16-letni chłopiec zginął tragicznie w przerażającym wypadku atak rekina podczas pływania w pobliżu popularnego miejsca turystycznego na Jamajce.

Jahmari Reid, uczeń szkoły średniej, wybrał się na samotną wyprawę łowienia ryb podwodnych w pobliżu Montego Bay, gdy wydarzyło się coś nie do pomyślenia.

Zgłoszono nastolatka zaginiony w poniedziałek, co wywołało gorączkowe poszukiwania. Nurkowie później odkryli jego ciało u wybrzeży, z rzekomo odgryzioną głową i brakującym lewym ramieniem.

We wtorek, gdy zmasakrowane szczątki Jahmariego wydobyto na brzeg, na brzegu zebrali się zszokowani obserwatorzy.

Zrozpaczony ojciec Jahmari, Michael Reid, był obecny na plaży, gdy dokonano makabrycznego odkrycia.

Powiedział: „Nie mogę uwierzyć, że sam poszedł na morze i że to był wynik. Smutno wiedzieć. Czuję się tak źle”.

Przed tragicznym incydentem Michael ostrzegał syna przed niebezpieczeństwami, jakie niesie ze sobą samotne łowienie ryb podwodnych.

Rybak Christopher Reynolds, który również był na plaży z pogrążonym w żałobie ojcem, wspomniał, że nurkowie zauważyli w wodzie ogromnego rekina tygrysiego.

Powiedział: „Wszyscy rybacy wyszli tam i podczas nurkowania, aby go wyciągnąć, zobaczyli wielkiego rekina. Strzelali do niego, ale go nie złapali”.

Według International Shark Attack File, to tragiczne wydarzenie jest czwartym odnotowanym śmiertelnym atakiem rekina na Jamajce.

Fritz Christie, prezes Falmouth Fisherfolks Benevolent Society, powiedział: „Musimy uważać, gdy przypłyną statki, na nurków.

„Rekin zjada głowę człowieka, zjada jedną z jego rąk (sic). To szaleństwo, człowieku”.

Source link