Senator Demokratów Rubena Gallego zaproponował, że gdyby Donald Trump próbował sabotować wybory śródokresowe, Amerykanie powinni zareagować strajkiem generalnym, który „zatrzymałby kraj”.
Na początku tego tygodnia wezwał do tego prezydent USA Republikanie mają „przejąć” i „nacjonalizować” głosowanie w co najmniej 15 bliżej nieokreślonych lokalizacjach, powtarzając swoje fałszywe twierdzenia, że wybory są nękane powszechnym oszustwem.
W czwartek Gallego, senator Arizony i weteran wojny w Iraku, ostrzegł, że Trump może próbować ingerować w listopadowe wybory parlamentarne, które zadecydują o kontroli nad Kongresem, i wezwał obywateli do zwalczania ognia ogniem.
„Musimy przygotować się na najbardziej skrajny, najgorszy scenariusz, który polega na tym, że albo próbują przejąć urnę podczas liczenia głosów, albo próbują zatrzymać liczenie, albo otaczają lokale wyborcze, czymkolwiek by to nie było” – powiedział. podcast Court of History z historykami politycznymi Sidneyem Blumenthalem i Seanem Wilentzem.
„Musimy upewnić się, że mamy ostateczną odpowiedź na to, co moim zdaniem musi być prawdziwym strajkiem narodowym w tym sensie, że jeśli to zrobią, jeśli spróbują obalić naszą demokrację, jeśli jesteś sprzymierzony z demokracją, nie idź do pracy. Jeśli jesteś pilotem, nie pokazuj się. Jeśli prowadzisz pociąg, nie pokazuj się. Jeśli jesteś nauczycielem, nie pokazuj się. Zatrzymujemy kraj. „
Gallego, który pokonał lojalistkę Trumpa, Kari Lake w 2024 r. zyskał reputację bez ogródek, który czasami używa wulgarnego języka, aby skierować walkę do Republikanów. Kontynuował: „Nie będziemy nadal pracować i wspierać największej gospodarki świata w zamian za rezygnację z demokracji.
„Jeśli musimy zniszczyć giełdę, aby ocalić demokrację, musimy to zaakceptować i, co ważniejsze, najbogatsi i najpotężniejsi ludzie na świecie i w tym kraju muszą zrozumieć, że jest to realna możliwość. Nie ma stabilności gospodarczej bez stabilności demokratycznej. Jeśli odbierzecie nam stabilność demokratyczną, zabierzemy nam stabilność gospodarczą. „
Naciski Trumpa na rozszerzenie federalnej kontroli nad wyborami mają miejsce po tym, jak jego administracja zwiększyła presję na wiele stanów pod przewodnictwem Demokratów, aby przekazały dane wyborców, a Departament Sprawiedliwości pozywa prawie dwadzieścia stanów w związku z ich listami wyborców. W zeszłym tygodniu FBI przeszukał biuro wyborcze w hrabstwie Fulton w stanie Georgia w celu uzyskania dokumentów związanych z wyborami w 2020 r.
W poniedziałek Trump przedstawił pomysł nacjonalizacji wyborów w wywiadzie podcastowym z byłym zastępcą dyrektora FBI Danem Bongino, a dzień później powiedział reporterom: „Stan jest agentem rządu federalnego w wyborach. Nie wiem, dlaczego rząd federalny i tak tego nie robi. „
Jego uwagi powtórzył Steve Bannon, były doradca Trumpa i wpływowy prawicowy komentator, który powtarzał fałszywe twierdzenia, że ludzie mieszkający w USA nielegalnie głosują dużą liczbą, i powiedział w swoim War Room podcast we wtorek: „Masz cholerną rację, że w listopadzie ICE będzie otaczał sondaże”.
Prawo federalne zabrania prezydentowi rozmieszczania oddziałów wojskowych w dowolnym miejscu, w którym odbywają się wybory powszechne lub specjalne, a kilka stanów penalizuje noszenie broni palnej w lokalach wyborczych lub w ich pobliżu. Egzekwowanie przepisów imigracyjnych może spowodować, że zarówno obywatele USA, jak i legalni mieszkańcy pozostaną w domu ze strachu przed zatrzymaniem lub profilowaniem rasowym.
Zapytana w czwartek o uwagi Bannona, sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt: powiedział reporterom: „Nie mogę zagwarantować, że agenta ICE nie będzie w listopadzie w pobliżu lokalu wyborczego, ale mogę powiedzieć, że nie słyszałem, jak prezydent omawiał jakiekolwiek formalne plany umieszczenia ICE poza lokalami wyborczymi”.
Demokraci, od dawna krytykowani za niepodjęcie wyzwania, jakim jest zagrożenie dla demokracji ze strony Trumpa, potępili ostatnie wypowiedzi prezydenta. Żaden jednak nie posunął się tak daleko, jak Gallego, wskazywany jako potencjalny kandydat na prezydenta w 2028 roku.
Powiedział Trybunałowi Historycznemu: „Musimy pokazać, że jest to niedopuszczalne. Nie można zejść do poziomu, na którym zwykliśmy najeżdżać inne kraje, w zasadzie za robienie tak autokratycznego gówna. Oni nie mogą. To nie wytrzyma. Amerykańska opinia publiczna tego nie będzie tolerować. „
„Oni nawet nie zniosą teraz faktu, że to zrobiłeś Agenci ICE krążą po naszych dzielnicach bez nakazów. A teraz wyobraźcie sobie, co stanie się z amerykańskim społeczeństwem, gdy grupa agentów ICE będzie próbowała udać się do różnych urn wyborczych i powstrzymać liczenie. Reakcja będzie bardzo, bardzo silna.”

















