Rozgrywający Buffalo Bills, Josh Allen, był niepocieszony po meczu, w którym jego zespół przegrał z Denver Broncos. Allen staje na podium po każdym meczu, ale pamiętam, jak po raz pierwszy płakał.

Allen z pewnością opuścił mecze. Odwrócił piłkę. Absolutnie. Brakowało mu podań. Widok go na podium był brutalny.

Inny kąt.

Błąd Allena przed przerwą kosztował Billsa trzy punkty. Po przerwie Allen znowu grzebał, ale nie kładłbym na niego tego. Jednak kosztowało to zespół punkty. Przechwycił piłkę, gdy Bills prowadzili. W regulaminowym czasie gry nie trafił w ciasną końcówkę w pobliżu linii bramkowej. Ostatnią stratą Allena był chwyt Brandina Cooksa, który zdecydował o wyborze. Wszystkie te zagrania mogły zrobić różnicę. Rozumiem, skąd pochodzi.

Reklama

Zespół Bills QB ustanowił w zeszłym tygodniu rekord NFL, wygrywając sześć meczów play-off z rzędu bez straty. To sprawia, że ​​ostatni mecz sezonu 2025 boli jeszcze bardziej.

Allen będzie to czuł przez długi czas, ale powodem, dla którego Bills wzięli udział w tym meczu, był także Allen. Allen rzucił na 283 jardy i trzy przyłożenia, dodając 66 po ziemi.

Po wysłuchaniu tego, co powiedział Allen po meczu, lewy obrońca Dion Dawkins załamał się w szatni Buffalo. To boli każdego.

Source link