NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Najnowszy ofensywny ruch administracji Trumpa przeciwko Wenezueli, zajęcie tankowca przewożącego ropę objętą sankcjami USA, wywołało przewidywalne oburzenie rządu wenezuelskiego prezydenta Nicolása Maduro.
Jednak za retorycznym ogniem analitycy twierdzą, że reżim ma niewiele praktycznych sposobów na odwet, nie wyrządzając sobie jeszcze większych szkód.
Eksperci twierdzą, że Maduro mógłby obrać za cel amerykańskie interesy naftowe w Wenezueli, ale prawie na pewno spowodowałoby to większy ból jego własnemu, głodnemu gotówce reżimowi, niż Stanom Zjednoczonym.
Maduro również mógł się zatrzymać Czarterowane w USA loty deportacyjneale znowu byłoby to szkodliwe dla jego własnych interesów, twierdzą eksperci.
SIŁY MADURO PODCZAS PONOWNEJ KONTROLI WRAZ WZROSTU NAPIĘCIA W USA: „TWIERDZA ZBUDOWANA NA PIAKU”
„Wenezuelczycy opuszczają kraj po prostu ze względu na okropne warunki, jakie stworzył reżim” – powiedział Connor Pfeiffer, analityk FDD Action ds. półkuli zachodniej. „Zapraszanie ludzi do powrotu, nawet jeśli odbywają czarterowe loty deportacyjne do Stanów Zjednoczonych, w pewnym sensie zaprzecza tej narracji”.

Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro mógłby również wstrzymać czarterowane przez USA loty deportacyjne, ale – zdaniem ekspertów – znów zaszkodziłoby to jego własnym interesom. (Ariana Cubillos/zdjęcie AP)
W ostatnich latach zachodnie koncerny naftowe znacznie zmniejszyły swoją obecność w Wenezueli, kraju największych na świecie potwierdzonych złóż ropy, ze względu na sankcje.
Jednak należący do USA Chevron nadal posiada licencję na prowadzenie tam działalności pod warunkiem, że reżim Maduro nie odniesie korzyści finansowych z jego działalności. Zamiast tego, według licznych raportów, Chevron przekazuje Maduro połowę swojej produkcji ropy.
„Działalność Chevron w Wenezueli jest w dalszym ciągu w pełni zgodna z przepisami prawa i regulacjami mającymi zastosowanie do jej działalności, a także z ramami sankcji przewidzianymi przez rząd USA” – powiedział Fox News Digital rzecznik Chevron.
Import wenezuelskiej ropy spadł w ostatnich miesiącach z około 130 000 baryłek dziennie (bpd) do 150 000 baryłek dziennie, czyli poniżej prawie 300 000 bpd obserwowanego w ramach poprzedniego systemu licencjonowania ropy naftowej pod rządami Bidena. Według danych Kplr większość wenezuelskiego eksportu kierowana jest obecnie do Azji, a ostatecznie trafia do Chin za pośrednictwem pośredników.
Analitycy twierdzą, że pomimo tego przepływu ropy pomysł odwetu Caracas na Chevron ma większą siłę rażenia niż realna opcja polityczna.
WENEZUELA Oskarża nas o „piractwo” po przejęciu ogromnego tankowca
Zamknięcie lub przejęcie działalności firmy natychmiast odcięłoby jedno z niewielu kół ratunkowych, które wciąż zasilają upadający sektor naftowy Wenezueli. Ryzykowałoby to również wywołanie szybkiej i politycznie trudnej reakcji Ameryki, obejmującej pełne przywrócenie złagodzenia sankcji, na których po cichu polegał reżim.

Nowo opublikowany materiał filmowy pokazuje, jak siły amerykańskie zabezpieczają wenezuelski tankowiec. (@agpambondi przez x)
Pfeiffer zauważył, że rząd Maduro „bardzo wspiera dalszą działalność Chevronu”, ponieważ porozumienie zapewnia dziesiątki tysięcy baryłek ropy dziennie przy minimalnych inwestycjach ze strony Petróleos de Venezuela, SA, będącej własnością Wenezueli. Inni analitycy twierdzą, że rzeczywistość ostro ogranicza pole manewru Maduro: każdy atak na Chevron uderzyłby najpierw w jego własne źródło dochodów.
Inna teoretyczna dźwignia – eskalacja militarna lub morska – jest powszechnie postrzegana jako jeszcze mniej wiarygodna. Wenezuela odebrała dostawę małych, zbudowanych w Iranie jednostek szybkiego ataku, wyposażonych w rakiety przeciwokrętowe, co podsyciło spekulacje, że Maduro może zagrozić statkom amerykańskim lub sojuszniczym.
Jednak marynarka wojenna Wenezueli cierpi z powodu wieloletnich awarii konserwacyjnych i brakuje jej zdolności do kontynuowania działań przeciwko siłom amerykańskim rozmieszczonym na Karaibach. Jakikolwiek agresywny ruch na morzu prawie na pewno wywołałby reakcję militarną Stanów Zjednoczonych, której reżim nie jest w stanie wchłonąć.
Z dyplomatycznego punktu widzenia Caracas mogłoby zawiesić pozostałe kanały komunikacji z Waszyngtonem lub wnieść skargi prawne do amerykańskich sądów lub na fora międzynarodowe. Jednak wcześniejsze wysiłki mające na celu zakwestionowanie konfiskat związanych z sankcjami nie powiodły się, a stosunki Wenezueli na półkuli oferują ograniczony wpływ.
Organy regionalne mają niewielki wpływ na amerykańskie prawo dotyczące sankcji i jest mało prawdopodobne, aby nawet wspierające je rządy w Rosji, Chinach czy Iranie interweniowały poza wydaniem krytycznych oświadczeń. W Pekinie, obecnie głównym odbiorcy wenezuelskiej ropy, stawką są interesy gospodarcze, ale istnieje niewiele praktycznych możliwości zakwestionowania działań USA w zakresie egzekwowania prawa.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
Według Pfeiffera, przy braku bezpośrednich ataków wojskowych, rozprawienie się z sankcjonowanym eksportem ropy jest jednym z najskuteczniejszych sposobów, w jakie Stany Zjednoczone mogą osłabić reżim.
„To jedno z jego głównych źródeł dochodów utrzymujących reżim na rynku”.


















