Ton administruje Alaskarepublikański gubernator Mike Dunleavy, przyznała co najmniej 1 milion dolarów z funduszy państwowych grupie twierdzącej, że reprezentuje konsensus ws Rdzenny wsparcie dla nowych Arktyczny nowe badania pokazują, że wiercenia ropy naftowej.

Grupa o nazwie Voice of the Arktyczny Zaledwie kilka miesięcy wcześniej Iñupiat (VAI) skontaktował się z biurem gubernatora w sprawie sposobów przeciwstawienia się innym grupom rdzennych mieszkańców Alaski sprzeciwiającym się nowym odwiertom.

W AlaskaGłosy ludności tubylczej dominują w debacie na temat odwiertów w Arktyce, a kwestię tę pomogą rozstrzygnąć nadchodzące wybory prezydenckie. Arktyka jest domem dla różnorodnych społeczności rdzennych mieszkańców Alaski, zależnych od zdrowych terenów i stad karibu, którym wydobycie ropy może zaszkodzić. Jednak przemysł i korporacje nastawione na zysk, rdzenni mieszkańcy Alaski, również generują miejsca pracy i dochody związane z ropą naftową.

„Nasze badanie pokazuje, że finansowane przez podatników wysiłki mające na celu przechylenie szali opinii publicznej w stronę odwiertów w Arktyce” – powiedział Chris Marshall, rzecznik prasowy Odpowiedzialny.USbezpartyjna grupa, która badała finansowanie VAI na podstawie wniosków z rejestrów publicznych. Rdzenne grupy, które sprzeciwiają się odwiertom, skrytykowały finansowanie.

Wybory, które odbędą się w najbliższy wtorek, przyniosą jedną z dwóch wizji Arktyki na Alasce. Jednym z nich jest samoopisanie Donalda Trumpa Podejście „wierć, kochanie, wierć”.który pod koniec jego prezydentury otworzył ogromny projekt ConocoPhillips Willow w Narodowym Rezerwacie Ropy Naftowej i pierwszą w historii dzierżawę ropy w Narodowym Rezerwacie Dzikiej Przyrody w Arktyce, projekty forsowane przez VAI, delegację Kongresu Alaski i inne osoby.

Z kolei administracja Bidena-Harrisa prowadziła politykę, w ramach której podejmowano coraz więcej prób zrównoważenia problemów związanych z rozwojem ropy, jej ochroną i klimatem. Dodała ochronę milionów akrów terenów Narodowych Rezerw Naftowych, anulowała dzierżawę schroniska w Arktyce dla Trumpa i zatwierdził zmniejszony, ale nadal rozległy Projekt Wierzba. Zainwestował także historyczne fundusze w odnawialne źródła energii na Alasce i w całym kraju poprzez dwupartyjną ustawę o infrastrukturze i ustawę o ograniczaniu inflacji.

Karibu na przybrzeżnej równinie Arktycznego Narodowego Rezerwatu Przyrody w północno-wschodniej Alasce. Zdjęcie: US Fish and Wildlife Service za pośrednictwem AP

Posunięcia Bidena potępione przez Trumpa i VAIściślej współpracują z grupami rdzennych mieszkańców Alaski zaniepokojonymi kryzysem klimatycznym i środowiskiem arktycznym. Ze swojej strony Dunleavy, zwolennik rozwoju ropy naftowej, który stoi na czele stanu, w którym ropa zapewnia prawie 90% budżetów państwa, popiera podejście Trumpa: powiedzenie Posunięcia Bidena pozbawiają Alaski pracy.

„Gubernator ma niezwykle bliskie stosunki z Voice of the Arctic Iñupiat” – powiedział Marshall, dodając, że Dunleavy wziął udział w posiedzeniu zarządu VAI, a w 2021 r. ogłosił „wspólny wysiłek” z grupą, m.in. w celu zapewnienia zagospodarowania zasobów naturalnych North Slope. Dunleavy jest także współautorem „Washington Examiner”. fragment opinii z VAI promującym wiercenia w Arktyce.

