chorobę oczu prezydent Francji, nosząc okulary przeciwsłoneczne typu lotki, powiedział we wtorek na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos: „To… zwrot w stronę świata bez zasad, w którym prawo międzynarodowe jest deptane”.
Prezydent Emmanuel Macron, prezydent Senatu Gerard Larcher i przewodnicząca Zgromadzenia Narodowego Yael Braun Pivet uczestniczą w spotkaniu na temat przyszłości instytucjonalnej Nowej Kaledonii, 19 stycznia 2026 r. w Pałacu Elizejskim w Paryżu
Trump zamieścił na swojej platformie Truth Social zrzuty ekranu przedstawiające Macrona oferującego zorganizowanie spotkania z „Ukraińcami, Duńczykami, Syryjczykami i Rosjanami” oraz zapraszającego prezydenta USA na kolację w Paryżu.
„Mój przyjacielu… nie rozumiem, co robisz na Grenlandii” – napisał Macron. „Spróbujmy budować wielkie rzeczy”.
Wiadomość pojawiła się po tym, jak Macron odrzucił zaproszenie Trumpa do przyłączenia się do jego inicjatywy Rady Pokoju, co skłoniło amerykańskiego przywódcę do zagrozenia 200-procentowymi cłami na wino i szampana.
„No cóż, nikt go nie chce, ponieważ wkrótce opuści stanowisko” – powiedział Trump reporterom. „Nałożę 200% cła na jego wina i szampany, a on dołączy”.
Podczas konferencji prasowej poprzedzającej przemówienie Macrona Pałac Elizejski ostro skrytykował strategię taryfową Trumpa, stwierdzając, że Francja nie postrzega ceł jako realnego rozwiązania problemów międzynarodowych lub gospodarczych.
Urzędnicy francuskiego rządu opisali podejście do handlu oparte na przymusie jako metodę sprzeczną z współpracą i zasadniczo wadliwą.
To jest najświeższe wiadomości historia. Więcej do naśladowania.


















