BATON ROUGE – Teksas zrobi to, co zrobi. Kim Mulkey wiedział o tym i Koszykówka kobiet LSU Zespół wiedział o tym, przystępując do meczu w czwartkowy wieczór.
Jednak niektóre z rzeczy, które Tygrysy radziły sobie dobrze podczas serii siedmiu zwycięstw z rzędu, to ucieczka z Moody Center, co doprowadziło do ich pierwszej porażki od miesiąca, Porażka 77-64 z Longhornsami.
Reklama
LSU nr 5 (21-3, 7-3 SEC) nie dorównało w sezonie zasadniczym czwartemu zespołowi z Teksasu (22-2, 7-2).
WIĘCEJ ZAKRESU LSU WBB Kobieca koszykówka LSU słabnie w drugiej połowie po porażce z Teksasem
Oto, co Mulkey powiedziała po porażce swojego zespołu z: Longhorny na drodze.
Kim Mulkey krytyczna wobec doboru strzałów drużyny LSU w koszykówce kobiet
„Nie chodziło tylko o straty, ale o selekcję strzałów. Dla mnie to jest tak samo dobre, jak strata, po prostu oddawanie słabych strzałów. Kiedy grasz z Teksasem, rywale będą grali na pełnym boisku przez 40 minut. To nie zniknie i trzeba po prostu dbać o piłkę. Uważam, że byli dobrzy. Byli głodni i bardzo skuteczni”.
Reklama
Kim Mulkey o LSU prowadzącym Teksas w niektórych kategoriach statystycznych
„Myślałem, że w pierwszej połowie ich odbijaliśmy. Gdyby ktoś powiedział mi w pierwszej połowie, że ich odbijaliśmy i że w niektórych statystycznych przypadkach radziliśmy sobie lepiej od nich, pomyślałbym, że prowadziliśmy może dwucyfrowo, ale tak nie było. W drugiej połowie oni wyszli na tablice, powiększyli prowadzenie, dotarli do linii faulu. To był zacięty mecz, ale wiedziałeś, że tak będzie”.
Kim Mulkey o występie MiLaysii Fulwiley przeciwko Teksasowi
„Przynosi ci iskrę, zapewnia szybkość i szybkość. Opuściła dziś kilka otwartych rzutów. Sześć strat, mając sześć strat nie można pokonać nikogo dobrego, ale ona starała się, żeby wszystko się ułożyło. Próbuje grać na dwóch pozycjach, w jednej minucie dostałem ją w punkt, a w kolejnej minucie mam ją na skrzydle. Cieszę się, że mogę ją trenować”.
Reklama
Kim Mulkey o opanowaniu drużyny LSU w koszykówce kobiet w meczu z Teksasem
„Myślę, że trochę stracili panowanie nad sobą. Chodzi o moment strat i moment oddania złych strzałów. Myślę, że można użyć słowa „sfrustrowani”. Nie przestawali grać mocno. W pierwszych trzech lub czterech minutach czwartej kwarty mieliśmy dwie próby oddania strzału i mieliśmy pięć strat. Według mnie to spokój. Trzeba przyznać, że Teksas to stworzył.
Cory Diaz opisuje LSU Tigers dla The Daily Advertiser w ramach sieci USA TODAY Network. Śledź jego relację z Tigers na Twitterze: @ByCoryDiaz. Masz pytania dotyczące lekkoatletyki LSU? Wyślij je do Cory’ego Diaza o godz bdiaz@gannett.com.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w Lafayette Daily Advertiser: Kim Mulkey opowiada o przegranej żeńskiej koszykówki LSU z Teksasem


