Badania przeprowadzone przez Accountable.US pokazują, że w 2021 r. Dunleavy zwrócił się o dofinansowanie w wysokości 1 miliona dolarów dla VAI. Ustawodawca Alaski zatwierdził wniosek, który został później przekazany w formie pięcioletniej podlegającej zwrotowi dotacji państwowej, również w celach obejmujących zapewnienie rozwoju zasobów North Slope.

E-maile otrzymane w wyniku próśb o nagranie akt pokazują komunikację między VAI a biurem gubernatora na temat pomysłów na ogólnostanowe i krajowe strategie promujące odwierty w Arktyce. Obejmują one pomysły, jak podważyć argumenty innych grup rdzennych, dyskredytować energię odnawialną i zachęcać członków VAI do udziału w spotkaniach administracji Bidena podczas opracowywania polityki klimatycznej i arktycznej.

W jednej z części komunikatów na 2021 r., zatytułowanej „Pomysły na współpracę”, przedstawiono strategię polegającą na umieszczeniu całostronicowej reklamy i oskarżaniu rdzennych przeciwników o niszczenie lokalnej gospodarki i opisano ją w ten sposób, że „jedna grupa rdzennych mieszkańców zniszczyłaby drugą grupa rdzenna”.

VAI jest wiodącym zwolennikiem wierceń arktycznych i projekt Willowgenerowanie op-edów, komunikaty prasowe oraz aktywność w mediach społecznościowych krytykująca środki ochronne Bidena i przeciwstawiająca się innym grupom tubylczym sprzeciwiającym się nowym odwiertom. Regularnie główne źródła mediów cytat prezes VAI Nagruk Harcharek, który twierdzi, że reprezentuje m.in „konsensus większości” wśród organizacji Inupiak. Inupiaci to rdzenni mieszkańcy Alaski, których ojczyzna znajduje się na Arktycznej Alasce.

W oświadczeniu dla Guardiana Harcharek, który został mianowany prezesem VAI pod koniec 2022 r., stwierdził, że dofinansowanie w wysokości 1 miliona dolarów „wyłącznie wspiera” wysiłki tej organizacji na rzecz edukowania publiczności na temat kultury Iñupiaq oraz wyjątkowych wyzwań stojących przed regionem, a także znaczenia solidna gospodarka regionalna.

Dodał: „(VAI)… wykorzystanie wszystkich… funduszy z dotacji musi zostać zatwierdzone przez Departament Handlu, Społeczności i Rozwoju Gospodarczego stanu Alaska”.

VAI nie odpowiedziało na pytania dotyczące dyskredytowania innych grup tubylczych. Kancelaria gubernatora nie odpowiedziała na prośby o komentarz.

Gubernator Alaski Mike Dunleavy przemawia w Białym Domu 16 lipca 2020 r. Zdjęcie: Jim Watson/AFP/Getty Images

VAI 21 członków organizacje obejmują korporacje, społeczności i organizacje plemienne rdzennych mieszkańców Alaski. Oprócz państwa, jego główni fundatorzy są dzielnica North Slope Borough i Arctic Slope Regional Corporation należąca do rdzennych mieszkańców Alaski. Obydwa podmioty są uzależnione od przychodów z ropy i agresywnie naciskają na zwiększenie liczby odwiertów w Arktyce.

Inni jednak odrzucają ideę konsensusu. Należą do nich Nauri Simmonds, dyrektor wykonawczy Suwerenny Inupiat na rzecz znośnej Arktyki. Grupa, którą nazywa „organizacją w 100% Iñupiaq”, sprzeciwia się nowym odwiertom w Willow i schronieniu w Arktyce. Zamiast tego dąży do „sprawiedliwego przejścia” od wydobycia do bardziej sprawiedliwej gospodarki, która według Simmondsa jest zdrowsza dla ludzi, środowiska i klimatu.

