Sekretem sukcesu w polityce jest zawsze gotowość do chwytania nadarzających się okazji, a szansa dla Wesa Streetinga na przewodnictwo Partii Pracy może nadejść wcześniej, niż oczekiwano. Sekretarz zdrowia ma aż nadto czym zająć, gdy NHS stawia czoła wyzwaniom związanym z zimą i najnowszymi odmianami grypy, ale może zauważyć, że bukmacherzy z Ladbrokes uznali go za faworyta 4/1 na kolejnego premiera.

Nie będzie niespodzianki, jeśli Sir Keira Starmera stoi przed wyzwaniem przywództwa, jeśli Partia Pracy wypadnie tak źle, jak się obawiano w majowych wyborach do parlamentów walijskiego i szkockiego oraz do rad angielskich. Jednak obecnie twierdzi się, że siły w parlamentarnej Partii Pracy opowiadają się za usunięciem niepopularny Premier znacznie wcześniej, aby oszczędzić wyborczej katastrofy szkockiemu przywódcy Anasowi Sarwarowi i walijskiej pierwszej ministrowi Eluned Morgan.

Źródło Partii Pracy tak przedstawiło ten dylemat: „W PLP są dwie szkoły myślenia. Większość ludzi uważa, że ​​maj będzie katastrofą, po czym nastąpi zmiana lidera.

„Niektórzy parlamentarzyści ze Szkocji i Walii pytają, dlaczego powinniśmy czekać na przegraną w wyborach krajowych i wzywają do wprowadzenia zmian już teraz, aby pomóc Anasowi i Eluned”.

Była posłanka Partii Pracy Rosie Duffield – delikatnie mówiąc nie będąca fanką Sir Keira – powiedziała „Express”, że krążą pogłoski, że może odejść „już pod koniec stycznia”. Streeting (42 lata) niewątpliwie mógłby wkroczyć do akcji i rozpocząć olśniewającą kampanię, ale czy mógłby wygrać?

Niemal na pewno zmierzy się z pretendentem z lewicy. Były wicepremier Angela Rayner jest drugim faworytem do zastąpienia Sir Keira przy stosunku 5/1, a członkowie Partii Pracy mają doświadczenie w wybieraniu postaci, które przechylają się w lewo; w 2010 r. partia słynna wybrała Eda Milibanda zamiast jego telegenicznego brata Davida.

Istnieją jednak sugestie, że Partia Pracy – która obecnie pozostaje w tyle Torysi i według sondażu Politico ma równowartość 16% z Zielonymi – może rozpocząć polowanie nie na ideologicznie zdrowego socjalistę, ale na kogoś, kto jest w stanie obalić Nigela Farage’a i Reform UK z najwyższej pozycji.

Źródło partii powiedziało: „Zagrożenie ze strony Farage’a skupia umysły – byłby to koszmar, gdybyśmy byli grupą, która pozwoliła mu przejąć władzę nad Wielką Brytanią”.

Myśl o rządzie reformowanym jest dla wielu członków Partii Pracy o wiele bardziej przerażająca niż powrót rządów konserwatystów.

Ladbrokes wymienia Farage’a jako trzecią osobę z największym prawdopodobieństwem, że zostanie następnym premierem o 2 grudnia. Dla porównania, dwoma najwyżej notowanymi torysami w przewidywaniach na przewodnictwo krajem są Kemi Badenoch (16 stycznia) i sekretarz sprawiedliwości w cieniu Robert Jenrick (28 stycznia).

Pozostaje niezwykłym, że Sir Keir, człowiek, który poprowadził Partię Pracy po 14-letnim pobycie na pustyni do imponującego osuwiska, jest zdecydowanie nastawiony na wyjazd – z szansami 8/1 na opuszczenie kraju od stycznia do marca i 5/2 na pojawienie się samochodów dostawczych pod numerem 10 w okresie od kwietnia do czerwca. To nieszczęśliwy rozdział niepewności dla partii.

Starszy przedstawiciel walijskiej Partii Pracy powiedział: „Wszyscy spodziewają się, że Starmer odejdzie w tym roku. Nie znam nikogo, kto spodziewałby się, że pozostanie.

„Nikt nie chce, żeby prowadził kampanię przed majem, ale też nie ma skoordynowanej kampanii, która miałaby go usunąć. Wyczuwam w tej całej sytuacji smutną nieuchronność. „

Jednak doświadczony poseł Partii Pracy zlekceważył informację o obaleniu Sir Keira, twierdząc, że najbardziej prawdopodobną opcją jest jego pozostanie na stanowisku do „gorzkiego końca” i wprowadzenie partii w „szalunek”.

Poseł wskazał na niezdolność Partii Pracy do zastąpienia Gordona Browna lub Eda Milibanda na stanowisku lidera, mimo że argumentował, że było jasne, że żaden z nich nie wygra wyborów.

Sir Keir ma kilka powodów, aby nie rozpaczać. Po pierwsze, żaden potencjalny kandydat nie cieszy się przeważającym poparciem w partii czy kraju i nikt nie oferuje radykalnie odmiennego programu politycznego od tego, który przedstawił Rachel Reeves.

Po drugie, premier jest powszechnie szanowany za swoją rolę w zapewnianiu międzynarodowego poparcia dla UE Ukrainaa zmiana przywódców w sytuacji, gdy NATO znajduje się pod bezprecedensową presją, a Wielka Brytania stoi w obliczu szeregu zagrożeń, może wyglądać na rażąco pobłażliwe.

I po trzecie, parlamentarzyści Partii Pracy będą pamiętać, jak społeczeństwo zniechęciło się do torysów poprzez ich regularne sesje dekapitacji. Najgorszy scenariusz dla Partii Pracy jest taki, że usunięcie lidera nie wskrzesi partii, ale raczej przybliży ją do wymarcia, a Farage będzie jeszcze bardziej przypominał urzędującego premiera.

Właściwie, jeśli stopy procentowe zostaną obniżone, inflacja spadnie i powróci przyzwoity wzrost gospodarczy, wówczas Brytyjczycy mogliby zacząć czuć się lepiej w stosunku do Sir Keira i kraju; spektakularny występ Anglii w Pucharze Świata z pewnością by pomógł. Premier przypomni sobie, że Margaret Thatcher słynęła z niskich notowań w sondażach w 1981 r., zanim przystąpiła do przemiany kraju i odniosła miażdżące zwycięstwa (jej stanowisko premiera zostało zmienione dzięki jej przywództwu podczas kryzysu o Falklandy, ale kto wykluczyłby poważny kryzys bezpieczeństwa na jej zegarku?).

Czasami sytuacja w przypadku pogrążonych w boju przywódców staje się lepsza. Jeśli jednak tak się nie stanie, aspirujący premierzy Partii Pracy powinni mieć przygotowane przemówienie.

Source link