Jednak kiedy Księżniczka Michaela z Kentu zapytano ją kiedyś o opinię na temat słynnych, oddanych psich towarzyszy królowej, podobno zażartowała, że „należy ich rozstrzelać”.
Choć jest to wystarczająco szokujące, uważa się, że zmarła królowa miała najlepszy powrót. Według książki „Zły dowcip królowej Elżbiety II” Jej Królewska Mość odpowiedziała: „Zachowują się lepiej niż ona”.
Ta wymiana zdań odzwierciedla zarówno reputację księżniczki Michaela związanej z bezczelnymi uwagami, jak i słynny dowcip zmarłego monarchy.
Księżniczka Michaela z Kentu, która w czwartek 15 stycznia skończyła 81 lat, został członkiem rodziny królewskiej kiedy poślubiła księcia Michała z Kentu w 1978 r. W czasie ich ślubu była znana jako baronowa Marie-Christine von Reibnitz i była rozwódką rzymskokatolicką.
Jej mąż Książę Michał musiał uzyskać zgodę monarchy na poślubienie byłej baronowej Marii Krystyny von Reibnitz, gdyż była ona katoliczką i rozwódką.
Para pobrała się w wiedeńskim ratuszu w 1978 roku, dwa tygodnie po rozwodzie z pierwszym mężem, angielskim bankierem Thomasem Troubridge’em.
Para ma dwójkę dzieci, lorda Fredericka Michaela George’a Davida Louisa Windsora i Lady Gabriellę Marina Alexandrę Ophelię Kingston.
Zwierzęta Thynne miały parę corgi jako zwierzęta domowe, a kiedy młoda księżniczka Elżbieta i jej siostra księżniczka Małgorzata odwiedziły ich dom, młodzi członkowie rodziny królewskiej podobno zakochali się w psach.
W chwili śmierci zmarłej królowej nadal była właścicielką między innymi Muicka i Sandy. Muick i Sandy zamieszkali z byłym księciem Yorku i jego byłą żoną Sarą Ferguson.


