W młodości Simmonds mieszkał w arktycznych społecznościach Utqiaġvik i Nuiqsut, niedaleko pól naftowych na Alasce. Przypomina sobie zielony dym, który przypominał smog zwiększone choroby układu oddechowego I przecieki zawierających chemikalia, płuczkę wiertniczą i gaz ziemny.

W 2019 r. rząd plemienny Nuiqsut bezskutecznie pozwany do wstrzymania projektu Willow, a grupa Grandmothers Growing Goodness z siedzibą w Nuiqsut, której celem jest zachowanie kultury Iñupiat, pozostaje krytyczna wobec wzmożenia wierceń.

Simmonds stwierdził również, że wiercenia zakłócają potrzeby utrzymania Iñupiatów. „Ludzie muszą ciężej pracować i dotrzeć dalej, aby dotrzeć do karibu” – stwierdziła.

Simmonds przyznaje, że społeczności arktyczne wspierają większy rozwój złóż ropy naftowej oraz tworzenie miejsc pracy i korzyści, jakie to przynosi. Powiedziała jednak, że giganci naftowi, tacy jak ConocoPhillips i jego dobrze finansowani zwolennicy, zagłuszają sprzeciw. Simmonds powiedział, że interesy korporacji zasługują na głos w społeczności, ale nie reprezentują konsensusu „przeciętnych ludzi”.

pomiń poprzednią promocję w biuletynie

„To nic dziwnego” – powiedział Simmonds o finansowaniu VAI przez państwo. „Ale to bolesne” – powiedziała – „że Voice dyskredytuje opinie innych ludzi Iñupiaq”.

Nowym projektom wierceń sprzeciwia się także Enei Begaye, dyrektor wykonawcza Native Movement. Native Movement to ogólnostanowy kolektyw składający się z ponad 20 organizacji zajmujących się kwestiami społecznymi, środowiskowymi i klimatycznymi z perspektywy rdzennej ludności. Dąży się także do odejścia od ekstrakcji. Begaye wskazuje na społeczności tubylcze inwestujące w marikulturę, zrównoważoną turystykę i inne zajęcia oparte na wiedzy i nauce rdzennych mieszkańców.

„Możemy zarabiać na życie bez kanibalizacji naszych ziem” – powiedziała.

Begaye powołuje się także na przybycie na Alaskę miliardów dolarów w ramach dwupartyjnej ustawy o infrastrukturze i ustawy o ograniczaniu inflacji. w Arktyce, fundusz prawny podłączenia łączy szerokopasmowych, odnawialne źródła energii, modernizacja portów i lotnisk oraz inne elementy, które mogą stworzyć możliwości gospodarcze i odporność na kryzys klimatyczny. Gubernator Dunleavy i dwupartyjna delegacja Alaski również uparcie zabiegają o fundusze w ramach obu ustaw, wciąż argumentując, że wydobycie nowych złóż ropy jest niezbędne do zapewnienia finansowania tych samych ulepszeń.

Peter Winslow, tymczasowy dyrektor Komitetu Sterującego Gwich’in, powiedział, że jego grupa od 1988 r. wyraźnie sprzeciwiała się odwiertom w ostoi arktycznej. Komitet reprezentuje wioski Gwich’in Nation w USA i Kanadzie. „Gwich’in nigdy nie byli uzależnieni od jakichkolwiek złóż ropy i gazu” – powiedział Winslow.

Winslow powiedział, że rozwój złóż ropy w Arktyce może spotęgować czynniki stresogenne związane z kryzysem klimatycznym, które już wpływają na niedźwiedzie polarne, migrujące ptactwo wodne i karibu kluczowe dla kultury i żywienia Gwich’in. Stresory obejmują zwiększenie zdarzenia typu deszcz na śnieguktóre tworzą lodową skorupę uniemożliwiającą wypas karibu.

Winslow nie jest również zaskoczony faktem, że VAI wspierane jest przez finansowanie państwowe. Dodał jednak, że koncerny naftowe, banki i firmy ubezpieczeniowe już wycofują się z odwiertów w Arktyce ze względu na trendy gospodarcze, rozmrażanie wiecznej zmarzliny i naciski społeczne.

Część rurociągu Trans-Alaska wyłania się z ziemi w obszarze Brooks Range w gminie North Slope na Alasce w maju. Zdjęcie: Lance King/Getty Images

Winslow, który prowadzi małą firmę przewodnicką w schronisku arktycznym, widzi rosnące zainteresowanie gospodarką arktyczną opartą na zrównoważonej działalności i przemyśle innym niż wydobywczy.

Nawet jeśli VAI twierdzi, że ma konsensus, jego e-maile wysyłane do biura gubernatora pokazują, że jest świadomy innych poglądów. W jednym e-mailu VAI opisuje wydatki 4,6 miliona dolarów na odwierty w ostoi w Arktyce i przeciwstawienie się argumentom Suwerennego Iñupiata na rzecz znośnej Arktyki, Ruchu Tubylców i Komitetu Sterującego Gwich’in. VAI donosi, że prowadzi „szeroko zakrojone badania” na temat grup i wysyła płatny personel na spotkania społeczności.

Jako organizacja posiadająca status 501(c)4, VAI może legalnie przyjmować fundusze od państwa i lobbować w kwestiach politycznych.

W e-mailu prezes VAI Harcharek powiedział, że grupa wykorzystuje fundusze państwowe, aby „edukować publiczność zarówno na Alasce, jak i w Dolnych 48 na temat naszej wyjątkowej kultury Iñupiaq i wielu wyjątkowych wyzwań stojących przed naszym regionem”. Harcharek powiedział, że wyzwania obejmują prawo do „samostanowienia”. W wypowiedziach publicznych i komunikaty prasoweHarcharek często cytuje samostanowienie jako kluczowy element wsparcia grupy dla wydobycia nowej ropy arktycznej.

Dodał, że VAI angażuje się w edukację na temat życia, kultury i gospodarzy Iñupiatów zasoby na swojej stronie internetowej poświęconej przystosowaniu się do zmiany klimatu, bezpieczeństwu żywnościowemu i innym tematom.

Zapytany o komunikację VAI z biurem gubernatora Dunleavy’ego, Harcharek odpowiedział, że „obecne kierownictwo” grupy miało bardzo niewiele bezpośrednich kontaktów z gubernatorem. A odnosząc się do twierdzeń o konsensusie, powiedział, że VAI skupia się na 21 organizacjach członkowskich, które wraz ze swoimi społecznościami i wyborcami „w przeważającej mierze” wspierają wysiłki grupy na rzecz „popierania samostanowienia Iñupiaq”.

Harcharek powiedział, że VAI aktywnie uczestniczyło w dyskusjach na temat innych kwestii gospodarczych w Arktyce, w tym na temat ochrony działalności związanej z utrzymaniem. I przyznając, że zmiany klimatyczne stanowią „bardzo realne zagrożenie dla North Slope”, stwierdził, że nie powinna to być wymówka, aby „odmawiać nam prawa do samostanowienia i prawa do kształtowania naszego wspólnego losu w ojczyznach naszych przodków”.

Eksperci powiedzieć głęboko i szybko cięć w paliwach kopalnych są potrzebne, aby uniknąć najgorszych skutków kryzysu klimatycznego.

„Nie mam zamiaru atakować Głosu (Arktycznego Iñupiata)” – powiedział Simmonds. „Mój problem polega na tym, że projektują ten konsensus i zachowują się tak, jakby był on obiektywny. Są jednak finansowani przez korporacje i reprezentują członków społeczności, którzy najwięcej zyskali na ropie”.

Source link